- Odsłony: 1597
O wiarę, o dobre ludzkie relacje, o zacieśnienie przyjaźni między narodami - Polską i Węgrami, modlono się w dniu 15 października br., o godz. 10:00 w kościele św. Stefana Króla Węgierskiego w Warszawie. Na zaproszenie Ambasady Węgierskiej modlitwie przewodniczył ks. prof. Jan Zimny, który od ponad 30 lat współpracuje z Węgrami na wielu odcinkach życia. Na wspólną modlitwę przybyli przedstawiciele różnych instytucji węgierskich działających w Polsce, pracownicy działających instytutów kultury, członkowie federacji stowarzyszeń polsko-węgierskich oraz przyjaciele. We wprowadzeniu do Mszy świętej celebrans nawiązał do przypadającego w dniu 23 października 61-rocznicy wybuchu powstania węgierskiego nazywanego dziś często rewolucją, a które ostatecznie zostało stłumione przez zbrojną interwencję Armii Radzieckiej. Powstanie węgierskie nazwał „pierwszym zrywem narodowym na taką skalę w krajach zniewolonych przez komunizm. Z Polski do okupowanych wówczas Węgier płynęły nie tylko słowa, ale i konkretna pomoc będąca wyrazem solidarności. Eucharystia sprawowana była przede wszystkim w intencji ofiar powstania, o pokój na świecie, o zacieśnienie braterstwa między obu narodami oraz za młode pokolenie by kultywowało bliskie więzi łączące te dwa kraje. Po Mszy świętej odbyło się spotkanie przy stole niczym uczta.
- Odsłony: 1426
Jest wiele wspólnych kart historii, które przed wiekami połączyły oba narody i wciąż na nowo łączą Polaków i Węgrów. Były to niekiedy chwile wymagające konsolidacji sił zewnętrznych w obronie swojej tożsamości, innym razem potrzeba było wsparcia w wymiarze politycznym czy duchowym. Te piękne karty historii budowały trwałą przyjaźń, która wielokrotnie się sprawdzała, iż jest ona przyjaźnią trwałą, szczerą, autentyczną. Dziś, gdy jesteśmy świadkami wielu zagrożeń, na nowo rodzi się potrzeba wzmacniania tej przyjaźni by stawiać czoła wielu wrogom i to nie tylko w wymiarze wprost fizycznym, ale potrzeba stawać w jednym szeregu w obronie chrześcijańskiej Europy. Gdy popatrzymy na minioną historię, to rzeczywiście począwszy od św. Władysława z domu Arpadów aż do czasów współczesnych ta troska, wzajemna współpraca wciąż trwa i poszerza swoje horyzonty. W dniu 12 października 2017 roku w Instytucie i Muzeum Historii Wojskowości w Budapeszcie odbyła się Międzynarodowa Konferencja na temat: Lengyelország és Magyarország történelmi szerepe a keresztény Európa védelmében Árpád-házi Szent Lászlótól napjainkig - Historyczna rola Polski i Węgier w obronie chrześcijańskiej Europy od św. Władysława z domu Arpadów do czasów współczesnych”. Konferencja ta odbyła się w ramach XXIII Dni Polskiej Kultury Chrześcijańskiej na Węgrzech. Udział ze strony polskiej wzięli m.in. J. E. Ks. Abp Andrzej Dzięga – Metropolita Szczecińsko-Kamieński i ks. prof. Jan Zimny.
- Odsłony: 1392
Stosownie do zwyczaju Kościoła i naszych przodków każdy nowy rok formacji w seminarium duchownym łączy się z wyrażeniem troski o należyte przygotowanie do kapłaństwa tych, których Pan powołał do swojej służby. Otwieramy serce z wielką radością na powołanych do kapłaństwa jako pomocników w sprawowaniu wielkich Tajemnic Bożych. Radujemy się i chwalimy Chrystusa, który wzbudza nowe powołania dla zachowywania i kontynuowania Jego nauki. Koniecznym jest więc formowanie serca i rozumu jednocześnie, gdyż bywa, iż serce ma swoje racje, których rozum nie ma, ale niekiedy rozum ma swoje racje, których sercu brak. W dniu 09 października br. we wspomnienie Bł. Wincentego Kadłubka we wspólnocie seminaryjnej w Szczecinie odbyła się uroczysta inauguracja nowego roku formacyjnego, którą rozpoczęła koncelebrowana Msza święta pod przewodnictwem J. E. Ks. Abpa Andrzeja Dzięgi – Metropolity Szczecińsko-Kamieńskiego. Po Mszy świętej nastąpiła druga część uroczystości w ramach której między innymi nastąpiło włączenie do wspólnoty nowych kandydatów do kapłaństwa.
