• nr04.jpg
  • nr07.jpg
  • nr06.jpg
  • nr01.jpg
  • nr05.jpg
  • nr03.jpg
  • nr08.jpg

Bezpieczeństwo drogąZapewne każdy z nas przyzna, że bezpieczeństwo to fundament życia, często niedoceniany, dopóki go nie zabraknie. Nie jest ono towarem, lecz bezcenną wartością, wymagającą często uwagi i przywództwa, a największą sztuką nie jest zdobycie szczytu, lecz bezpieczny powrót. Bezpieczeństwo to także wewnętrzny spokój, miłość i odpowiedzialność za siebie oraz innych. Człowiek nie jest skłonny do ciągłego życia w strachu i nienawiści. Potrzebuje bezpieczeństwa. Jakże często bywa tak, że jesteśmy bezpieczni do czasu, gdy nasze tajemnice są tajemnicami. Jedną z formacji zapewniającej bezpieczeństwo jest służba wojskowa. Pierwszym zadaniem żołnierza i podstawą jego istnienia nie jest walka. Do walki ludzie cywilizowani uciekają się tylko w ostateczności. Pierwszym zadaniem żołnierza jest stać między swoim narodem a tymi, którzy mogą chcieć go skrzywdzić, czyli zapewnić bezpieczeństwo. Zaplanowana na 14 kwietnia 2026 roku (wtorek) Międzynarodowa Konferencja Naukowa pod tytułem „Bezpieczeństwo fundamentem ludzkiego szczęścia” będzie okazja nieco głębiej i szerzej pochylić się nad tą wartością, jaką jest bezpieczeństwo pojęte w wielu aspektach. Tradycyjnie organizatorem konferencji jest Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Stalowej Woli i Fundacja Campus w Stalowej Woli. Konferencja będzie prowadzona zdalnie. Każdy, kto zgłosi swój akces poprzez stronę internetową https://pedkat.pl/konferencje/karta-zgloszenia będzie mógł wziąć w niej czynny udział. Ostateczny termin zgłoszeń mija: 12.04.2026 roku.

MinistranciW dobie sekularyzacji coraz częściej spotykamy się z różnymi, skomplikowanymi sytuacjami człowieka pod względem religijności. Laicyzacja życia duchowego postępuje dzisiaj w wielu wymiarach i dotyka ludzi na różnych etapach codzienności. Wydawać by się mogło, że taka rzeczywistość, to chleb powszedni, że młodzież polska i świata zagubiła się. A przecież na tym pokoleniu miano budować odnowienie wiary. Jednak, jak się okazuje, są środowiska, gdzie nie tylko dorośli, ale także ludzie młodzi żyją duchem wiary. Niezależnie od wieku rozwojowego, trwają przy wartościach, jakie im zostały przekazane. Noszą w sercu pragnienie bycia przy Chrystusie, bowiem czują, uważają i są przekonani, że tylko droga z Chrystusem jest drogą właściwą, bezpieczną, prowadzącą do celu zbawienia. Będąc pomocnikiem w duszpasterstwie i zarazem uczestnikiem w wielu wydarzeniach w Parafii Świętego Brata Alberta w Kolbuszowej, przekonałem się jeszcze bardziej, że mamy wielu wspaniałych młodych ludzi, którzy mają pełną świadomość, jaką drogą i z Kim kroczyć przez życie. Wspaniały zastęp lektorów i ministrantów skupionych przy tej parafii, daje piękne, szlachetne świadectwo swojej wiary poprzez gorliwą służbę przy ołtarzu. To są rzeczywiście młodzi, odważni, wierni rycerze, których stać na dawanie świadectwo o Bogu nie tylko przy ołtarzu. Jestem przekonany, że stanowią oni także zachętę do życia wiarą nie tylko dla swoich rówieśników, ale dla poszukujących sensu życia, zagubionych życiowo, a być może, dla pozbawionych sensu życia.

