- Odsłony: 2029
23 października 2016 roku minęło 60 lat od wybuchu Powstania Węgierskiego nazywanego dziś często „Rewolucją 1956”. Powstanie wybuchło 23 października 1956 i trwało do 10 listopada 1956 roku, kiedy to zostało ostatecznie stłumione przez zbrojną interwencję Armii Radzieckiej. Naród węgierski próbował tym powstaniem uwolnić się spod dominacji sowieckiej. Z tej okazji odbyło się na Węgrzech i w wielu krajach wiele uroczystości upamiętniających to wydarzenie. Również w dniu 01 grudnia br. w Ambasadzie Węgierskiej w Warszawie odbyła się specjalna uroczystość w ramach której wręczono grupie ośmiu Polaków odznaczenia państwowe węgierskie jako wyraz wdzięczności za wieloletnią współpracę między Polską a Węgrami, krzewienie kultury, idei węgierskich, podejmowanie wielu działań w kierunku budowania i umacniania więzi między obu narodami. W gronie osób odznaczonych Kawalerskim Krzyżem Orderu Węgierskiego znalazł się ks. prof. Jan Zimny, który po raz drugi został odznaczony przez Prezydenta Węgier za jego dzieło budowy prawdziwej przyjaźni między Polską a Węgrami. W imieniu Jánosa Ádera - Prezydenta Węgier odznaczenie wręczył mu dr Iván Gyurcsík – Ambasador Republiki Węgierskiej w Warszawie. To odznaczenie – jak podkreślał Ambasador - jest wyrazem wdzięczności Węgier za podejmowanie wielu inicjatyw dla dobra obu Narodów. Inicjatywy te dokonywane były przede wszystkim w obszarze nauki, krzewienie pedagogiki katolickiej na Węgrzech, zorganizowanie czasopisma pedagogiki katolickiej na Węgrzech, krzewienie kultury, różnych form duszpasterstwa, wymiany młodzieży itp. A początki współpracy ks. J. Zimnego z Węgrami sięgają lat 80-tych. Fotogaleria poniżej tekstu
- Odsłony: 2123
Jak co roku z radością i duchowym skupieniem przeżywamy misterium naszej wiary – błogosławiony czas Świąt Narodzenia Pańskiego. Pamiątkę tamtego dnia, kiedy narodził się Jezus, „Syn umiłowany” (Mt 3, 17). To Jego „Ojciec poświęcił i posłał na świat” (J 10, 36). Uczynił to dla naszego zbawienia. Po to, aby „każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”( J 3,16).
1. Zapaliła się zorza sprawiedliwości
To wtedy, w Noc Narodzenia, zakończył się czas oczekiwania na Mesjasza, przedmiot „nadziei Izraela” (Dz 28,20). Nadeszła godzina, kiedy z woli Ojca Przedwiecznego zapaliła się zorza sprawiedliwości, zbawienie zapłonęło jak pochodnia (por. Iz 62,1) . „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany” (Iz 9, 5). Jezus Chrystus. Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. Potomek króla Dawida. Człowieka bliskiego sercu Boga. Ewangelia według św. Mateusza ukazuje rodowód Jezusa Chrystusa. Kreśli drogę prowadzących ku jego narodzinom pokoleń. Jak co roku wraz z pasterzami, którzy nocną porą trzód swych strzegli, wraz z Trzema Królami – Mędrcami ze Wschodu, pielgrzymujemy drogami wiary ku światłu betlejemskiej nocy. Światłu zbawienia, które nie gaśnie. Ukazała się tam łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom” (Tt 2,11). Narodziło się Dzieciątko – wieczny Bóg. Po to, aby człowieka „wyzwolić od jego grzechów” (Mt 1, 12). Ukazać mu kierunek jego życiowej drogi. Ofiarować zbawienie. Narodziny Bożego Syna. Wielki znak miłosiernej miłości Boga. Bowiem w Betlejem – przypomina nam o tym Papież Franciszek – „Miłosierdzie Ojca stało się żywe, widoczne i osiągnęło swoją pełnię w Jezusie Chrystusie” (Franciszek, Misericordiae vultus).
