• nr08.jpg
  • nr04.jpg
  • nr05.jpg
  • nr07.jpg
  • nr01.jpg
  • nr06.jpg
  • nr03.jpg

Mateusz uczeńSpotykając po raz pierwszy osobę staramy się dość często jedynie na podstawie jej wyglądu dokonać oceny jako człowieka, jej walorów, charakteru, temperamentu. Niestety, ale często nasze oceny bywają dalekie od prawdy, od rzeczywistości. Dzisiaj moim rozmówcą jest uczeń technikum Mateusz, który jest lektorem, a zarazem cechuje go kilka pasji życiowych, mądre - i jak na swój wiek – dojrzałe podejście do wielu rzeczy. Poznając go pierwszy raz przed kilkoma tygodniami, wyróżniał się swoim zachowaniem, swoją postawą, a także piękną dykcją jako lektor podczas czytań mszalnych. Aby dać sobie czasu na potwierdzenie moich spostrzeżeń, czekałem ze swoją decyzją co do rozmowy z Mateuszem pewien czas. I oto nadeszła chwila, gdy zaproponowałem mu wspólną rozmowę. Co prawda nie trwała ona zbyt długo, a to dlatego, że miałem już wiele okazji zaobserwować go, poprzez spotykanie się z nim w czasie liturgii mszalnej w Kolbuszowej. Mateusz, nie tylko swoim wysokim wzrostem wyróżniał się wśród ministrantów i lektorów, ale emanowała z niego stoickość – pewien naturalny spokój, rozwaga, a z drugiej strony pogodne usposobienie z nieustannym uśmiechem na twarzy. Dotychczas były to nasze krótkie wymiany zdań, myśli. Wielokrotnie stawiałem mu na różne życiowe czy jego rodzinne tematy – pytania, na które zawsze bardzo chętnie i szczerze odpowiadał.

Zanim jednak przejdę do naszej dzisiejszej rozmowy, jaka odbyła się 22 marca, chciałbym czytelnikom nieco bliżej przedstawić osobę Mateusza. Tak jak już wyżej wspomniałem, Mateusz jest uczniem jednego z technikum elektronicznego. Oczywiście mieszka wraz z rodzicami i dwójką starszego rodzeństwa, gdzie brat obecnie jest w klasie maturalnej, zaś siostra po ukończeniu studiów pracuje zawodowo już jako mężatka. W niedalekiej odległości od domu rodzinnego Mateusza, mieszkają jego dziadkowie z którymi ma bardzo blisko kontakt, W rozmowie bardzo mocno wspominał swoją Babcię, która kiedyś pomagając jego bratu w matematyce, również i dla niego nie szczędziła czasu na naukę matematyki. Można powiedzieć, że otrzymał od niej dobre szlify z matematyki na tyle, że obecnie jest w grupie o profilu matematyczno-fizycznym. Drudzy jego dziadkowie żyją w Rzeszowie, i również w tym przypadku jak zaznaczył, to Dziadek, który niegdyś był sportowcem grającym w koszykówkę, wywarł na niego swoją postawą i autorytetem pozytywny wpływ, że Mateusz również uprawia sport, a szczególnie ceni sobie grę w koszykówkę. Z kolei rodzice na co dzień dają mu piękne świadectwo aktywnej wiary w Boga. Mama pracuje jako pielęgniarka zaś ojciec w pewnym urzędzie w Rzeszowie. Zapytany, skąd wziął pomysł na uczestnictwo w służbie liturgicznej, powiedział, że gdy był jeszcze w klasie pierwsze szkoły podstawowej, jeden z kapłanów powiedział mu, aby zastanowił się czy nie chciał by zostać ministrantem. Okazuje się, że minęło nieco lat, decyzja powoli dojrzewała, i nadszedł czas, gdy zaczął ją realizować. Świadczy to, że Mateusz w sposób rozważny, dojrzały, po dłuższym przemyśleniu podejmuje decyzje. Nie chce w sprawach ważnych być zbyt spontanicznym.

Kiedy zapytałem go, jaką rolę odgrywa w jego życiu wiara w Boga, po chwili zastanowienia się zaznaczył, że bardzo ceni sobie to, że został wychowany w wierze i wciąż ma wspaniały przykład tej wiary ze strony całej rodziny, a przede wszystkim ze strony rodziców. Dało się odczuć, że rzeczywiście rodzice są głęboko wierzącymi i to cementuje dodatkowo ich więzy. Stara się być nie tylko wierzącym katolikiem, ale praktykującym. I pomimo, że ma wiele różnych obowiązków, bowiem oprócz nauki szkolnej, gra w koszykówkę, należy także do zespołu  Pieśni i Tańca „Rudki” w Rzeszowie. Zespól ten został złożony we wrześniu 1979 roku z inicjatywy dyrektora ówczesnego Zespołu Szkół Elektro-Mechanicznych w Rzeszowie, Zdzisława Bocheńskiego. Zespół regularnie występuje na scenach polskich zdobywając liczne tytuły i nagrody. Oprócz działalności koncertowej zespół bierze udział w wielu akcjach tematycznych i charytatywnych. Ponadto uczestniczy w międzynarodowych festiwalach folklorystycznych i projektach tanecznych zdobywając uznanie widowni. W ciągu ostatnich lat działalności „Rudki” koncertowały w: Belgii, Bułgarii, Czechach, Grecji, Macedonii, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Serbii, Turcji, na Węgrzech oraz we Włoszech.