 Jezus Zwycięzca

Szanowni Państwo,

Wpatrując się w Jezusa – w Ikonę Miłości Paschalnej, ślemy Wam Wszystkim świąteczne życzenia. Niech przeżywanie Wielkiej Tajemnicy Zmartwychwstania Chrystusa napełnia Wasze serca Pokojem i Radością. Niech daje pokrzepienie, pomnaża nadzieję i siłę, która pozwoli z odwagą i mocą zrealizować podejmowane przez Was na codzień zadania i obowiązki.

Niech moc Chrystusowego Zwycięstwa opromienia każdy dzień błogosławieństwem i łaską Pana. Niech Chrystus Zmartwychwstały będzie zawsze blisko, prowadzi, umacnia siłami Ducha, darzy dobrym zdrowiem, rozjaśnia wszelkie ciemności i pozwala w radości przezywać na nowo dar Zmartwychwstania.

W macierzyńskie dłonie Królowej Niebios składamy z ufnością wszystkie Wasze plany, przedsięwzięcia, radości i troski.

Z darem pamięci i modlitwy

W imieniu Zespołu

Ks. Jan Zimny

ks. Kozioł JanStoimy u progu Wielkiego Czwartku, kiedy na nowo uświadamiamy sobie i przeżywamy Tajemnicę Eucharystii i Kapłaństwa. Wielki Czwartek, to dzień o głębokim znaczeniu teologicznym, upamiętniający ustanowienie sakramentów Eucharystii i Kapłaństwa podczas Ostatniej Wieczerzy. Czym jest Eucharystia, i czym jest Kapłaństwo, to wierzący w Boga, doskonale o tym wiedzą i są świadomi ich znaczenia w życiu człowieka. Długo można by te dwie rzeczywistości  przedstawiać, i zapewne do końca nie byłoby łatwo zarysować ich pełną istotę i sens dla człowieka. Każde bowiem powołanie kapłańskie w swej najgłębszej warstwie, jest wielką tajemnicą i darem, nieskończenie przerastającym człowieka. Wielki Czwartek, to czas wdzięczności – za dar Eucharystii oraz za tych, którzy prowadzą nas do Boga, czyli kapłanów. Jednym z nich, którego pogrzeb odbył się w dniu dzisiejszym, to jest 31 marca 2026 roku w Stalowej Woli, był Czcigodny Ksiądz Prałat Jan Kozioł, przeżywszy 93 lat życia, w tym 68 lat w kapłaństwie, z tego 52 lat posługiwał w Stalowej Woli. To mądry, posłuszny, a zarazem pełen pokory i autentycznej radości kapłan. Jeśli komuś Stalowa Wola, po wsze czasy, ma dziękować za wiarę, za świadectwa pokory i służebności, a zarazem mądrość duszpasterską, to przede wszystkim Księdzu Janowi. Nie żył dla siebie, lecz żył dla Boga, dla ludzi, dla Stalowej Woli. Jego kapłaństwo, było kapłaństwem bez „poprawności”, zachęcającym i dającym autentyczne świadectwo wiary. Jego postawa, jego świadectwo życia, jego posługiwanie, nigdy nie wpisywało się w modne trendy. Był zawsze wierny Tradycji, Kościołowi i Ojczyźnie. Ksiądz Prałat był wzorem Chrystusa w drodze ku osiągnięciu świętości.

Stolica Apostolska 2

Szanowni Państwo,

z radością dzielimy się z Państwem treścią listu jaki otrzymaliśmy z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

Jego Świątobliwość dziękuje za otrzymany egzemplarz naszego czasopisma „Pedagogika Katolicka”,

i jednocześnie udziela Wszystkim nam Apostolskiego Błogosławieństwa.

Niech to będzie dla nasz Wszystkich zachętą do dalszej, wytrwałej i owocnej pracy.

