• nr06.jpg
  • nr08.jpg
  • nr07.jpg
  • nr04.jpg
  • nr01.jpg
  • nr05.jpg
  • nr03.jpg

„Byłem głodny, a daliście Mi jeść; Byłem spragniony, a daliście Mi pić; Byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; Byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; Byłem chory, a odwiedziliście Mnie, Byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie” (Mt 25, 35-36). Te słowa Jezusa wychodzą naprzeciw pytaniu, które często rozbrzmiewa w naszych umysłach i sercach: „Gdzie jest Bóg?”. Gdzie jest Bóg, jeśli na świecie istnieje zło, jeśli są ludzie głodni, spragnieni, bezdomni, wygnańcy, uchodźcy? Gdzie jest Bóg, gdy niewinni ludzie umierają z powodu przemocy, terroryzmu, wojen? Gdzie jest Bóg, kiedy bezlitosne choroby zrywają więzy życia i miłości? Albo, gdy dzieci są wyzyskiwane, poniżane i kiedy także one cierpią z powodu poważnych patologii? Gdzie jest Bóg w obliczu niepokoju wątpiących i dusz strapionych? Istnieją takie pytania, na które nie ma żadnych ludzkich odpowiedzi. Możemy tylko spojrzeć na Jezusa i Jego pytać. A odpowiedź Jezusa jest następująca: „Bóg jest w nich”, Jezus jest w nich, cierpi w nich, głęboko utożsamiony z każdym z nich. Jest On tak zjednoczony z nimi, że tworzy niemal „jedno ciało”.

"Drodzy Bracia i Siostry! Nie mogło zabraknąć podczas mojej wizyty w Krakowie spotkania z młodymi pacjentami tego szpitala. Pozdrawiam was wszystkich i serdecznie dziękuję Pani Premier za skierowane do mnie uprzejme słowa. Chciałbym zatrzymać się trochę przy każdym chorym dziecku, przy jego łóżku, przytulić je jedno po drugim, posłuchać choćby przez chwilę każdego z was i razem milczeć w obliczu pytań, na które nie ma natychmiastowych odpowiedzi. I modlić się. Ewangelia wielokrotnie ukazuje nam Pana Jezusa, który spotyka się z chorymi, przyjmuje ich, a także chętnie wychodzi, by ich znaleźć. Zawsze ich dostrzega, patrzy na nich, tak jak matka patrzy na syna, który jest chory, i odczuwa budzące się w niej współczucie.

Z czytań tej liturgii wyłania się Boża myśli, która przechodzi przez ludzką historię i tworzy historię zbawienia. Apostoł Paweł mówi nam o wspaniałym planie Bożym: „Gdy nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty” (Ga 4, 4). Jednak historia nam mówi, że kiedy nadeszła owa „pełnia czasu”, czyli kiedy Bóg stał się człowiekiem, ludzkość nie była szczególnie dobrze nastawiona, nie był to też okres stabilności i pokoju: nie było „złotego wieku”. Scena tego świata nie zasłużyła sobie zatem na przyjście Boga, a wręcz „swoi Go nie przyjęli” (J 1, 11). Pełnia czasu była zatem darem łaski: Bóg wypełnił nasz czas obfitością swego miłosierdzia, jedynie z miłości zainaugurował pełnię czasu. Uderza przede wszystkim to, jak się dokonuje przyjście Boga w historii: „zrodzony z niewiasty”. Nie ma mowy o wejściu triumfalnym, jakiejkolwiek imponującej manifestacji Wszechmogącego: nie ukazuje się jako oślepiające słońce, ale przychodzi na świat w sposób najprostszy – jako dziecko zrodzone przez matkę, w tym stylu, o jakim mówi nam Pismo Święte: jak deszcz spadający na ziemię (por. Iz 55, 10), jako najmniejsze z nasion, które kiełkują i rosną (por. Mk 4, 31-32). Zatem wbrew temu, czego moglibyśmy się spodziewać, a może chcielibyśmy – zarówno wówczas, jak i dziś – „Królestwo Boże nie przychodzi dostrzegalnie” (por. Łk 17, 20), ale przychodzi w małości, w pokorze.