- Odsłony: 1690
Prawdziw
ych przyjaciół łączy zazwyczaj wiele komponentów, które to stanowią wspólne przeżycia, troski, zadania czy konkretne wyzwania. Przyjaciele zazwyczaj stają obok siebie i patrzą razem przed siebie – w tym samym kierunku po to, by razem podejmować wiele decyzji, dzieł, spraw służących nie tylko im, ale także innym. Takich wspólnych elementów łączących jest wiele: są one bardziej radosne, ale też bywają smutne, a niekiedy wręcz są wydarzeniem na tyle ważnym, że zapisującymi się na trwale w pamięci i historii ich życia. otóż przez cały niemal miniony tydzień Wydział Prawa Narodowego Tarnopolskiego Uniwersytetu Ekonomicznego w Tarnopolu obchodził Jubileusz 20-lecia swego istnienia. Towarzyszyły temu wydarzeniu różne formy przeżywania Jubileuszu. Centralne uroczystości odbyły się w dniu 6 i 7 października 2017 roku w Teatrze Muzyczno-Dramatycznym w Tarnopolu. W dniu 6 października pracownicy i studenci wystawili przygotowaną przez siebie sztukę teatralną, która ukazała tematykę trudności rodzinnych w dobie XXI wieku, ale również poświadczyła jak wiele wspaniałych talentów artystycznych posiada kadra naukowa i adepci. W dniu następnym, czyli 07 października br. o godz. 14:00 również w Teatrze odbyła się Wielka Gala z udziałem przedstawicieli władz lokalnych, różnych instytucji państwowych, samorządowych, podczas której uhonorowano i odznaczono wielu zasłużonych pracowników naukowych, studentów i przedstawicieli administracji uczelnianej. W gronie odznaczonych znalazł się ks. prof. Jan Zimny jako jedyny przedstawiciel zagranicznych gości, któremu nadano tytuł „Poczesnego” profesora Narodowego Tarnopolskiego Uniwersytetu Ekonomicznego w Tarnopolu. Tytuł ten jako nadzwyczajny jest nadawany w wyjątkowym osobom zasłużonym wobec Uniwersytetu. Specjalny dyplom wraz z odznaką wręczył Rektor Uniwersytetu na wniosek Rady Wydziału Prawa, która w jawnym głosowaniu jednogłośnie przegłosowała wniosek za wyróżnieniem Księdza Profesora..
- Odsłony: 1686
Kim jest człowiek? Czy człowieka należy postrzegać jedynie w kategoriach ekonomii, w wymiarze czysto materialnym? Czy człowiek, to istota którą należy zawsze postrzegać w wymiarze cielesno-duchowym? Tego typu pytania stawiano w przeszłości i wciąż je stawiamy przyjmują różne odniesienia, oceny, kryteria. Na pytania te z reguły staramy się odpowiedzieć w sposób rzetelny, racjonalny, obiektywny. Jak pokazuje historia różne kierunki filozoficzne tworzyły i wciąż tworzą wielorakie koncepcje jednostki zakładając niejednokrotnie, że człowiek jako istota cielesno-duchowa działająca i funkcjonująca racjonalnie dąży zawsze do maksymalizacji osiąganych zysków duchowych i materialnych i dokonywania odpowiednich wyborów ze względu na wartość szeroko pojętą wartość zbawienia, kultury, ekonomii. W potocznym rozumieniu homo oeconomicus to człowiek działający zgodnie z tą zasadą. Czy rzeczywiście tak jest? Zapewne okazją do pochylenia się nad tym tematem w szerokim ujęciu interdyscyplinarnym posłuży organizowana przez Katedrę Pedagogiki Katolickiej KUL i Fundację Campus w Stalowej Woli w Stalowej Woli w dniu 24 października 2017 roku (wtorek) konferencja naukowa na temat: Ekonomia człowieka: zbawienie, kultura, biznes, finanse, prawo. Początek konferencji godz. 10:00 w budynku Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Stalowej Woli, ul. Energetyków 11a. Ostateczny termin zgłoszeń upływa 14.10.2017 roku o godz. 24:00.
