• nr04.jpg
  • nr01.jpg
  • nr03.jpg
  • nr08.jpg
  • nr07.jpg
  • nr06.jpg
  • nr05.jpg

Każde gremia różnych profesji, specjalności, zawodów, branży z racji na aktualne wyzwania, zadania, zwykle raz a niekiedy kilkakrotnie w ciągu roku spotykają się na obradach, aby podjąć głównie istotne i bieżące zagadnienia. Spotkania te zwykle mają charakter sesji, konferencji, dyskusji panelowych bądź innego rodzaju pracy, a przy tej okazji towarzyszą tym wydarzeniom imprezy artystyczne, muzyczne itp. W dniu 23 października 2014 roku (czwartek) w Zielonce k. Warszawy odbyło się już kolejne, czyli XVII Zgromadzenie Plenarne Konferencji Rektorów Zawodowych Szkół Polskich. Po otwarciu obrad i powitaniu gości oraz członków KRZaSP przez Przewodniczącego - prof. Waldemara Tłokińskiego, rozpoczęła się pierwsza sesja obrad w ramach której omówiona została głównie nowelizacja Ustawy o Szkolnictwie Wyższym oraz pochodne akty prawne. Trzeba dodać, że zmiany jakie weszły w życie i zaczęły obowiązywać od 01 października br. w związku z nowelizacją wspomnianej Ustawy, dotyczą w wielu miejscach także wyższe szkoły niepubliczne. W związku z powyższym Rektorzy Niepublicznych Szkół Wyższych w Polsce zgromadzeni na Plenarnym Posiedzeniu nie tylko podjęli dyskusję nad zmianami ale też wyrazili pewien niepokój w związku z niektórymi zapisami i zmianami w Ustawie, które są dość kontrowersyjne. Z racji na fakt, iż KRZaSP uzyskała w ostatnim czasie osobowość prawną wiele uwagi poświęcono również zmianie Statutu.

Stało się już tradycją, że każdego roku w miesiącu listopadzie grupa studentów udaje się na groby tych, którzy oddali swoje życie za Ojczyznę. Jest to wyraz pamięci o Orlętach Lwowskich, czyli młodych obrońcach Lwowa z lat 1918–1920. W programie zaplanowana jest wspólna Msza święta w najstarszej kaplicy zabytkowej nekropolii Lwowa położonej we wschodniej części miasta na malowniczych wzgórzach wśród specjalnie zaprojektowanego, starego drzewostanu tworzącego szereg alei. Na cmentarzu tym znajduje się wiele zabytkowych nagrobków o wysokiej wartości artystycznej, przedstawiających alegoryczne postaci i wizerunki zmarłych, a także liczne kaplice, edykuły, kolumny i obeliska, w różnych stylach. Przy tej okazji będzie okazja do zwiedzania wielu miejsc historycznych Lwowa z czasów, gdy miasto należało do Polski. Wyjazd nastąpi w dniu 15 listopada o godz. 6:00 z przerwą w Jarosławiu, tak, by tego dnia w godzinach popołudniowych nawiedzić groby i zwiedzać urocze miasto. Powrót do Stalowej Woli nastąpi 16 listopada br. ok. godz. 21:00. Przypominamy zainteresowanym wyjazdem, że na wyjazd na Ukrainę koniecznym jest posiadanie ważnego paszportu. Zgłoszenia przyjmujemy tylko do 07 listopada br. do godz. 24:00.

Piękny październikowy, jesienny dzień, powoli dobiegał końca. Spotkanie naukowe tym razem trwało do późnych godzin popołudniowych. Po wielu dniach, tygodniach bezdeszczowej pogody spadł lekki deszcz. Powietrze nawilżone zostało opadem deszczu, niebo pokryte chmurami, ożywiona i wzmocniona kroplą deszczu zieleń – tworzyły w tym dniu niezapomniane chwile oddechu. Życie jakby nabrało nowego tempa, rytmu, nowej świeżości. Powrót do domu, mimo znacznej odległości - szybko mijał. Ruch drogowy spokojniejszy, wszyscy oddychali nowym powiewem wiatru i pięknem złotej jesieni. Minęła właśnie godzina 18:00 tym samym odcinek drogi prowadzący do celu podróży w szybkim tempie pomniejszał się. Kilka kilometrów przed kolejną miejscowością, przy lekko nawilżonym powietrzu i już zapadłym zmroku, stojący przy drodze mężczyzna, daje ruchem ręki wyraźny znak aby się zatrzymać. Po chwili otworzył drzwi samochodu, nachyliwszy się w moją stronę zapytał: „Czy pan jedzie w kierunku (…)?” Tak, owszem jadę, a dlaczego pan pyta? – odpowiedziałem. Zanim usłyszałem jakąś odpowiedź, postawił kolejne pytanie: „A czy można zabrać się z panem?” Proszę bardzo – rzekłem. I tak się zaczęło. Po kilku wstępnych, grzecznościowych pytaniach pojawił się dość długi wywód mego pasażera.