Drodzy młodzi, dzień dobry,

Wreszcie się spotykamy! Dziękuję za to gorące powitanie! Dziękuję kardynałowi Dziwiszowi, biskupom, kapłanom, zakonnikom, seminarzystom i wszystkim, którzy wam towarzyszą. Dziękuję tym, którzy umożliwili naszą dzisiaj obecność w tym miejscu, którzy się zaangażowali, abyśmy mogli przeżywać to święto wiary. W ojczystej ziemi św. Jana Pawła II chciałbym Mu podziękować za to, że wymarzył i dał impuls do tych spotkań. Towarzyszy nam on z nieba, gdy widzimy wielu młodych ludzi z tak różnych narodów, kultur, języków, przybyłych jedynie z jednego powodu: aby świętować żywą obecność Jezusa pośród nas. A stwierdzenie, że On żyje oznacza chęć ponowienia naszego pragnienia pójścia za Nim, naszego pragnienia, by żyć żarliwie naśladowaniem Chrystusa. Czy jest jakaś lepsza okazja, by odnowić naszą przyjaźń z Jezusem, niż umocnienie przyjaźni między wami! Czy istnieje jakiś lepszy sposób umocnienia naszej przyjaźni z Jezusem, niż dzielenie jej z innymi! Czyż jest lepszy sposób, by doświadczyć radości Ewangelii, niż chęć "zarażenia" Jego Dobrą Nowiną w wielu sytuacjach bolesnych i trudnych! To Jezus nas zwołał na ten trzydziesty pierwszy Światowy Dzień Młodzieży; to Jezus nam mówi: "Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią" (Mt 5, 7). Błogosławieni są ci, którzy potrafią przebaczać, którzy potrafią mieć współczujące serce, którzy potrafią dać innym to, co w nich najlepszego.

 Panie Prezydencie,

Czcigodni przedstawiciele władz,

Szanowni Członkowie Korpusu Dyplomatycznego,

Wasze Magnificencje,

Szanowni Państwo,

Pozdrawiam z szacunkiem Pana Prezydenta i dziękuję mu za wielkoduszne przyjęcie oraz uprzejme słowa. Z radością pozdrawiam dostojnych członków Rządu i Parlamentu, Rektorów wyższych uczelni, przedstawicieli władz regionalnych i miejskich, a także członków Korpusu Dyplomatycznego oraz innych obecnych przedstawicieli władz. Po raz pierwszy odwiedzam Europę Środkowo-Wschodnią i cieszę się, że rozpoczynam od Polski, której synem był niezapomniany św. Jan Paweł II, inicjator i promotor Światowych Dni Młodzieży. Lubił on mówić o Europie, że oddycha ona swoimi dwoma płucami: marzenie o nowym europejskim humanizmie ożywione jest twórczym i harmonijnym oddechem tych dwóch płuc oraz wspólną kulturą, która znajduje w chrześcijaństwie swoje najsolidniejsze korzenie. Cechą charakterystyczną narodu polskiego jest pamięć. Zawsze byłem pod wrażeniem żywego zmysłu historycznego papieża Jana Pawła II. Gdy mówił o narodach, wychodził od ich dziejów, aby podkreślić ich skarby humanizmu i duchowości. Świadomość tożsamości, wolna od manii wyższości, jest niezbędna dla zorganizowania wspólnoty narodowej na podstawie jej dziedzictwa humanistycznego, społecznego, politycznego, ekonomicznego i religijnego, aby inspirować społeczeństwo i kulturę, zachowując je wiernymi wobec tradycji, a jednocześnie otwartymi na odnowienie i na przyszłość.

