- Odsłony: 2202
Strzec granic to wielki i zaszczytny obowiązek zwłaszcza, gdy mamy na uwadze granice ludzkiej duchowości. Każda troska o bezpieczeństwo wymaga nie lada mądrości, odwagi, poświęceń, a przede wszystkim otwartości serca i zrozumienia drugiego człowieka. Może dla Czytelnika tego rodzaju określenie jakim jest „duchowy wopista”, może budzić zdziwienie i pytanie: skąd takie określenie?. Otóż trzeba zauważyć, że bywają osoby, których praca, zaangażowanie, poświęcenie i troska o sprawy im powierzone mają wiele wspólnego i analogicznego z celami i
zadaniami podejmowanymi na nieco innym poletku danej profesji. W dniu 30 maja 2020 roku w Mieszkowicach – diecezja szczecińsko-kamieńska - odbyła się piękna i radosna Uroczystość Jubileuszowa 50. lecia kapłaństwa ks. kan. Stanisława Piekarza – proboszcza tejże parafii. Uroczystość rozpoczęła się Mszą świętą której przewodniczył Dostojny Jubilat w obecności Jego Ekscelencji Księdza Arcybiskupa Andrzeja Dzięgi – Metropolity szczecińsko-kamieńskiego, który zgodnie ze zwyczajem diecezji dokonał aktu jubileuszowego wraz z wręczeniem Jubilatowi specjalnego Krzyża. Ksiądz Jubilat dziękował Bogu za rodziców i rodzeństwo, drogę do kapłaństwa i za wszystkie lata posługi kapłańskiej czynionej w kilku parafiach jako wikariusz, a następnie jako proboszcz. Fotogaleria z Uroczystości poniżej tekstu.
- Odsłony: 2133
W dniu 20 czerwca br. przypada 38. rocznica święceń kapłańskich 38 kapłanów, którzy wspólnie przyjęli sakrament kapłaństwa z rąk Śp. Ks. Abpa Ignacego Tokarczuka - ówczesnego ordynariusza diecezji przemyskiej. Kapłani ci pracują obecnie w czterech diecezjach polskich, dwóch za granicami Ojczyzny (w Belgii i Japonii), a dwóch kapłanów z tej grupy Pan powołał już do wieczności. Uroczystość, która miała miejsce w dniu dzisiejszym, to jest 25 maja 2020 roku przy Sanktuarium Matki Bożej Wniebowziętej w Lipinkach, oprócz corocznego zwyczajnego spotkania koleżeńskiego, posiadała charakter bezpośredniego
przygotowanie do Jubileuszu 40. lecia kapłaństwa. Modlitwie przewodniczył Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Andrzej Dzięga – Metropolita Szczecińsko-kamieński, ofiarodawca obrazu Matki Bożej Królowej znajdującego się w głównym ołtarzu starego kościoła w Lipinkach, a którego wprowadzonie nastąpiło w dniu 22 sierpnia ub. roku. Poniżej fotogaleria ze spotkania.
- Odsłony: 1785
Jaka jesteś, rodzino - polska rodzino? W odpowiedzi na to pytanie pomógł nam udzielać wielokrotnie Święty Jan Paweł II, który wspominając własną rodzinę mówił nam: „Po synowsku całuję próg domu rodzinnego, wyrażając wdzięczność Opatrzności Bożej za dar życia przekazany mi przez moich Rodziców, za ciepło rodzinnego gniazda, za miłość moich najbliższych, która dawała poczucie bezpieczeństwa i mocy, nawet wtedy, gdy przychodziło zetknąć się z doświadczeniem śmierci i trudami codziennego życia w niespokojnych czasach”. Sam wiele doświadczając, doskonale wiedział, że rodzina to największy skarb narodu. Jest szkołą cnót społecznych, stanowiących o życiu i postępie społecznym. Rodzina jest prawdziwym fundamentem społeczeństwa i stanowi jedno z najcenniejszych dóbr ludzkości. Jest środowiskiem posiadającym najlepsze warunki do przekazywania wartości religijnych i kulturowych, które pomagają człowiekowi w ukształtowaniu własnej tożsamości. Ileż to głębokich i autentycznych słów skierował do nas Ojciec Święty rozważając znaczenie rodziny w życiu człowieka. Zapewne nowe spojrzenia, nową refleksję na temat rodziny przedstawią prelegenci Międzynarodowej Konferencji Naukowej zatytułowanej „Rodzina – naturalna, duchowa czy społeczna?” mającej się odbyć w dniu 26 maja 2020 roku (wtorek) w Stalowej Woli. Osoby zainteresowane tą tematyką mogą jeszcze zgłaszać swój czynny udział tylko do dnia 22 maja 2020 roku do godz. 24.00 (piątek) przesyłając elektronicznie kartę zgłoszenia poprzez stronę www.pedkat.pl Zainteresowanych serdecznie zapraszamy.