Czy jestem katolikiemNasilające się różnego rodzaju ataki lewackich i zwyrodniałych systemów idących w kierunku podważania odwiecznej aksjologii chrześcijańskiej, stanowią poważne zagrożenie i zarazem wyzwanie nie tylko dla Kościoła, rodziny, Ojczyzny czy Narodu, ale jest to wyzwanie dla każdego z nas. Bezideowe, a często wręcz szkodliwe i upodlające nas i nasze wartości lewackie i liberalne prądy skierowane są w kulturę wyrosłą na fundamencie wiary w Boga. Działania te stanowią wyzwanie dla każdego, kto posiada choćby odrobinę wiary i posiada świadomość swego człowieczeństwa. Nadszedł czas, że musimy w sposób jednoznaczny stawiać opór, podejmować walkę w obronie tych wartości, na których zbudowana jest godność osoby ludzkiej. Na szczęście od wielu lat w przestrzeni publicznej funkcjonuje wiele takich podmiotów, których celem działania jest przypominanie, lansowanie, promowanie, obrona fundamentalnych wartości katolickich. Jednym z takich podmiotów jest zespół osób skupionych wokół idei „Pedagogiki Katolickiej”. Trzeba mieć świadomość, że każdy, kto przyjął chrzest ma obowiązek troski o wartości katolickie nie tylko na poziomie osobistym, rodzinnym, lokalnym, ale także państwowym, narodowym. Ten obowiązek jest także wpisany w naszą ludzką naturę jako człowieka, którego podobieństwo jest odniesieniem wobec osoby Jezusa Chrystusa. W celu uszczegółowienia naszego obowiązku i pogłębienia świadomości odpowiedzialności za wartości katolickie, należy pochylić się nad odpowiedzią na zasadnicze pytanie: czym nie jest, a czym jest pedagogika katolicka?

Dzień przysięgi2

Szer. Damian Z. w dniu 28 marca 2026 złożył przysięgę otrzymując List gratulacyjny za sumienne, rzetelne i pełne poświęćenia zaangażowania w realizację zadań podczas szkolenia podstawowego

Będąc uczestnikiem uroczystości przysięgi żołnierskiej, jaka miała miejsce w dniu 28 marca 2026 roku we Wrocławiu, nasunęła mi się spontanicznie refleksja dotycząca służby. Wielu uważa, że najlepszym sposobem na odnalezienie siebie w życiu jest służba innym. Należyta służba to naturalna dobroć, a ta, to jedyna inwestycja, która nigdy nie zawodzi. Służbę możemy a wręcz należy rozpatrywać w wielu aspektach. Dość często określana jest ona mianem powołania. Mamy tu na uwadze różnego rodzaju powołania. Zwykle mówiąc o służbie mamy na uwadze służbę  kapłańską, zakonną, służbę lekarską, medyczną, wojskową, harcerską itp. Każda z nich ma określony charakter, cel, zadania i metody. Ale każda z nich z natury ukierunkowana jest na drugiego człowieka. W kontekście owej uroczystości o której jest mowa wyżej, to służba wojskowa, która wymaga trudu, poświęcenia, szczególnie w dzisiejszych czasach pełnych konfliktów, zagrożeń, wojen. Służba ta, zorganizowana w postaci armii, zapewnia nam pokój, daje nam poczucie bezpieczeństwa. Jak w każdej służbie tak w służbie wojskowej jest określona wartość stanowiąca fundament. Mądrzy i doświadczeni uważają, że podstawą armii jest dusza prostego żołnierza. Dopóki dusza ta jest silna, armia wytrzymuje dolę i niedolę, gdy dusza ta się załamie – upadek armii jest nieuchronny. Tak więc nie wystarczy mieć armię, lecz armia ma mieć mocnego ducha, ducha odwagi, męstwa. Oprócz mocnego ducha jest potrzeba mocnej duszy żołnierskiej. A co to oznacza, że żołnierz ma mocną duszę? Mocna dusza, to określenie osoby nie tylko o niezwykłej sile charakteru, wewnętrznej odporności, ale także głębokiej wewnętrznej duchowości zbudowanej na relacji z Bogiem. Brak odpowiedniej formacji duszy zawsze będzie negatywnie skutkować na postawę służebną osoby, a w tym przypadku żołnierza. Żadna armia pozbawiona formacji duszy żołnierza nie będzie armią zdolną do poświęceń.