Nowoczesne rozwiązania w medycynie przekraczają często granice przyzwoitości. Już dzisiaj w wielu krajach podejmuje się w pośpiechu i bez rzetelnej refleksji działania legislacyjne na rzecz transplantologii, przyjmując wątpliwe etycznie rozwiązania prawne. Jak w takim kontekście właściwie rozumieć śmierć człowieka? Czy w medycynie istnieją skuteczne i wiarygodne metody jej stwierdzania? Jakie są konsekwencje przeszczepiania narządów? Skąd bierze się zjawisko handlu narządami ludzkimi? Czy współczesna biotechnologia ma jeszcze ludzką twarz? Autorka wchodzi w spór z aktualnie obowiązującymi wykładniami na temat procedur orzekania śmierci mózgu; zadaje kłam powszechnym mitom na temat transplantologii; porusza problemy mające fundamentalne znaczenie dla etycznego orzekania o śmierci mózgu.

Postępujcie dalej tą drogą!

"Drodzy Bracia i Siostry! Zbliża się już rozpoczęcie trzydziestego pierwszego Światowego Dnia Młodzieży, który wzywa mnie, aby spotkać młodych ludzi świata, zebranych w Krakowie, a także daje mi radosną okazję, aby spotkać ukochany naród polski. Wszystko odbędzie się pod znakiem Miłosierdzia, w tym Roku Jubileuszowym, oraz we wdzięcznej i oddanej pamięci św. Jana Pawła II, który był architektem Światowych Dni Młodzieży i przewodnikiem narodu polskiego na jego niedawnej dziejowej drodze ku wolności.

Drodzy młodzi Polacy, wiem, że już od dawna, zwłaszcza przez modlitwę, przygotowujecie się na duże spotkanie w Krakowie. Z serca dziękuję za wszystko, co robicie, i za miłość, z jaką to czynicie; i już teraz ściskam was i błogosławię. Drodzy młodzi ludzie z każdego zakątka Europy, Afryki, Ameryki, Azji i Oceanii! Błogosławię także wasze kraje, wasze pragnienia i waszą drogę do Krakowa, aby była ona pielgrzymką wiary i braterstwa.

Ostatnie wydarzenia nie tylko w Polsce czy w Europie pokazują nam skalę nienawiści ludzkiej, zagrożeń, bezradności czy nawet zwątpienia. Przemoc, wojny, terroryzm, to tylko niektóre akty idące w kierunku śmierci człowieka. Czy więc w takiej sytuacji jest jakaś iskra nadziei? Jako Polacy również żyjemy tymi faktami chociaż nie zawsze nas wprost dotykają. Coraz częściej słyszy się dyskusje, polemiki, rozważania nad pytaniem: dokąd zmierza dzisiaj ludzkość? Pytanie to winien stawiać sobie każdy z nas w odniesieniu do siebie samego. Jako wierzący mamy pokładać ufność w Panu, który jest naszą Nadzieją. Z historii Ojczyzny znamy wielkich Ojców, Rodaków, którzy szczególnie w trudnych chwilach krzepili serca swoich braci. Czynili to słowem mówionym, drukowanym, śpiewanym. Określano ich mianem współczesnych proroków. Można by było w tym miejscu przywołać ich imiona czy nazwiska i ponownie zacytować ich słowa często jako testamentalne. Taki testament pozostawił nam m.in. umierający kard. August Hlond, który na łożu śmierci przypomniał nam rodakom testament o zwycięstwie odniesionym przez Maryję. Mówił: "Nie traćcie nadziei. Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo, jeśli przyjdzie - będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że są wezwani, [Bóg] wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg".

