- Odsłony: 3551
Pontyfikat Jana Pawła II zapisał się wyraźnie w świadomości Kościoła powszechnego i polskiego wyznaczając ważny etap wędrówki Ludu Bożego poprzez dzieje świata. Papież Słowiański przyniósł do Rzymu entuzjazm narodu polskiego przygniecionego ciężkim doświadczeniem komunizmu a jednocześnie pełnego optymizmu i ufności wobec Boga, obecnego w historii zbawienia. Głosił z odwagą Chrystusa - Odkupiciela człowieka przypominając znękanej wojnami ludzkości, że tylko w Bogu może znaleźć rozwiązanie trudnych problemów wynikających z egoizmu, chęci panowania i zagarniania dóbr ziemskich. Przypominał, że człowiek nie jest sam na świecie, ale idzie z nim Chrystus odsłaniający prawdziwe oblicze Boga - Ojca Miłosierdzia, który przygarnia każdego człowieka i nikomu nie odmawia miłości przebaczającej, czułej i wrażliwej na krzywdę.
- Odsłony: 3091
W środę, 28 marca 2012 w WZNoS KUL w Stalowej Woli miała miejsce interdyscyplinarna konferencja naukowa na temat: Człowiek w refleksji Jana Pawła II. Jej celem było przybliżenie zgromadzonej publiczności bogactwa treści, jakie błogosławiony Jan Paweł II łączył w swoich tekstach ze słowem „człowiek” i wspólny namysł nad tym, jakie aspekty jego znaczenia uważał za najważniejsze, które i dlaczego akcentował w tekstach skierowanych do różnych odbiorców? W ten sposób pragnęliśmy lepiej i wierniej poznawać myśl papieską a także odczytywać jej pedagogiczne (i katechetyczne) przesłanie. Konferencję zorganizowaną przez Katedrę Pedagogiki Katolickiej we współpracy z przedstawicielami Koła Naukowego Paideia otworzył ks. dr Jerzy Dąbek, a na jej program złożyły się 4 referaty: dr Anny Różyło (WZNoS): Znaczenie słowa „człowiek” w „Liście do rodzin” i jego pedagogiczne konsekwencje, dr Anny Kozłowskiej (UKSW): Obraz „człowieka” w tekstach literackich Karola Wojtyły-Jana Pawła II, dra Wacława Kędziora (WZNoS): Człowiek chory w nauczaniu Jana Pawła II i ks. dra Jacka Kucharskiego (UKSW): Spojrzenie na godność i powołanie kobiety według Listu apostolskiego Mulieris dignitatem Jana Pawła II.
- Odsłony: 3744
To już niemal stał się standard, że w konferencjach naukowych organizowanych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskiem Jana Pawła II w Stalowej Woli, czynny udział biorą ludzie młodzi – studenci, którzy z wielkim zaangażowaniem przygotowują aktualne tematy z życia i dla życia wzięte. Szczególnie grupą aktywną w tym obszarze działalności naukowej są studenci prawa i pewna grupa studentów z pedagogiki. Dla tej grupy studentów tego typu wyzwania, jak zorganizowanie konferencji czy przygotowanie wystąpienia, nie jest czymś, co budzi lęk. Stąd też w ostatnim czasie pojawiło się wiele ciekawych inicjatyw studenckich dotyczących zorganizowania konferencji naukowych i to na bardzo interesujące tematy. W dniu 28 marca 2012 roku Katedra Pedagogiki Katolickiej wraz ze studentami prawa zorganizowała sesję naukową na temat: „Dżuma XXI wieku”.
- Odsłony: 3040
1. Z dwóch powodów jest ojciec związany z nową ustawą o oświacie. Brał Ojciec udział w jej przygotowaniu, a teraz – jako dyrektor liceum – w jej realizacji. Czym kierowano się przy formułowaniu tekstu tej ustawy?
Przyjęta 19 grudnia 2011 r., przy 80 proc. głosów za, ustawa o oświacie i wychowaniu jest pierwszym owocem długiej i żmudnej pracy. Stoi za nią wysiłek 10 lat pracy. Od roku 2002 pani prof. Rózsa Hoffmann [obecnie odpowiedzialna za edukację sekretarz stanu w Ministerstwie Zasobów Narodowych - Nemzeti Erőforrás Minisztérium] z grupą roboczą opracowywali podstawowe zasady, cele i priorytety. Staraliśmy się stworzyć koncepcję zrównoważoną, np. gdy chodzi o treści, zawartość programu oświatowego czy zasady jego realizacji.