- Odsłony: 1646
Szczęśliwego Nowego 2017 Roku
Szanowni Państwo,
Dzisiejszy świat znajduje się w sytuacji wielkich i głębokich niepokojów, walki i krzywdy ludzkiej – indywidualnej i społecznej. Dlatego potrzebuje autentycznego pokoju na który składają się cztery podstawowe warunki: prawda, sprawiedliwość, miłość i autentyczna wolność. Jeśli choćby jednego z tych czynników brakło nie ma mowy o pokoju w sercu, w duszy człowieka i w świecie. Na Nowy Rok 2017 życzę pełnej realizacji tych czterech składników autentycznego pokoju.
Z wyrazami szacunku i pamięci
Redakcja
- Odsłony: 1670
Czas narodzin Chrystusa!
Moi Drodzy - Kochani Przyjaciele!!!
Powoli dobiega końca kolejny rok, który stał się dla każdego z nas czasem wielu osobistych przeżyć, refleksji i okazją do realizacji różnych wyzwań, zadań służących dobru wielu osób. Nie sposób w tym miejscu nie przywołać otwartego serca Państwa, które w duchu zrozumienia inicjatyw podejmowanych przez środowisko Pedagogiki Katolickiej, wspierało na miarę możliwości organizację wielu cennych inicjatyw w tym organizowanie konferencji naukowych, wydawanie publikacji i czasopism. Wyrażamy wielką wdzięczność za ten dar serca a jednocześnie chcemy zapewnić o naszej pamięci, szczególnie w zbliżającym się czasie Świąt Bożego Narodzenia, gdy adorować będziemy Boże Dziecię. Z tej to okazji chcemy na Wasze ręce złożyć Wam, Waszym Rodzinom. Przyjaciołom i Znajomym, najserdeczniejsze życzenia.
- Niech Boże Dziecię, obdarza Was każdego dnia i każdej chwili swoim światłem pokoju, radości i miłości;
- Niech ten czas stanie się czasem wzmocnienia Bożej i ludzkiej Przyjaźni, którą zaniesiecie Waszym znajomym, bliskim, sąsiadom i Tym, których serca nie zawsze są otwarte na ten dar;
- Niech dary nieba spłyną na Waszą utrudzoną codzienność i wzmocnią Wasze siły do podejmowania nowych wyzwań i zadań;
- Niech nigdy nie braknie Wam zrozumienia i wsparcia ludzkiego na wzór Miłości płynącej od żłóbka Bożej Dzieciny;
- Niech dar zdrowia duszy i ciała będą Waszym udziałem, by wypełniać swoją misję i swoje życiowe powołanie;
- Niech uśmiech, dobro, życzliwość, zrozumienie staną się Waszym darem ze strony Tych, których Pan postawił na drodze Waszego życia.
Przekazuję także słowa serdecznych pozdrowień od całej grupy naszych Współpracowników i Redakcji Pedagogiki Katolickiej
- Odsłony: 1870
„Proszę Was, Siostry i Bracia, o gorliwą i codzienną modlitwę za Ojczyznę” - z takim apelem do diecezjan włocławskich zwrócił się bp Wiesław Mering. W związku z wydarzeniami, które miały miejsce 16 grudnia w parlamencie, biskup włocławski poprosił wszystkie wspólnoty diecezji i wiernych świeckich „o wielką zaporę modlitwy, która może uchronić Naród i Ojczyznę przed drogą ku prawdziwej przepaści”. Bp Mering stwierdza, że: W związku z wydarzeniami, które miały miejsce 16 grudnia w parlamencie, biskup włocławski poprosił wszystkie wspólnoty diecezji i wiernych świeckich „o wielką zaporę modlitwy, która może uchronić Naród i Ojczyznę przed drogą ku prawdziwej przepaści”. Radość oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia została zmącona tym, co zobaczyliśmy w piątek, 16 grudnia, w Parlamencie: zakłócona możliwość normalnej pracy Sejmu, posunięte bardzo daleko emocje, inwektywy. Dla wielu Polaków – szok i wstyd. Zhańbiono powagę rocznicy Grudniowych Zbrodni 1970 i 1981 r. Hierarcha pyta, skąd tyle nienawiści, co stało się z Narodem oraz jak w takiej sytuacji powinni zareagować chrześcijanie. Odpowiadając, przypomina głos bł. ks. Jerzego Popiełuszki, że „gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, stalibyśmy się Narodem wolnym już teraz” oraz przytacza słowa papieża Franciszka: „dajmy z siebie politykom to, co najlepsze, aby mogli rządzić. Cóż jest tą najlepszą rzeczą, jaką możemy im dać? Kliknij
