- Odsłony: 2913
To może wydawać się być nieco przedziwne, ale godne uwagi. Na wiele spraw, wydarzeń faktów można i wprost należy spoglądać i oceniać je ewangelicznie. Bywa niekiedy, że w jednym środowisku człowiek traktowany niczym persona non grata, w innym zaś jest traktowany w duchu zawołania „Sursum corda”, czyli pełnej otwartości, budząc jednocześnie uznanie i życzliwość. Wielokrotnie dzieje się tak na naszych oczach w kontekście dobrze nam znanej prawdy ewangelicznej, iż „żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie”. Nie chodzi tu wprost o proroka czy kogoś nadzwyczajnego, lecz o sam fakt, którego owa mądrość dotyka. Czy i w tym przypadku rzeczywiście tak jest? Ocenę pozostawić należy czytelnikom. Jest natomiast faktem, że środowisko KUL w Stalowej Woli, które kiedyś tak prężnie się rozwijało, kreśliło perspektywę i nadzieję powstania Filii KUL, gdzie już funkcjonowały dwa wydziały, każdy posiadał po 3 kierunki studiów, a dziś dotknięte zostało
„stanem upadłości”. Nie jest to jednak tematem niniejszego tekstu. Może należy wpierw wyjść od ostatniego faktu, a mianowicie tego, że w dniu 13 maja 2018 roku (piątek) Senat Narodowego Tarnopolskiego Uniwersytetu Ekonomicznego w Tarnopolu nadał ks. prof. Janowi Zimnemu tytuł „Doktora Honoris Causa” (DHC). Przed kilkoma miesiącami Uczelnia ta nadała mu tytuł profesora poczesnego z pełnymi prawami profesora tejże Uczelni. W uzasadnieniu obu przypadków podkreślano jego wieloletnią i szeroką współpracę nie tylko z tymże Uniwersytetem, ale z wieloma innymi jednostkami na polu kulturalnym, religijnym, naukowym, wydawniczym, a także prowadzoną wymianę studentów. Wcześniej natomiast, to jest dnia 28 marca br. Najwyższa Rada Uniwersytetu jednogłośnie przegłosowała decyzję Władz Uniwersytetu o nadaniu DHC ks. Janowi. Zimnemu. Może warto też dodać, że 15 maja 2012 roku Akademia Nauk Pedagogicznych Ukrainy z siedzibą w Kijowie, za zasługi na rzecz rozwoju pedagogiki na Ukrainie, odznaczyła tegoż Złotym Krzyżem Zasługi im. K. D. Uszyńskiego. Fotogaleria poniżej tekstu.
- Odsłony: 1334
O tym, że Bóg wciąga w swoje odwieczne plany także ludzi, którzy z Nim walczą, możemy się łatwo przekonać, śledząc wydarzenia, jakie rozegrały się w związku z beatyfikacją Ojca Pio. Koniec jego ziemskiego życia otworzył całkiem nową sytuację. Nie było wcale pewne, czy pamięć o nim wytrzyma próbę czasu. Mogło się okazać, że wraz ze śmiercią cudotwórcy, zainteresowanie jego życiem znacznie spadło albo przybrało jakieś dziwne formy, dalekie od katolickiej tradycji religijnej. Ojciec Pio nie musiał przecież zostać świętym. Mógł pozostać tylko ludzkim fenomenem, nad którego nadzwyczajnymi zdolnościami zastanawialiby się z pewnością liczni parapsychologowie. Mądrość Kościoła uczy cierpliwie rozeznawać owoce, jakie rodzi oddolnie rozwijający się kult. Nic więc dziwnego, że po śmierci Ojca Pio biskupi nie próbowali krzewić kultu zmarłego.