- Odsłony: 3045
Jak zapewne wiadomo, każdego roku w dzień 23 marca obchodzimy Dzień Przyjaźni Polsko – Węgierskiej. W tym roku w miejscowości Domos - pięknej wiosce węgierskiej leżącej w pobliżu Visegradu - miasta znanego z podpisania umowy międzynarodowej - odbyła się polsko - węgierska Uroczystość zorganizowana właśnie z okazji Dnia Przyjaźni obu Narodów – Polskiego i Węgierskiego. Jak wiemy, dzień ten został ogłoszonym w 2007 roku zarówno przez węgierski jak i polski parlament. W uroczystości wzięło bardzo wiele osób, wśród których byli przedstawiciele także Polskiej Mniejszości Narodowej z Esztergomu. Uroczystości miały charakter głównie kościelny zaś uwieńczeniem jej było poświęcenie flag: polskiej i węgierskiej, które na stałe znajdą swe miejsce w Domoskim kościele.
- Odsłony: 3197
1. Pamiętam, był rok 1999, gdy podczas pewnych uroczystości spotkaliśmy się. To był moment początku naszej współpracy, która z czasem poszerzała się, obejmując różne obszary życia. W sumie od tamtego momentu niemal przez cały czas pracuje Pan na polskiej ziemi służąc obu Narodom. Proszę powiedzieć, czy na przestrzeni tych ponad 20 lat zauważył Pan rozwój owej współpracy?
- Odsłony: 2965
Nie zdążyliśmy ochłonąć jeszcze po wrażeniach jakie wywarł na nas wypadek kolejowy pod Szczekocinami, gdy w deszczowe marcowe popołudnie wszystkie media podały kolejną tragiczną wiadomość, która wstrząsnęła całą Europą. Wypadek autobusowy wycieczki szkolnej, w której zginęło dwadzieścia osiem osób, głównie dzieci… Do mnie te tragiczne wieści dotarły, gdy właśnie zmierzałem samochodem na lotnisko. Tak się złożyło, że wybierałem się właśnie…. do Belgii. Zjechałem na pobocze i przez chwilę jadąc bardzo wolno myślałem o tym co usłyszałem.
- Odsłony: 3323
Po słonecznym dniu, jaki wczoraj otuliło słońce cały kraj, dziś znów niebo zmieniło swoje koloryty, a wiatr z pośpiechem pędzi hen chcąc wykonać swoją normę ostatniego oddechu zimy. Przemierzając dziś rano drogę na uczelnię, dało się odczuć zmaganie klimatu zimowego z wiosennym. To zmaganie przeniosło mnie w pamięci na ołtarz dzisiejszego świętowania, św. Józefa, któremu ludzkość przypisała wiele tytułów, oddających przynajmniej rzeczywistość cząstki jego życia. Jakkolwiek byśmy nie spojrzeli na te Postać, zawsze kojarzyć nam się będzie z jego pracowitością, poświęceniem, oddaniem, bezinteresownością. Pracował – by był cieślą, służył – bo był ojcem, był do dyspozycji swej rodziny. Dziś Św. Józef jest patronem rodzin, ojców, kobiet w ciąży, Kościoła Powszechnego, umierających, robotników, ekonomistów.
- Odsłony: 3563
Amicus. Każdego dnia wciąż mijamy setki ludzi, którym nie zawsze poświęcamy choćby chwilę uwagi, wolnego czasu. Bywa, że nie starcza nam nawet jednej chwili, aby spojrzeć im prosto w oczy, bo często tempo życia, pośpiech, nasze sprawy osobiste a często egoistyczne prowadzą nas gdzieś… Mijamy ich, nie zdając sobie sprawy, że Ci niosą w sercu wiele dobra, wiele miłości, radości, szacunku, poświęcenia, służby, altruizmu… Tym samym tracimy to wszystko, czego szukamy, potrzebujemy, oczekujemy, bo nasza miłość egoistyczna nie pozwala nam podjąć głębszej refleksji na temat wartości mijanego obok nas drugiego człowieka, i uświadomić sobie bogactwa tych ludzi. Dlaczego?
- Odsłony: 3373
W atmosferze wielkopostnej zadumy szukamy miejsca by chociaż na chwilę oddać się osobistej refleksji nad codziennością własnego życia. I trzeba nieraz głębokiej analizy, która doprowadzi nas do stwierdzenia, iż w zgiełku codzienności pozostajemy sami. Tak często jesteśmy głodni dobra, ciepła i miłości, a tak często odrzuceni przez najbliższych i w tym tłumie pozostajemy sami. Nie zawsze nawet mamy świadomość, skąd się bierze tyle złości, i wtedy rodzi się pytanie: czy ja żyję, czy jak aktor życie gram? A wtedy bywa, że ktoś podaje nam rękę nieoczekiwanie, przesyła uśmiech i mówi: bracie chodź! Bowiem mamy wielką misję do spełnienia i zadanie, a więc powstań i Cyrenejczykiem ludziom bądź. (kliknij i posłuchaj)