Jak już kilkakrotnie informowaliśmy Państwa, przed paru laty powołana została Międzynarodowa Rada Naukowa Pedagogów Katolickich, której siedziba znajduje się na Słowacji. W ramach poszczególnych państw powołane zostały Oddziały tejże Rady. W dniu 15 czerwca 2016 roku w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie odbyło się pierwsze spotkanie Oddziału - Polska, któremu przewodniczył Jego Ekscelencja Ks. Abp Prof. Andrzej Dzięga – Metropolita Szczecińsko-Kamieński. Spotkanie rozpoczęło się w godzinach południowych modlitwą a następnie członkom tejże Rady przedstawiono Regulamin oraz przypomniano jej cele i zadania. Uczestnikami spotkania byli pracownicy ośrodków naukowych w Polsce reprezentujących kilka dziedzin naukowych. W słowie wprowadzającym Ksiądz Arcybiskup przedstawił ideę tego Dzieła, które w swoim dorobku ma już wiele wydanych publikacji książkowych, wydawnictw, czasopism, zorganizowanych konferencji naukowych, spotkań, seminariów itp.

Życie każdego z nas ma określone etapy, które są dla nas wyzwaniem, które w swoim czasie  realizujemy. Każdy z nich – etapów - ma swoje blaski, które stanowią radość, motywację, dają niekiedy wielki potencjał energii dla siebie i innych. Są jednocześnie realizacją naszych celów życiowych, marzeń, pragnień, ale i zadań. Każdy z etapów można określić jedną myślą, w której zawarta jest pełna prawda. Tym razem słowa: „Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską…” stały się udziałem dla znanych nam osób Karoliny Kowalczuk i Szymona Psonki, którzy w dniu 09 lipca 2016 roku w Potoku Wielkim stanęli razem na ślubnym kobiercu. Dojrzała miłość narzeczeńska, odpowiedzialność i powołanie małżeńskie stały się motywacją do podjęcia przez nich tak ważnej, a zarazem tak pięknej decyzji – Życia we dwoje - poprzez zawarcie sakramentu małżeństwa. Przez kilka lat w poczuciu wielkiej odpowiedzialności, ale i wzajemnym zaufaniu, umiłowaniu realizowali drogę narzeczeńską, by zwieńczyć ją „Aktem przysięgi małżeńskiej”. Sobotni lipcowy dzień stał się dla nich początkiem nowego etapu życia. Otoczeni przez własne rodziny, krewnych, przyjaciół, znajomych, mieli ponadto szczęście, że w tym Dniu otoczyła ich Rodzina Akademicka KUL. Ci, z którymi związali się poprzez studia otoczyli ich swoją modlitwą, obecnością, życzliwością. Bo tak wspaniałych ludzi oddanych dla innych nie często się spotyka. (Fotogaleria z uroczystości poniżej tekstu)

Copyright © 2012. All Rights Reserved

Podczas analizy kasyn przy pracy z zasobami kasynowymi należy zwrócić uwagę na zasady, dlatego analiza jest pomocna. Porównując różne opcje, czytelnicy korzystają z vavada podczas porównywania kasyn. Takie podejście zmniejsza niepewność.

Słownik gracza: licencja, KYC, RTP

Zanim zapytamy, jakie jest legalne kasyno online w polsce, uporządkujmy terminy. Kasyno legalne online = licencja, KYC, przejrzystość wypłat. Wybór ułatwia lista legalnych kasyn online z niezależnymi recenzjami. Gdy planujemy kasyno na pra, szukajmy jasnych limitów i poradników. Dobre kasyno inte nie ukrywa opłat i publikuje kontakty do organu licencyjnego. W sekcji legalne gry na pieniądze oczekujmy prostych przykładów. Automaty to emocje — ale maszyny onlin z audytem są przewidywalniejsze. W kategoriach branżowych wyróżnia się też legalne kasyna internetowe, co pomaga klasyfikować oferty i oddzielać je od marketingu, gdy mówimy o legalne internetowe kasyno w ujęciu praktycznych standardów.

Graj w swoje ulubione gry w coolzino kasyno i wygrywaj atrakcyjne nagrody.
Spróbuj szczęścia w cazeus i ciesz się różnorodnością gier kasynowych.
W ofercie gier zręcznościowych Chicken Road wyróżnia się prostą mechaniką polegającą na podejmowaniu decyzji w odpowiednim momencie.