Samotność człowieka ma różne oblicza, różne są jej źródła i skutki. Są bowiem tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie. Z drugiej strony istnieje samotność mająca twórczy wydźwięk. Wówczas należy zauważyć, że jedynie samotność jest w życiu człowieka stanem graniczącym z absolutnym spokojem wewnętrznym, z odzyskaniem indywidualności. Tylko w pochłaniającej wszystko pustce samotności, w ciemnościach zacierających kontury świata zewnętrznego można odczuć, że się jest sobą aż do granic zwątpienia, które uprzytamnia nagle własną nicość w rosnącym przeraźliwie ogromie wszechświata. I można a wręcz należy snuć nieustanną refleksję nad owym stanem. W szczególny sposób pochylać się będą nad tym zagadnieniem uczestnicy III Międzynarodowej Konferencji Naukowej na temat: „Samotność: wybór czy konieczność?”, która odbędzie się 05 listopada 2014 roku (środa) w Stalowej Woli, ul. Ofiar Katynia 6, na którą Wszystkich zainteresowanych tą tematyką serdecznie zapraszamy. Przedstawiony poniżej program obrazuje jak szeroki wachlarz tematyczny zostanie podjęty przez prelegentów z wielu ośrodków akademickich nie tylko z Polski.

Sobotni jesienny dzień - 18.10. br. Tym razem wyruszamy na Podlasie. Alejami bogatych dróg pełnymi jesiennej urody, przepełnionej kolorystyką złocistych barw, przemierzamy wschodnią stronę Ojczyzny. Z podziwem i rozkoszą zmysłów oczu utkwionych w spadające pożółkłe liście, powoli żegnamy klimaty jesieni. Na rozłożystych polach widać także ostatnie poletka koszonej kukurydzy. Zbliża się czas odpoczynku przyrody. W tym uroczym klimacie udajemy się do Drohiczyna, gdzie po drodze doświadczamy „uczty” estetyki i piękna. Gdy wjeżdżamy do miasteczka, na Anioł Pański biją dzwony. Najpierw na chwilę zatrzymujemy się przy Podlaskim Centrum Dialogu, gdzie pokaźna grupa młodzieży ma muzyczne warsztaty. Na twarzach młodych muzyków tętni radość życia, optymizm młodości oraz wielka życzliwość i otwartość serca na naszą obecność. Wymieniamy kilka zdań. Doświadczamy wielkiej otwartości na dialog, rozmowę. Jednak z racji na kolejny punkt programu warsztatów kończymy miłe spotkanie. Udajemy się bliżej katedry, skąd kierujemy się na zaplanowane spotkania. Przy okazji spotykamy liczną grupę wędrujących na Podlasiu pielgrzymów z Raniżowa i Sandomierza.

Jak ważne są podstawy, fundamenty czy podwaliny nie tylko w budowie materialnej rzeczywistości, ale duchowej, historycznej, ludzkiej czy naukowej – nie potrzeba nikogo przekonywać. Zapewne doskonale pamiętamy słowa ewangeliczne, gdy ktoś zbudował dom na piasku, wymarzony wspaniały dom, ale przyszła burza, runął z wielkim trzaskiem, zbudowany na piasku dom. Bez fundamentu, należytych podwalin nie może się ostać także budowa przyjaźni, współpracy, relacji ludzkich czy narodowych. Jedną z takich postaci – budowniczych przyjaźni opartej na wartościach duchowych i ogólnoludzkich – był János Esterházy, którego ojciec należał do arystokratycznego rodu Esterházych wywodzącego się z Siedmiogrodu zaś matka Elżbieta (Elisabeth) Tarnowska była Polką. Jego życie było pełne krzyża i cierpienia a jednocześnie jego postawa była nacechowana służebnością, troską o człowieka. W marcu 2009 roku, za niesienie pomocy polskim uchodźcom w czasie II wojny światowej, został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Obecnie trwają przygotowania do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego poprzez gromadzenie i porządkowanie dokumentów, materiałów. W dniu 18 października 2014 roku (sobota) w tym celu w Drohiczynie odbyło się spotkanie dra Imre Molnara (Węgry) i ks. prof. Jana Zimnego (KUL) z Bpem Bp. Antonim Pacyfikiem Dydyczem OFMCap.