- Odsłony: 1286
Intensywność życia to rzeczywistość równa maksymie, która mówi, że za intensywnością mogą jedynie nadążyć zegarki, choć i te niekiedy nsię opóźniają. Jeśli intensywności przyświecają właściwe i wartościowe cele, należy zmierzać ku ich realizacji. Realizacja nowego wyzwania zawsze stawia nam pytania. Jest jeszcze głęboka noc, daleko do pełnego sobotniego poranka, słychać wyraźy śpiew słowików, które za piosenką idąc – spać nie dają. Czas na drogę. Na szczęście jest piękna wiosenna aura, która dodaje animuszu. Droga. Pierwszy odcinek pozwala na nieco spokojniejsze przemierzanie jej z racji na w miarę dobre rozeznanie w terenie. A kiedy już słońce otuliło ziemię swoim blaskiem, wzdłuż trasy towarzyszyły widoki bieszczadzkich wzniesień. Za chwilę granica. Teraz by ją przekroczyć
wystarczy dosłownie kilka sekund i już jest się u sąsiadów. Ponieważ dziś trasa wolna od mobilków, stą iście ze stoickim spokojem można podróżować. Dochodzi godzina dziesiąta przed południem. Za chwilę nastąpi powitanie, wzajemna radość z obecności, i uwagi do scenariusza na najbliższe godziny. Jesteśmy w Kapuszanach (Słowacja). Udajemy się teraz do świątyni, gdzie za kilka chwil przybędzie Abp Bernard Bober – Metropolita Koszycki, który będzie przewodniczył uroczystości podczas której, między innymi grupa młodzieży, która 06 maja br. przybędzie na Europejskie Dni Kultury Młodzieży do Stalowej Woli, przyjmie sakrament bierzmowania.
- Odsłony: 1460
Zwyczajem lat poprzednich w miesiącu maju organizowana jest każdego roku Międzynarodowa Konferencja Naukowa, której tym razem tematem jest: „Przez sport do integralnego rozwoju społeczeństw”. Temat jednoznacznie sugeruje, że uczestnikami tego naukowego wydarzenia będą osoby reprezentujące środowiska zagraniczne w tym między innymi: Ukrainę, Słowację, Węgry, Niemcy, Rumunię. Konferencja została zaplanowana na dzień 08 maja 2018 roku (wtorek) od godz. 9:30 – 14:00 w ramach Europejskich Dni Kultury Młodzieży. Organizatorem konferencji: jest m.in. Katedra Pedagogiki Katolickiej KUL, Fundacja Campus w Stalowej Woli przy współpracy Senatu
RP i Ministerstwa Sportu i Turystyki w Warszawie. Tym razem miejscem konferencji został zaplanowany Ośrodek Caritas w Bojanowie k. Stalowej Woli, ul. Tarnobrzeska 27. Z tej racji, że uczestnikami konferencji są jednocześnie uczestnicy EDKM stąd jesteśmy zobligowani - z racji na ograniczoną ilość miejsc – przyjąć zgłoszenia od Państwa w ograniczonej ilości. O przyjęciu zgłoszenia do czynnego udziału w konferencji decyduje kolejność nadsyłanych zgłoszeń. Tak więc jeśli ktoś z Państwa chciałby wziąć udział w Międzynarodowej Konferencji winien jak najszybciej przesłać zgłoszenie czynnego udziału – i to najpóźniej do 25 kwietnia 2018 roku. Liczba miejsc – jak zaznaczyliśmy - jest tym razem ograniczona. Kto pierwszy ten ma szansę na udział.
- Odsłony: 1985
Wolność człowieka, w tym wolność słowa jest jedną z najcenniejszych wartości człowieka i społeczeństwa. Wolność ma wiele twarzy. Wolność można postrzegać, traktować w wielu aspektach, występuje we wszystkich obszarach życia ludzkiego. Już w starożytności była ona przedmiotem refleksji znanych myślicieli takich jak Arystoteles, Platon, Kant czy Hegel. Trzeba zauważyć, że jednym z fenomenów filozofii godnych uwagi jest to, że jej główni aktorzy i ich poglądy się nie starzeją, lecz pozostają zawsze aktualni i zawsze prowokujący, gdyż nieustannie stanowią wyzwanie dla naszego myślenia o nas i o świecie. W centrum wielu tekstów stoi pojęcie wolności. Wolność wynosi człowieka w ujęciu wielu filozofów ponad wszystkie rzeczy świata. Stanowi ona jednak też największy problem, jaki człowiek ma do rozwiązania. Kto jest wolny, musi rozmyślać nie tylko o tym, jaki użytek chce faktycznie z wolności uczynić. Musi rozmyślać raczej o tym, jaki użytek uczynić z niej powinien. Te nurtujące kwestie w wielu wymiarach i aspektach zapewne staną się przedmiotem dyskusji i wystąpień prelegentów podczas Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej jaka się odbędzie 17 kwietnia 2018 roku (wtorek) w Stalowej Woli, a organizowanej przez Katedrę Pedagogiki Katolickiej KUL i Fundację Campus w Stalowej Woli. Wszystkich zainteresowanych tematyką szeroko pojętej wolności zapraszamy do zgłaszania swego czynnego udziału. Na wyraźną prośbę Państwa przedłużamy wyjątkowo termin przyjmowania zgłoszeń na konferencję do dnia 12 kwietnia 2018 roku poprzez stronę internetową www.pedkat.pl W zakładce strony „Konferencje” znajduje się „Karta zgłoszenia” którą po wypełnieniu należy przesłać automatycznie.