RekrutacjaBez reguł i zasad życie człowieka byłoby: samotne, ubogie, nudne, brutalne i krótkie. Nawet z pozoru najskromniejsza pasja jest czymś bardzo cennym. Bywają inspiracje, które rozwijają naszą kreatywność, dają poczucie sensu i odskocznię od codzienności, ale wpływają na zachowania innych. Nie będzie przesadą, że powiemy, że pasja to wewnętrzny ogień, głos duszy i paliwo dla marzeń, które zamienia je w rzeczywistość. To determinacja, która pozwala wytrwać, gdy inni się poddają, nadając sens codzienności i życia. Jedną z takich osób, która we właściwy sposób pojęła pasję życiowe jest nasz bohater tekstu. Dziś realizuje już kolejną pasję swojego życia, swoich marzeń. Pierwszą, która zaistniała przez kilkoma laty i wciąż trwa to siłownia. A wiemy, że pasja do siłowni to znacznie więcej niż tylko dążenie do idealnej sylwetki. Inspiracja ta dla niego to budowanie zdrowego nawyku, który zmieniał w jego życiu podejście do codzienności. Drugą jego pasją to fotografia, a więc forma poszukiwania piękna w codzienności, a szczególnie fotografia w zakresie astronomii. Bywa, że wiele godzin nocami przy gwiaździstym nieboskłonie obserwuje zjawiska przyrodnicze. Kolejną pasją jaka się pojawiła od paru lat, to podróże. Godnym pozazdroszczenia jest fakt, że miał dotychczas okazję poznać bliżej ponad 20 krajów, w tym między innymi: Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, Kanadę, Japonię, Włochy, Grecję, Egipt, Hawaje i wiele innych krajów nie tylko Europy. Jak sam powtarza, pasja ta wciąż daje mu wiele kształtując jego światopogląd, uczy skromności i pozwoliła mu na wyjście ze strefy komfortu. Wiele zakątków świata, szczególnie parki narodowe, jaskinie, ale też inne bogate w swym uroku miejsca, nie pozwalają mu stać w miejscu. Słuszna jest teza, że ten kto podróżuje ten żyje. Życie z taką pasją nie tylko wzbogaca człowieka przez fakt poznania nowych zakątków świata, ale wzbogaca także duchowo, intelektualnie. Podróże to inwestycja w rozwój, kreatywność i niezapomniane wspomnienia. Jak się okazuje, powyższe pasje nie są jedynymi. Do nich zalicza odkrytą w ostatnim czasie – służbę wojskową. Wprawdzie dla wielu osób stanowi zawód, lecz dla naszego bohatera służba wojskowa, to coś więcej niż tylko zawód – to pasja łącząca chęć rozwoju osobistego z misją służenia ojczyźnie.

DąbOd kilku dni, jako Redakcja Pedagogiki Katolickiej, nieustannie otrzymujemy bardzo wiele pism, listów, komentarzy, maili, zdjęć, dotyczących ostatniego listu rzekomo Konferencji Episkopatu Polski, jaki był do odczytania w kościołach 22 marca br. Nie jesteśmy w stanie spełniać prośby co do ich zamieszczania na naszej stronie internetowej, a ponadto niektóre z nich są zbyt „mocne” do publikowania. Teksty te są autorstwa głównie osób świeckich, ale też otrzymujemy wiele maili, telefonów, smsów, zdjęć od osób różnych profesji, w tym biskupów, kapłanów, ludzi nauki, a co jest zastanawiające, swoje oburzenie wyrażają ludzie młodzi: uczniowie, studenci, młodzi pracownicy różnych zawodów, w tym młode małżeństwa. Wielu wprost oskarża tym faktem kard. Grzegorza Rysia, nie szczędząc pod jego adresem różnych określeń, epitetów, począwszy od „sprzedawczyka żydowskiego” po "prowokatora, gorszyciela" itp. Wielu w swoich tekstach stawia pytanie: „ile listów napisali Żydzi do swoich wyznawców dotyczących zasług katolików, choćby w ich obronie”, Jakoś trudno sobie przypomnieć,  aby takie listu miały miejsce. Ponadto katolicy są oburzeni tym, że „w czasie Wielkiego Postu zamiast skupiać się i zachęcać wiernych do wyciszenia, modlitwy, przygotowania do Świąt Wielkanocnych, kard. Ryś serwuje wypociny swojej przynależności żydowskiej”. Nie chcemy, jako Redakcja strony internetowej wchodzić w głębię tych tekstów pełnych oburzenia, jakie wciąż napływają do naszej Redakcji. Poniżej prezentujmy Państwu list polskiego Księdza Beniamina Sęktasa, którego treść stoi w opozycji do wielu słów wydobywających się z ust oraz spod pióra mainstreamowych użytkowników Episkopatu Polski. "I chwała Bogu. Są bowiem tacy, którzy mają odwagę uderzyć ręką w stół, a tchórzy, oszustów i głosicieli fałszu, dla opamiętania trzepnąć w potylicę". Zapewne, gdyby był zupełny brak reakcji naszej Redakcji, na głos tak wielu Polsków, fakt ten odczytany byłby przez wielu jako sprawa dla Redakcji zupełnie obojętna. 