W kontekście przywołanych powyżej treści jawi się skromna, wyciszona, o postawie iście stoickiej osoba Mateusza. Młody, wysportowany młodzieniec szeroko z wielka odpowiedzialnością patrzy na dzisiejszą rzeczywistość. Marzą mu się studia z automatyki i robotyki, ale przede wszystkim, chce pozostać sobą w swojej wyznawanej aksjologii. Jako członek Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, pragnie także poprzez tę formę być bliżej Boga. Można by powiedzieć, że Mateusz to postać nie do końca z dzisiejszych czasów. Bowiem swój drogocenny czas poświęca na zupełnie inne rzeczy od tych, którzy godzinami serfują, grają, marnują czas na bycie w internecie, na nieustannym korzystaniu z telefonu. A więc i w XXI wieku są ludzie młodzi, którzy mają właściwe podejście do korzystania z otrzymanego daru, jakim jest czas. Zapewne, to piękne świadectwo Mateusza nie prowadzi go do tezy, że nigdy nie wróci zmarnowany czas. W tym przypadku ludzie młodzi mogą mieć w nim wzór, piękny przykład, szlachetne świadectwo, że można iść pod prąd zlaicyzowanej modzie. Mam pełną świadomość, że w całym procesie jego pedagogii swój udział mają rodzice, dziadkowie, ale także ci, z których przykładu umiał skorzystać Mateusz. I za tę trzeźwość umysłu w jego wyborach należą mu się słowa wdzięczności i uznania. Jestem przekonany, że jego nieugięta postawa wiary, przyniesie, a może już przynosi piękne owoce.

Ze swej strony chciałbym serdecznie podziękować i pogratulować Rodzicom i Dziadkom Mateusza za ten dobry kapitał jaki poświęcili na rzecz jego wychowania i edukowania. Ufam również, że Mateusz mimo zewnętrznych zawirowań jakie krążą w dzisiejszym świecie, pozostanie sobą. Jednocześnie chciałbym, abyś Ty Czytelniku, niezależnie od swego wieku, zaczerpnął z tego świadectwa inspirację do własnego życia zarówno w aspekcie wiary jak i dobrze wykorzystanego czasu swego życia. Mateuszu pamiętaj, być pięknym to znaczy być sobą. Nie zawsze inni muszą cię akceptować. To ty musisz akceptować sam siebie. Najtrudniejszą rzecz w życiu jest to, aby nauczyć się, które mosty przekraczać, a które palić. Nigdy nie zapomnij najpiękniejszych dni swojego życia, szczególnie dni przeżytych z Bogiem.

Amicus

Copyright © 2012. All Rights Reserved

Podczas analizy kasyn przy pracy z zasobami kasynowymi należy zwrócić uwagę na zasady, dlatego analiza jest pomocna. Porównując różne opcje, czytelnicy korzystają z vavada podczas porównywania kasyn. Takie podejście zmniejsza niepewność.

Słownik gracza: licencja, KYC, RTP

Zanim zapytamy, jakie jest legalne kasyno online w polsce, uporządkujmy terminy. Kasyno legalne online = licencja, KYC, przejrzystość wypłat. Wybór ułatwia lista legalnych kasyn online z niezależnymi recenzjami. Gdy planujemy kasyno na pra, szukajmy jasnych limitów i poradników. Dobre kasyno inte nie ukrywa opłat i publikuje kontakty do organu licencyjnego. W sekcji legalne gry na pieniądze oczekujmy prostych przykładów. Automaty to emocje — ale maszyny onlin z audytem są przewidywalniejsze. W kategoriach branżowych wyróżnia się też legalne kasyna internetowe, co pomaga klasyfikować oferty i oddzielać je od marketingu, gdy mówimy o legalne internetowe kasyno w ujęciu praktycznych standardów.

Graj w swoje ulubione gry w coolzino kasyno i wygrywaj atrakcyjne nagrody.
Spróbuj szczęścia w cazeus i ciesz się różnorodnością gier kasynowych.
W ofercie gier zręcznościowych Chicken Road wyróżnia się prostą mechaniką polegającą na podejmowaniu decyzji w odpowiednim momencie.