- Odsłony: 1838
Już niewiele pozostało dni obecnego roku 2016. Przed nami jeszcze świąteczny czas Bożego Narodzenia. Wielkimi krokami zbliża się Nowy Rok - i to fakt, którego nikt nie jest w stanie zmienić. To wszystko związane jest z czasem. Jest on darem, ale jest także szansą dla każdego człowieka. Wielu z nas dokonując podsumowań upływającego roku, zastanawia się, co by było, gdybym to lub owo zrobił inaczej, poprowadził sprawy życiowe inną ścieżką?! Co by było? Czy było by może jeszcze gorzej, bardziej gorzko, a może nawet tragicznie? A może byłoby bardziej radośniej, spokojniej, szczęśliwiej. Tego jednak nie wiemy. Spotykam takich, którzy wprost powiadają, że marzą o cofnięciu czasu, ale z drugiej strony towarzyszy im świadomość, że to tylko marzenie, pragnienie. Bo wiemy, że czasu nie można cofnąć, i tego bolesnego, i tego radosnego. Szkoda na to zachodu i fatygi. Życie należy przyjąć takie, jakim ono jest. Ja jeśli mam jakiś żal o to jakim ono jest, to nie powinienem mieć żalu, pretensji o życia, losu, nawet wtedy, gdy przynosił nam cierpienie i łzy. Cieszmy się tym, że mamy życie, że po prostu żyjemy. Nie oznacza to, że nie ma w nas buntu, wewnętrznych sprzeczności, powrotu do czasów i ludzi. Wybaczyć jesteśmy w stanie wszystko i wszystkim, (może nie wszyscy), ale z zapominaniem jest już gorzej. Pamiętamy i chyba ta pamięć już z nami pozostanie. Jest jednak w nas coś, co przesiewa przeszłość. Jest to czas. Z reguły zostają dobre wspomnienia, a te złe wypiera podświadomość. Mówi się, że potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć. To dlatego tak wielu z nas ma przyjacielski stosunek do życia i jego wszelakich przejawów, a szczególnie do ludzi, tych „normalnych”, którzy są niewątpliwie najjaskrawszym tego dowodem. Częścią składową naszego życia są różne jego elementy. Każdy z nas ma je inne. Dla jednych, literatura, dla innych nauka, dla innych codzienność wypełniona obowiązkami rodzinnymi, zawodowymi.
- Odsłony: 2271
Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy, Doktoranci!!!
Biorąc pod uwagę sukces poprzedniej publikacji i zainteresowanie z jakim spotkała się wśród autorów, chciałbym zaprosić Was do wzięcia udziału w inicjatywie powstania interdyscyplinarnej monografii naukowej, w której autorami poszczególnych rozdziałów będą doktoranci – uczestnicy studiów III stopnia (wszystkie roczniki). Głównym celem tego przedsięwzięcia jest stworzenie doktorantom możliwości publikacji własnych artykułów badawczych lub przeglądowych w formie zwartej tematycznie monografii naukowej. Owocem współpracy doktorantów tym razem będzie monografia naukowa pt.: „Naród w służbie Kościoła – Kościół w służbie Narodu. Więzi, relacje i zależności w Polsce XX i XXI wieku” Cele szczegółowe inicjatywy to: - integracja naukowa środowiska doktorantów w ramach wspólnego projektu, - wskazanie na potrzebę rozwoju interdyscyplinarnych badań wśród młodych naukowców, - możliwość wzbogacenia własnego dorobku naukowego poprzez publikację rozdziału w recenzowanej monografii naukowej, - publikacja badań i analiz w monografii punktowanej zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Teksty artykułów przyjmowane są do 27 stycznia 2017 roku.