- Odsłony: 1064
Wiele jest serc, wiele pamięci, wiele wspomnień, wiele życzliwości i wiele wdzięczności. Każdy z nas na swój sposób przeżywa dziś na nowo tamte dni, tygodnie, lata, gdy spoglądał, podziwiał, spotykał się, słuchał Wielkiego Człowieka – dziś Świętego Jana Pawła II. W niejednym z nas odżywają tamte uczucia, chwile, które zmieniały świat, zmieniały nas, zmieniały ustroje polityczne, zmieniały kulturę i obyczaje, a nade wszystko zmieniały niemal każdego człowieka. Wielu spośród nas dzięki Niemu wybrało piękną drogę życia, zmieniło swój kierunek życia, a wielu pozostało wiernym wierze naszych praojców i ojców. Dziś możemy wspólnie wyśpiewać wielką pieść wdzięczności za ten dar, który stał się naszym udziałem w Osobie Jana Pawła II. Szczególnie te najbliższe dni przypominać nam będą Jego Osobę, Jego posługowanie, Jego charyzmatyczny pontyfikat. Wielu z nas w pamięci powędruje w różne zakątki Ojczyzny, gdzie uczestniczył w Jego pielgrzymkach. Wielu dziś mimo pandemii wybierze się w daleką podróż duchową do Watykanu, do Jego grobu wspominając choćby spotkania z Nim na Placu św. Piotra. W tych dniach będzie wiele wędrówek naszych wspomnień, naszych duchowych przeżyć, wspólnych z Nim modlitw, czuwań, zadumy i refleksji. Zanim przejdziesz Drogi Czytelniku do dalszej części tekstu posłuchaj tej pieśni z okazji Jego setnej Rocznicy Urodzin, klikająć w foto zamieszczone poniżej.
- Odsłony: 1232
W obliczu poważnego wielkiego kryzysu my, Pasterze Kościoła Katolickiego, na mocy naszego mandatu uważamy, że naszym świętym obowiązkiem jest apel do naszych Braci w Episkopacie, do duchowieństwa, zakonników, świętego Ludu Bożego i wszystkich mężczyz i kobiet dobrej woli. Wniosek ten został również podpisany przez intelektualistów, lekarzy, prawników, dziennikarzy i specjalistów, którzy zgadzają się z jego treścią, i może być podpisany także przez tych, którzy chcą zrobić to samodzielnie. Fakty wykazały, że pod pretekstem epidemii Covid-19 niezbywalne prawa obywateli zostały w wielu przypadkach naruszone, a ich podstawowe wolności, w tym korzystanie z wolności kultu religijnego, wypowiedzi i przemieszczania się, zostały nieproporcjonalnie i nieuzasadnione ograniczone. Zdrowie publiczne nie byći nie może stać się alibi za naruszeniem praw milionów ludzi na całym świecie, nie mówiąc już o pozbawieniu władz cywilnych obowiązku mądrego działania na rzecz wspólnego dobra. Jest to szczególnie prawdziwe, ponieważ z kilku kwartałów rodzą się coraz większe wątpliwości co do faktycznej zaraźliwości, niebezpieczeństwa i odporności na tego wirusa. Wiele autorytatywnych głosów w świecie nauki i medycyny potwierdza, że alarm mediów dotyczący Covid-19 wydaje się absolutnie nieuzasadniony.