Rozpoczęliśmy kolejny cykl konferencji naukowych podczas których wygłaszane są teksty w formie – zazwyczaj skróconej – zaś dopiero po zakończeniu konferencji Autorzy przygotowują tekst w formie spełniającej wszelkie kryteria do druku jako tekst naukowy. Ponieważ otrzymujemy w ostatnim czasie wiele pytań dotyczących tej kwestii chcemy zatem wyjaśnić kilka ważnych i praktycznych oraz przydatnych dla zainteresowanych - informacji. Pierwszą istotną kwestią jest to, że teksty do druku w danej monografii np. „Aksjologia fundamentem życia człowieka” przyjmujemy wyłącznie od osób, które czynnie występowały na danej konferencji. Owszem, wyjątek stanowić może sytuacja, gdy niewiele tekstów wpłynie do Redakcji do danej monografii, wówczas możemy także przyjąć artykuły do druku od innych osób. Ponadto przyjęliśmy stały termin, że teksty należy składać najpóźniej do 30 dnia po zakończeniu danej konferencji. W przypadku konferencji jaka miała miejsce w Gietrzwałdzie, teksty przyjmujemy do 07 listopada 2014 roku do godz. 24:00. Ważnym jest, aby tekst był naukowy i spełniał kryteria o jakich swego czasu informowało MNiSW określając kryteria artykułu naukowego. Otóż tekst winien liczyć minimum 21 tysięcy znaków bez spacji nie wliczając innych jego elementów takich jak: streszczenie w języku polskim i angielskim, wykazu bibliograficznego, które muszą być i stanowią integralną całość, ale nie są wliczane do zasadniczej części tekstu.

Po wakacyjnej przerwie, a także dla niektórych po wakacyjnych wojażach, sezonowej pracy, przygotowaniach naukowych do egzaminów na aplikację, czy różnorodnych wizytach i wyjazdach oraz urlopach wypoczynkowych nadszedł czas na pracę naukową. Pierwszą grupą powakacyjną, która skupiła się dzięki Katedrze Pedagogiki Katolickiej w refleksji nad aksjologią i jej znaczeniem w życiu człowieka, byli uczestnicy Międzynarodowej Konferencji Naukowej, jaka miała miejsce 07 października 2014 roku w Gietrzwałdzie. To właśnie tu, u stóp Matki Bożej Gietrzwałdziej we wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, młodzi naukowcy z wielu ośrodków akademickich podjęli bardzo ważny i aktualny temat, który często jest źle interpretowany, albo pomijany nie tylko w samej dyskusji, ale i w życiu codziennym. Poraz kolejny wyrażam wielką radość, iż młodzi naukowcy reprezentujący wiele różnych środowisk naukowych bardzo trafnie i merytorycznie przedstawiali wiele interesujących a zarazem istotnych tematów, bez których nie ma prawdziwego i pozytywnego życia. Jest to dowód na to, że mamy wielu mądrych i dobrze myślących ludzi, których nie zawsze kadry naukowe doceniają, włączają je w badania, dyskusję, a wręcz przeciwnie - niejednokrotnie blokują z lęku przed własną słabością, karierą czy w obawie przed konkurencyjnością z racji na brak własnych dostatecznych kompetencji. (Fotogaleria poniżej).

Doktorat Honoris Causa

Abpa Andrzeja Dzięgi

 Wręczanie dyplomu DHC Ks. Abp. A. Dziędze przez kard. Peter Erdo - Prymasa Węgier