- Odsłony: 1378
W życiu chodzi o życie. Ta fundamentalna teza odnosi się szczególnie do życia duchowego małżonków. W małżeństwie chodzi o życie. Wpierw chodzi o to, aby małżonkowie wspólnie dochodzili do pełni życia, a ponadto w małżeństwie rodzi się nowe życie, nowy człowiek. Natomiast, gdy się zastanowimy nad tym, co najczęściej w małżeństwie prowadzi do konfliktu, to uparte trzymanie się swojego. Oczywiście każdy chce żyć, on chce żyć, ona chce żyć, jednak swoje życie widzą w tym, że realizuje się ich zamysł odnoszący się do życia, czyli mówiąc kolokwialnie: aby moje było na wierzchu. Gdy się zastanowimy nad tym, czego najbardziej pragniemy, to mimo deklaracji, że pragniemy życia, szczęścia, pokoju itd., najbardziej pragniemy, by stało się tak, jak tego chcemy. Tak to w praktyce wychodzi. I tak, przyglądając się różnym konfliktom, nie tylko w małżeństwie, widzimy, że zazwyczaj chodzi o to, aby było tak, jak ja chcę, a nie spełniło się pragnienie, aby żyć, co się wiąże ze współżyciem, czyli aby się wzajemnie kochać. To jest coś fatalnego! Bardzo ważne jest to, by tę fatalność w sobie odkryć. Ona jest przeciw życiu, w związku z tym właśnie, że nie szuka tego, co wspólne, wzajemnych więzi, ale wyłącznie tego co moje. Preferując ego, niszczy życie, które jest wspólnotą życia rozwijającą się w spotkaniu z drugim.
- Odsłony: 1536
Rzym - stolica chrześcijaństwa, groby świętych Apostołów Piotra i Pawła, miejsce posługi biskupa Rzymu, Papieża, Ojca Świętego. Tak niedawno to miejsce było miejscem spotkania wielu Polaków z Wielkim Rodakiem dziś już Świętym Janem Pawłem II. Właśnie te myśli przyświecają każdemu ilekroć pielgrzymuje się do Stolicy Apostolskiej – do grobów Apostołów, a szczególnie do grobu Świętego Jana Pawła II. Stając w miejscach uświęconych krwią męczenników, uświadamiamy sobie jeszcze mocniej czym jest chrześcijaństwo. Modlitwa u grobu Apostołów - to dla każdego człowieka, a szczególnie człowieka wiary, nie tylko ogromne przeżycie lecz umocnienie wiary w Boga. Jest poranek Wielkiego Czwartku, ruszamy w grupie międzynarodowej kilkuosobowej do Rzymu, by przeżywać Święte Triduum Sacrum. Przed nami w sumie niemal 1800 km w jedną stronę drogi. Świadomość celu pomniejsza wszelkie lęki i obawy związane z podróżą. Pierwszy odcinek pielgrzymiego szlaku wiedzie przez Duklę, Kapusany, Presov, Koszyce (Słowacja), gdzie zatrzymaliśmy się na słowacką dobrą kawę. W czasie drogi wyraźnie już odczuwa się klimat aury wiosennej, a jeszcze bardziej atmosferę przeżywania czasu Triduum Sacrum i zbliżających się Świąt Wielkanocnych.
- Odsłony: 1316
Szanowni Czytelnicy, Drodzy Przyjaciele!
„Tajemnica, którą adorujemy w okresie Wielkiego Tygodnia to wspaniała historia miłości, która nie zna przeszkód. Męka Pańska trwa aż do końca świata, gdyż jest to historia uczestniczenia w cierpieniach całej ludzkości i nieustanna obecność w wydarzeniach życia osobistego każdego z nas. Tak więc Triduum Paschalne jest pamiątką dramatu miłości, który daje nam pewność, że nigdy nie będziemy opuszczeni w życiowych próbach”.O.Franciszek
Na zbliżające się dni Triduum Paschalnego i poranek Wielkanocny proszę przyjąć serdeczne życzenia. Niech pamiątka ustanowienia Eucharystii i sakramentu Kapłaństwa wzbudzi w nas wdzięczność Jezusowi za ten dar, dzięki któremu możemy być z Nim w pełni zjednoczeni i prowadzeni do Boga przez tych, którym On powiedział: Pójdź za Mną. W ten dzień kapłani odbierają życzenia w czasie wieczornej Mszy świętej. Ważna jest również dla nich pamięć w modlitwie, która jest wyrazem wsparcia dla księży.