- Odsłony: 1332
Sport to zdrowie zapamiętaj to sobie. Czy masz więcej czy masz mniej ty się zawsze z tego śmiej. Umieć zwyciężać to sztuka. Bo zwyciężyć mogą ci, którzy wierzą, że mogą. Jeśli więc chcemy biegać winniśmy to czynić każdego dnia, ale jeśli chcemy zmienić swoje życie musimy przebiec maraton. Warto pamiętać, że każdy rodzaj sportu niesie ze sobą bogaty skarbiec wartości. Ćwiczenie uwagi, kształcenie woli, wytrwałości, odpowiedzialności, znoszenie trudu i niewygód, duch wyrzeczenia i solidarności, wierność obowiązkom. To tylko przykładowy owoc sportu. Jest ich więcej. Sport ma ogromną moc i może być źródłem energii do pozytywnych przemian także duchowych. Zapewne prelegenci organizowanej w dniu 12 maja 2020 roku (wtorek) w Stalowej Woli Międzynarodowej Konferencji Naukowej na temat „Sport – sposób na życie” przedstawią wiele cennych refleksji na temat sportu. Organizatorem konferencji jest Akademia Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu i Fundacja Campus w Stalowej Woli. Przypominamy, że ostateczny termin zgłoszeń do czynnego udziału w konferencji mija 08 maja 2020 roku godz. 24:00. Konferencja będzie miała charakter e-konferencji. Zanim przejdziesz do dalszego tekstu posłuchaj utworu zamieszczonego poniżej klikając dwa razy w celu powiększenia widoku. Każdy prelegent - na miarę możliwości technicznych - winien przygotować komputer z mikrofonem i kamerką, aby mieć zkontakt pozostałymi uczestnikami konferencji.
- Odsłony: 2025
Przyszedł już czas na rachunek sumienia. Wszak przecież jesteśmy w okresie Wielkanocy. Jaki to bilans serca i sumienia mamy? Czy miniony czas da nam radość, wewnętrzny spokój i przekonanie o słusznym działaniu, czy wyrzut sumienia pozostający do końca naszych dni z racji tchórzostwa i wygodnictwa? Zapewne przy lekturze tego tekstu niejeden będzie ‘zemścił’, inny uzna racje, ktoś inny głęboko przemyśli swoją postawę. Chcę uprzedzić czytelnika, iż dla jasnego wyrażenia postaw zostaną użyte wyjątkowe słowa – za co z góry przepraszam. Niemiej chcę dodać, że będą to cytowane słowa, usłyszane w okresie tzw. pandemii. Pomimo, że był to czas poważnych ograniczeń w przemieszczaniu się, dane mi było spotkać w wielu zakątkach Polski osoby, które nie tylko w moim odczuciu stały się bohaterami wiary, świętości, prawdziwymi świadkami Zmartwychwstania. Niestety inni także stali się „bohaterami” tchórzostwa, lęku, wygodnictwa, zdrady Chrystusa. Długo zastanawiałem się jak pogrupować spotkanych bohaterów jednej i drugiej sceny życia? Dokonałem swoistego rodzaju podziału ze względu na sposób i motywację zachowania wynikającą z wiary w Boga. W sumie można wyróżnić pięć głównych postaw. Smutne jest to, że znoszone restrykcje dotyczą wielu obiektów, instytucji, ale nadal zakazy pozostają wobec świątyń jakby to była celowa akcja lub zaprojektowane działania. Okazuje się, że galeria, kino, teatr ważniejsze od kościoła.
- Odsłony: 1186
„Biskupi nie powinni czekać na żaden podmiot pozbawiony jurysdykcji, by powiedział im, co mają robić: To od każdego z nich zależy, jak działać – z roztropnością i mądrością – by zagwarantować sakramenty i sprawowanie Mszy dla wiernych. I każdy z nich może tak zrobić bez potrzeby pytania czy to konferencji biskupów, czy państwa, którego władza kończy się u wejścia do naszych kościołów i musi się tam zatrzymać” – powiedział abp Carlo Maria Viganò w obszernym wywiadzie udzielonym włoskiemu dziennikarzowi Marco Tosattiemu. Abp Viganò jednocześnie skrytykował ostatnie posunięcia premiera Włoch, który nie zniósł restrykcji uniemożliwiających publiczne sprawowanie nabożeństw. Jego zdaniem „nie jest rolą premiera określanie, kto może mieć dostęp do kościołów, ani ustanawianie tego, co wierni albo duchowny sprawujący nabożeństwo mogą lub nie mogą robić”. Arcybiskup zwrócił uwagę, że działania włoskiego rządu naruszają konkordat, który gwarantuje Kościołowi „pełną wolność i autonomię w sprawowaniu jego posługi”.