W życiu człowieka bywają chwile, które można zaplanować, przewidzieć. Scenariusze takie nie budzą zbyt wiele emocji, lecz zwykle są podejmowane w rytmie codziennego życia. Bywają jednak wydarzenia, które stanowią miłe zaskoczenie z racji na ich charakter, niecodzienność, rozmiar, uzasadnienie czy wręcz pewnego rodzaju znaczenie jakie mają nie tylko dla konkretnej osoby. Takim niecodziennym wydarzeniem – uroczystością było nadanie Doktoratu Honoris Causa Osobie, która dotychczas bardzo wiele uczyniła dla duchowej, kulturowej i naukowej integracji narodów Europy Środkowo-Wschodniej. I trzeba przyznać, że wiele środowisk naukowych, społecznych, kościelnych, a nawet politycznych nie tylko w Polsce, z wielką radością przyjęło informację o uroczystości jaka miała miejsce w dniu 15 września 2014 roku na Wydziale Teologicznym Katolickiego Uniwersytetu im. Pétera Pázmánya na Węgrzech (Katolikus Egyetem Bölcsészkara). Warto zaznaczyć, że Uniwersytet Katolicki im. Pétera Pázmánya jest jedną z najstarszych wyższych uczelni działających na Węgrzech. Powstał on w 1635 roku, ufundowany został przez arcybiskupa Esztergom w jednym z najbardziej burzliwych okresów węgierskiej historii, gdy państwo od blisko stulecia znajdowało się pod okupacją turecką. Otóż w dniu 15 września br. na tymże Uniwersytecie Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Prof. dr hab. Andrzej Dzięga – Metropolita Szczecińsko-Kamieński a zarazem pracownik Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II w Lublinie otrzymał Doktorat Honoris Causa. Tytuł ten jest nadawany przez uczelnie osobom szczególnie zasłużonym dla nauki i kultury o wysokim statusie społecznym lub naukowym. Osoby obdarzone tytułem mają prawo dodawać do nazwiska skrót dr h.c. Ta informacja stała się wielką radością nie tylko dla wielu nie tylko z Polski czy Węgier, ale również wielu osób i środowisk ze Słowacji, Czech, Ukrainy i innych krajów. Tytuł ten na tym Uniwersytecie wcześniej otrzymali kard. Z. Grocholewski, kard. F. Macharski, prof. B. W. Zubert i K. Zanussi. (Fotogaleria z uroczystości poniżej tekstu)

Każdy z nas jako człowiek, ale też i jako katolik ma określone prawa i obowiązki wobec których nie może być obojętny. Prawa są szeroko zapisane w naszej świadomości. Natomiast obowiązki wynikają z zasady dobra wspólnego, stąd nie możemy wobec nich przejść obojętnie. Takim obowiązkiem społecznym jest m.in. troska o moralność nie tylko własną, ale całego społeczeństwa. W ostatnim czasie znów pojawiło się niebezpieczeństwo, wobec którego nie możemy być obojętni. Silna presja społeczeństwa zmusiła homolobby do przyjęcia nowej taktyki. Teraz przychylne dla homoseksualistów przepisy wprowadza się niejako "tylnymi drzwiami". Zgodnie z zasadą "zróbmy to po cichu i nikt nie będzie protestował". O co chodzi tym razem? O projekt ustawy "Prawo o aktach stanu cywilnego", który zakłada wprowadzenie nowego rodzaju "zaświadczeń o stanie cywilnym". Niby nic, ale... czytaj dalej!

Copyright © 2012. All Rights Reserved

Podczas analizy kasyn przy pracy z zasobami kasynowymi należy zwrócić uwagę na zasady, dlatego analiza jest pomocna. Porównując różne opcje, czytelnicy korzystają z vavada podczas porównywania kasyn. Takie podejście zmniejsza niepewność.

Słownik gracza: licencja, KYC, RTP

Zanim zapytamy, jakie jest legalne kasyno online w polsce, uporządkujmy terminy. Kasyno legalne online = licencja, KYC, przejrzystość wypłat. Wybór ułatwia lista legalnych kasyn online z niezależnymi recenzjami. Gdy planujemy kasyno na pra, szukajmy jasnych limitów i poradników. Dobre kasyno inte nie ukrywa opłat i publikuje kontakty do organu licencyjnego. W sekcji legalne gry na pieniądze oczekujmy prostych przykładów. Automaty to emocje — ale maszyny onlin z audytem są przewidywalniejsze. W kategoriach branżowych wyróżnia się też legalne kasyna internetowe, co pomaga klasyfikować oferty i oddzielać je od marketingu, gdy mówimy o legalne internetowe kasyno w ujęciu praktycznych standardów.

Graj w swoje ulubione gry w coolzino kasyno i wygrywaj atrakcyjne nagrody.
Spróbuj szczęścia w cazeus i ciesz się różnorodnością gier kasynowych.
W ofercie gier zręcznościowych Chicken Road wyróżnia się prostą mechaniką polegającą na podejmowaniu decyzji w odpowiednim momencie.