- Odsłony: 1270
To modlitwa różańcowa dookoła Polski, to także projekt, którego głównym założeniem jest otoczenie całej Polski modlitwą różańcową. 7 października, w święto Matki Bożej Różańcowej, na zakończenie obchodów 100. rocznicy objawień fatimskich, Polacy udadzą się na granice kraju, by modlić się o ratunek dla swojej Ojczyzny i całego świata. Dokładnie 140 lat temu w Polsce w Gietrzwałdzie objawiła się Matka Boża i powiedziała „odmawiajcie codziennie różaniec”, 40 lat później w Fatimie powtórzyła to wezwanie – podkreśla Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta, która jest głównym organizatorem Różańca Do Granic i dodaje – Dlatego pragniemy odpowiedzieć na zaproszenie Matki Bożej do odmawiania różańca i wziąć udział w duchowym działaniu na rzecz przyszłości naszej, naszych dzieci, naszego kraju i całej Europy. Ostatnie wydarzenia w kraju jeszcze wyraźniej uzmysławiają nam, że potrzebna jest nam pomoc Stwórcy, który jest jedynym, prawdziwym gwarantem miłości, jedności i pokoju. Dlatego chcemy za wstawiennictwem Maryi prosić Go o pomoc.
- Odsłony: 1381
Środowiska akademickie znów za kilka chwil zaczną żyć i funkcjonować swoim rytmem. W wielu ośrodkach wzmoże się na nowo ruch młodzieży zdążającej do swoich uczelni, akademików, stancji. Da się łatwo zauważyć większą liczbę ludzi młodych przemieszczających się ulicami miast i miasteczek. Dla wielu adeptów będzie to zupełnie nowa rzeczywistość miejsca i życia. Będą musieli poznać nowe otoczenie zarówno natury żywej jak i nieożywionej. To nowe doświadczenie młodych stanie się integralną częścią wielu wspólnot akademickich. Redakcja „Pedagogiki Katolickiej” świadoma nowych wyzwań i zadań jakie stoją przed studentami i pracownikami uczelnianymi, chce Wszystkim, przede wszystkim Studentom życzyć u początku Nowego Roku Akademickiego 2017/2018 – bez względu na miejsce, położenie, hierarchię, stopień zaawansowania etapu studiowania – otwartości serca i rozumu na nową wiedzę, doświadczenie, formację i służbę wobec swojej Alma Mater i wobec drugiego człowieka. Wszystkim zaś Wykładowcom, Nauczycielom akademickim życzymy dawania nieustannego świadectwa prawdy i wytrwałości w przekazywaniu nie skażonej wiedzy i mądrości życiowej. Pracownikom administracji uczelnianej cierpliwości i służebności wobec każdego mimo niekiedy trudnych sytuacji i wielości zadań do spełnienia.