- Odsłony: 1606
Szanowni Państwo! W tym roku przeżywać będziemy jedną z bardzo ważnych rocznic, a będzie to 100. Rocznica Urodzin Świętego Jana Pawła II. Z tego względu już dziś wiele instytucji, uczelni, organizacji, stowarzyszeń i to nie tylko kościelnych przygotowuje specjalne programy upamiętniające tę rocznicę. W ten to oto sposób chcemy nie tylko podkreślić, uczcić, ale i Bogu podziękować za nieoceniony dar Osoby Wielkiego Papieża Polaka – Jana Pawła II. Również i my – jako Redakcja Pedagogiki Katolickiej – przygotowujemy wraz z innymi jednostkami – głównie uczelniami, w tym między innymi Tarnopolskim Państwowym Uniwersytetem Medycznym im. I. Horbaczewskiego w Tarnopolu specjalny projekt polegający na przygotowaniu i wydaniu okolicznościowej księgi poświęconej refleksji, wspomnieniom, nauczaniu Jana Pawła II. Chcemy by w tej publikacji znalazły się treści powiązane z Osobą Wielkiego Papieża. Publikacja będzie nosić tytuł: „SURSUM CORDA” i będzie liczyć 100 tekstów. Oczywiście nie muszą to być typowe teksty naukowe. O przyjęciu tekstu decydować będzie kolejność przesłania ich do Redakcji i jego merytoryczność nawiązująca choćby w pewnym stopniu do Osoby Jana Pawła II.
- Odsłony: 2950
Być może niektórzy z Państwa zapoznali się z tekstem zamieszczonym na tej stronie z 16 marca br. pod tytułem: „W stadzie baranów i osioł wydaje się mędrcem”. Myślą przewodnią tekstu było bardzo naturalne, a w efekcie nawet „inteligentne” zachowanie osiołka, który w sytuacji dla siebie beznadziejnej okazał nadzwyczajną mądrość, wykonując drobne, bardzo zwyczajne czynności, podpowiadane przez samą naturę. Pomimo to, powtarza się często, że ‘jak osioł to głupi’. Dlaczego chcę dziś nawiązać do tego tekstu, który tym razem ma nieco inny, dla niektórych może dość oryginalny tytuł: Parafialny "osiołek”? Gwoli wyjaśnienia na początku dodam, że w ostatnim czasie otrzymałem bardzo wiele telefonów, maili od Czytelników, którym trudno się pogodzić z faktem zamkniętych kościołów, braku możliwości skorzystania z udziału w nabożeństwach, skorzystania z sakramentów świętych czy sakramentaliów. Sytuacja ta jest – jak twierdzili moi rozmówcy – wynikiem rozporządzeń władz państwowych, w wielu miejscach skutecznie egzekwowanych przez samych duszpasterzy. Nadzwyczaj dotkliwym dla moich rozmówców okazał się fakt, iż jedynie w liczbie 5 osób można uczestniczyć w liturgii np. Mszy świętej czy innych formach nabożeństw. Ponadto rozmówcy zauważają, że to proboszczowie są zobligowani do respektowania tego zarządzenia. W tym kontekście wielu rozmówców zwraca uwagę, że przecież świątynia to nie jest własność proboszcza, ale to własność parafii, stąd powtarzamy „kościół parafialny”. Zaznaczali przy tym, że to oni lub ich ojcowie, praojcowie, budowali świątynię dla całej wspólnoty, a nie tylko dla kapłana, który będzie dla nich duszpasterzem. To oni z darów serca i wiary ponieśli nakłady na zbudowanie tychże świątyń, często na gruncie, darowanym przez nich na rzecz parafii na ten właśnie cel. Stąd wiele pytań, jakim więc prawem zobowiązuje się proboszcza do ograniczenia korzystania z „domu” całej wspólnoty parafialnej?