- Odsłony: 1816
Adwent. Może warto spojrzeć na jedną ze wspaniałych postaci. Może ona pomoże ci wiele zrozumieć, wybrać własną drogę życia. Wiem, że postać Witolda Pileckiego onieśmiela. Zaangażowanie w walkę o niepodległość Polski, heroiczna misja w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, a w końcu zdradziecki wyrok sowieckich okupantów czynią z rotmistrza bohatera nie tyle pomnikowego, co mitycznego, niedostępnego, nierealnego. Bo jak to możliwe, żeby jeden człowiek mógł dokonać tak wiele? I to takich czynów, spraw takiego kalibru?! To niepojęte i ciężkie do wyobrażenia. A jednak prawdziwe. Ponad pół wieku zapomnienia. Pilecki nie pasował do rzeczywistości zbudowanej na kłamstwie i zdradzie. Przykład jego pełnego człowieczeństwa naruszał komunistyczne fundamenty, szczególnie te ateistyczne. Oto, kim może być człowiek, który życie opiera na Bogu. Dlatego Pileckiego i innych Żołnierzy Niezłomnych starto z powierzchni ziemi i zadbano, by nie trafili do serc następnych pokoleń. Tak było do teraz. I choć szczątki jednego z najodważniejszych ludzi świata wciąż pozostają nieodkryte, to plon, który wydaje jego przedwcześnie zakończone życie jest potężny. Dziś jego imię nosi 36 szkół, 23 drużyny harcerskie, 38 ulic w kraju, 17 rond ulicznych, a ponadto uczelnie, parki, osiedla, skwery, domy kultury, mosty czy stowarzyszenia. Witold Pilecki swoim heroizmem przesunął granice, do których może dotrzeć człowiek. Człowiek katolik, Polak, żołnierz, dowódca, przyjaciel, ojciec i mąż. Zanim przejdziesz do dalszej lektury posłuchaj: KLIKNIJ
- Odsłony: 1855
Dziś nauka podzieliła się na wiele dyscyplin, specjalności, specjalizacji. Jest to już faktem. Każdego roku pojawia się jakiś kolejny nowy obszar badań określany nowym mianem. A dzieje się to wszystko dlatego, że zainteresowania, kierunki badań oraz możliwości prowadzenia badań pozwalają na tego typu działania. W chwili obecnej jest w przygotowaniu redakcyjnym kolejna publikacja pt.: „Kierunki badań naukowych”. Wielu naszych czytelników zwraca się z prośbą o przyjęcie do druku tekstów, które nie zawsze można przyporządkować konkretnym monografiom. Z tego względu podjęliśmy decyzję, że jeszcze z datą tego roku wydamy drukiem monografię, która będzie mogła obejmować interdyscyplinarne ujęcie zagadnień jakie zostaną zamieszczone w publikacji. Zatem jeśli ktoś z Państwa chciałby włączyć swoje badania, własną refleksję w formie artykułu naukowego do przygotowywanej publikacji – jesteśmy otwarci na przyjęcie tekstu. Z tej racji, że zbliża się czas świąteczny, koniec roku kalendarzowego, gotowość złożenia tekstu proszę wpierw zgłosić mailowo pod adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 16 grudnia 2016 roku, zaś teksty będzie można przesłać do 31 grudnia 2016 roku na wyżej podany adres mailowy. Oczywiście pamiętamy o zasadach co naukowości tekstu wraz z przypisami, streszczeniem, ilością znaków itp. O tym więcej na naszej stronie www.pedkat.pl w zakładce "Czasopisma".
- Odsłony: 3979
Każdy z nas już od dzieciństwa miał kształtowany obraz Boga. Najpierw czynili to głównie rodzice, potem w miarę upływu lat środowisko a więc szkoła, studia i codzienność. To, jaki mamy obraz prawdziwego Boga w dużej mierze zależy także od naszego zaangażowania w tym zakresie. Przychodzi bowiem w życiu człowieka czas, że zaczyna po swojemu kształtować swój pogląd na świat, Boga, wartości, i na wiele innych kwestii. Jeśli byśmy pozostali na tym etapie, co jedynie rodzice nam przekazali w dzieciństwie, ten obraz byłby - jak dla człowieka dorosłego - zbyt skąpy. Nic bowiem tak nie utrudnia właściwe postrzeganie Boga jak złe wpływy rodziców. Nic tak nie niszczy duchowości człowieka jak zranienia wyniesione z rodzinnego domu. Niestety jest bardzo wiele poranionych ludzi, ponieważ większość rodziców nie potrafi okazać miłości swoim dzieciom. Książka pomaga zidentyfikować demoniczne obrazy Boga i pokazuje drogę do uwolnienia. Dlatego potrzebujemy permanentnego działania by wciąż budować, rozwijać, poszerzać prawdziwy obraz Boga, który dla wielu jest obrazem wypaczonym. W tym też celu zostało napisanych wiele książek, powieści, dzieł literackich, naukowych, by pomóc nam bardziej zrozumieć i poznać prawdziwy obraz Boga. W roku 1997 roku na rynku wydawniczym ukazała się interesująca książka autorstwa Karla Frielingsdorfa – jezuity niemieckiego, profesora, pedagoga, psychologa, filozofa, teologa, autora wielu publikacji i artykułów naukowych.