- Odsłony: 2483
Niechęć do dekalogu, odrzucenie roli Bożej Łaski, przekonanie o nieodwracalnym zepsuciu człowieka – to tylko niektóre spośród tez Marcina Lutra, którym od pięciuset lat hołdują protestanckie wspólnoty. W roku pięćsetlecia reformacji warto poznać najważniejsze błędy heretyka z Wittenbergi. Liczne błędy Marcina Lutra zostały przez pół tysiąclecia opisane już wielokrotnie. Jednak w roku, w którym wraca się do jego rewolty i nawet wewnątrz Kościoła katolickiego próbuje się usprawiedliwiać heretyckie tezy, trzeba je znów przypominać. Dokonał tego ostatnio Robert Siscoe z magazynu „The Remnant”. Warto podkreślić, że propagowana przez Lutra doktryna „sola fide”, zgodnie z którą grzeszny człowiek może przyjąć Boże przebaczenie jedynie poprzez wiarę w Jezusa Chrystusa, sprowadza się do hasła „wiara bez uczynków”. Ponadto jest ona zakorzeniona w zupełnie innym niż katolickie, pojęciu wiary, która usprawiedliwia i może zbawić człowieka bez konieczności posłuszeństwa wobec prawa moralnego. Jak zauważa Robert J. Siscoe, na stronach portalu remnantnewspaper.com, błędy Lutra i jego następców zrodziły się z pogardy do świętej sprawiedliwości Boga oraz Jego prawa moralnego, a także w wyniku konsekwentnego zakłócania Bożego Miłosierdzia. Są to, zdaniem autora problemy, które współcześnie zainfekowały wielu wysokich rangą hierarchów Kościoła. Należy pamiętać, że dla protestantów terminy takie jak wiara, łaska czy usprawiedliwienie mają inne znaczenie niż dla wiernych Kościoła Katolickiego. Watro uwzględnić ten fakt jeśli kiedykolwiek przyjdzie nam dyskutować z jakimś uczniem Lutra. W celu właściwego zrozumienia błędów w logice Lutra warto najpierw zastanowić się nad znaczeniem terminów takich jak wiara, łaska czy usprawiedliwienie, tak jak nauczał o nich Bóg w swoim Kościele.
- Odsłony: 1405
Przedstawiamy Państwu zapis rozmowy z najwybitniejszym, naszym zdaniem, teoretykiem Rewolucji – Pliniem Correa de Oliveirą. Pisarz ów znany jest Państwu z naszych łamów nie od dziś, po raz pierwszy jednak mamy okazję zadać mu konkretne pytania dotyczące przebiegu procesu rewolucyjnego.
Panie Profesorze, czym jest Rewolucja?
– Rewolucja to ruch, który zmierza do zniszczenia prawowitej władzy lub porządku i zastąpienia ich nieprawowitą władzą lub stanem rzeczy (celowo nie mówimy „porządkiem rzeczy”). Rewolucja może być krwawa lub bezkrwawa - na przykład dwie wojny światowe należą do jej najkrwawszych rozdziałów. Z kolei rozrastające się dzisiaj prawodawstwo socjalistyczne we wszystkich lub prawie wszystkich krajach stanowi niezmiernie ważną i bezkrwawą formę postępu Rewolucji.
- Odsłony: 1292
Co do radości wszyscy jej pragniemy, wszyscy za nią tęsknimy, oczekujemy. To przecież takie naturalne i ludzkie. Cieszy nas widok człowieka radosnego, ale głęboko nas zastanawia widok człowieka smutnego. Niejednokrotnie stawiamy takiej osoby pytanie: dlaczego jest smutna, dlaczego płacze, dlaczego roni łzy? Nie zawsze otrzymujemy jasną i konkretną odpowiedź. Bo nie zawsze widać smutku oblicze, gdy łzy rzęsiste się leją, czasem serce pęka z rozpaczy, choć usta się śmieją. Zapewne wielu z nas miało podobne chwile radości i smutku. I pytano nas wtedy o przyczynę. Smutek jest niechcianym, lecz nadzwyczaj częstym gościem w
naszym życiu. Odwiedza nas bez zapowiedzi, wyjątkowo mocno akcentując swoją obecność. Czasami wywoływany jest przez drobne porażki, czasami zaś przez wielkie osobiste tragedie. Szczery smutek ma w sobie moc oczyszczającą dusze. Jednak w zbyt dużych natężeniach może okazać się on niezwykle toksyczny. Pod wpływem smutku często nie zauważamy pozytywów, które nadal goszczą w naszym życiu. W dniu 25 września br. w Budapeszcie zgromadzeni w kościele pod wezwaniem św. Emeryka nie pytali, dlaczego tyle smutku na twarzach, tyle zadumy, wyciszenia. Dziś bowiem żegnaliśmy śp. Margit Marki, która przeżywszy 102 lata odeszła do wieczności pozostawiając syna, trzy córki, kilkanaście wnuków i prawnuków. Ilekroć osobiście spotykałem się ze zmarłą ona wyrażała wielkie pragnienie przejśia do wieczności mimo wciąż dobrego zdrowia i fizycznej sprawności.