Nie wstydzę się tegoW trwającym Wielkim Tygodniu każdy z nas, a przynajmniej ci, którym Bóg jest bliski, zatapia się w Jego obecności, by w należyty sposób przygotować się i na nowo przeżyć Tajemnicę Zmartwychwstania naszego Pana. Dla wielu z nas, to właśnie Bóg, jest na pierwszym miejscu w codziennym życiu. Ostatnio, w przestrzeni medialnej, zapewne byliśmy świadkami, wyznania Credo przez naszego mistrza Kamila, dla którego treścią owego Credo jest Bóg. Jego wypowiedź i deklaracja wiary wybrzmiewa tym dosadniej teraz, na początku Wielkiego Tygodnia poprzedzającego Wielkanoc, najważniejsze święto w chrześcijańskim kalendarzu. Jego znamienne słowa: „Ja się całe życie zastanawiam, co jest najważniejsze. Myślę, że na pierwszym miejscu zawsze jest Bóg i cokolwiek by się nie działo, On zawsze jest i to od nas zależy, czy go przyjmujemy, czy nie. Oczywiście na drugim miejscu jest rodzina i najbliższe osoby i to powinniśmy pielęgnować zawsze, abyśmy mieli dla nich czas”. Następnie nasz mistrz dodał: „Później przyjaciele i cała reszta, ale bardzo cenię sobie to, co my zbudowaliśmy…”. I to się nazywa być zawodnikiem z wielką klasą. Należy bić brawo dla Kamila za jego świadectwo wiary.

Copyright © 2012. All Rights Reserved

Podczas analizy kasyn przy pracy z zasobami kasynowymi należy zwrócić uwagę na zasady, dlatego analiza jest pomocna. Porównując różne opcje, czytelnicy korzystają z vavada podczas porównywania kasyn. Takie podejście zmniejsza niepewność.

Słownik gracza: licencja, KYC, RTP

Zanim zapytamy, jakie jest legalne kasyno online w polsce, uporządkujmy terminy. Kasyno legalne online = licencja, KYC, przejrzystość wypłat. Wybór ułatwia lista legalnych kasyn online z niezależnymi recenzjami. Gdy planujemy kasyno na pra, szukajmy jasnych limitów i poradników. Dobre kasyno inte nie ukrywa opłat i publikuje kontakty do organu licencyjnego. W sekcji legalne gry na pieniądze oczekujmy prostych przykładów. Automaty to emocje — ale maszyny onlin z audytem są przewidywalniejsze. W kategoriach branżowych wyróżnia się też legalne kasyna internetowe, co pomaga klasyfikować oferty i oddzielać je od marketingu, gdy mówimy o legalne internetowe kasyno w ujęciu praktycznych standardów.

Если вы любите русское порно, то переходите и смотрите самое сочное и классное!
Graj w swoje ulubione gry w coolzino kasyno i wygrywaj atrakcyjne nagrody.
Spróbuj szczęścia w cazeus i ciesz się różnorodnością gier kasynowych.
W ofercie gier zręcznościowych Chicken Road wyróżnia się prostą mechaniką polegającą na podejmowaniu decyzji w odpowiednim momencie.