Wielkanocny Poranek niechaj zabrzmi w naszych sercach, rodzinach, wspólnotach, w naszym Narodzie niekończącym się Te Deum laudamus, dziękczynieniem i wspaniałą pieśnią Radości i Nadziei, płynącej z pustego Grobu Chrystusa. Tobie, Boże, zaufałem, nie zawstydzę się na wieki!
Redakcja
- Odsłony: 2387
Czy Kościół powinien się bać pentekostalizacji? Czy wiara katolicka jest dziś jeszcze wiarą rozumną, czy też staje się tylko przeżyciem emocjonalnym? Pojawiają się ostrzeżenia przed zagrożeniem określanym jako pentekostalizacja. Słowem „pentekostalizacja” opisuje się dzisiaj dwa procesy: szybki wzrost liczebny różnego rodzaju nowych wspólnot stricte zielonoświątkowych oraz zjawisko stopniowego przekształcania tradycyjnych Kościołów chrześcijańskich i związków wyznaniowych w bliżej nieokreśloną formę chrześcijaństwa charyzmatycznego w wymiarze globalnym. Obecnie w Polsce nie jest odchodzenie katolików i wstępowanie do nowych wspólnot, ale przyjmowanie nowych treści płynących szczególnie z Azji, Afryki, Ameryki Południowej. Niekiedy jest to szkodliwe i może osłabiać naszą wiarę katolicką. To, co dzieje się obecnie w życiu Kościoła, ów potężny ruch charyzmatyczny, pozwala przeczuwać, co się dopiero będzie dokonywało. Coraz częściej słychać głosy o tym, że pentekostalizacja, określana również jako „ucharyzmatycznienie” lub „uzielonoświątkowienie”, niesie zagrożenia nie tylko dla Kościoła katolickiego, ale dla całego chrześcijaństwa. Dyskusja wokół tej kwestii toczy się od lat. Jako miejsca, w których negatywne skutki wspomnianego zjawiska są bardzo widoczne.
- Odsłony: 1574
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że praworządność zawsze była, jest i pozostanie wielkiem oczekiwaniem ze strony każdego człowieka, kto racjonalnie podchodzi do życia. Ostatnie wydarzenia, relacje z nich pokazują, jak ludzka nierzetelność może zniszczyć życia człowieka pozbawiając go niesłusznie na wiele lat wolności Słusznie wielu uczestników dzisiejszej konferencji podkreślało, że świat autentycznie jest dziś na wielkim zakręcie. Nie dziwi nas zatem fakt, że w wielu krajach toczy się nieustannie dyskusja nad tym zagadnieniem. Wiele środowisk pochyla się nad sprawą praworządności w duchu trosko o jej właściwy kształt, funkcjonowanie, rozumienie. I chociaż praworządność różnie jest definiowana, różnie jest pojmowana to każdy z nas chce wyrazić w tym względzie swoją opinię. Ożywionym czasem dyskisji i naukowej refleksji nad praworządnością była Ogólnopolska Konferencja Naukowa w dniu 20 marca 2018 roku w Stalowej Woli (ul. Energetyków 11A) zatytułowana: „Praworządność – świat na zakręcie”, a której organizatorem była Katedra Pedagogiki Katolickiej KUL. Jak słusznie zauważyli prelegenci, że rzeczywiście pod względem praworządności dziś świat jest na pewnym zakręcie. Można również szeroko polemizować, czy praworządność dziś jako pewne zjawisko ma się dobrze w wielu krajach? Czy nie potrzeba jednak pewnych działań, korekt, aby obraz praworządności w świecie, w Europie, w Polsce uległ poprawie, modyfikacji? Zdecydowana większość prelegentów podkreślała, że istnieje konieczność prac nad szeroko pojętą praworządnością. Konferencja rozpoczęła się słowem wprowadzającym ks. prof. Jan Zimnego, który przypomniał, iż obecna konferencja jest kolejną z tego cyklu.









