W wielu regionach świata trwają konflikty zbrojne. Pojawia się coraz więcej kryzysów. Łamane są wrodzone prawa człowieka. Ludzi wykorzystuje się w wojnie hybrydowej. Świat popada w sprzeczność, która polega na tym, iż w tym samym czasie proklamuje się nienaruszalne prawa osoby, deklarując prawo do życia przy jednoczesnym łamaniu i deptaniu tego prawa w najbardziej znaczących momentach jego istnienia, jakimi są narodziny i śmierć. Wobec takiej rzeczywistości należy postawić zasadnicze pytanie: jaka to współczesna kultura, która powoduje niszczenie tego co ludzkie i boskie. Zapewne można nakreślić interesujący obraz owej kultury, która coraz bardziej zakorzenia się w świadomości współczesnego świata. Dobrze się składa, że na dzień 28 marca 2023 roku (wtorek – godz. 9.00) zaplanowana została Międzynarodowa Konferencja Naukowa na temat „Współczesne obrazy kultury życia człowieka”, której organizatorem jest Akademia Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu i Fundacja Campus w Stalowej Woli. Należy mieć nadzieję, że refleksja nad tym zagadnieniem od strony naukowej pozwoli dostrzec przyczyny tego zjawiska i podejmie próbę określenia wniosków prowadzących ku działaniom prewencyjnym w tym względzie. Ostateczny termin zgłoszeń upływa 26.03.2023 roku.
Cywilizacyjne dzieje ludzkości znaczone są bardzo wieloma znamionami nadziei i perspektyw rozwojowych. Najbardziej odpowiedzialne wpisanie się w ten realizm odbywa się w kulturze szeroko pojętej i adresowanej ku wspólnotom oraz, zwłaszcza, konkretnej osobie. Odniesienie do życia jest chyba najdoskonalszym probierzem wiarygodności człowieka oraz autentycznego znaczenia twórczego. Współcześnie kultura przybiera dwa wielkie znamiona, wręcz przeciwstawne sobie: kultura życia i kultura śmierci. Chcąc dobrze zrozumieć problematykę „kultury śmierci” i „kultury życia”, należy najpierw przywołać samo rozumienie kultury. Według Jana Pawła II, kultura wyraża człowieka, jego godność, służy jego dobru; jest sposobem jego istnienia; jest świadomym i wolnym działaniem człowieka, mającym na celu humanizację jego samego oraz środowiska, w którym żyje. Człowiek jest przecież ostatecznym sprawcą kultury oraz jej ostatecznym celem.
Oto wielkie określenia współczesności: „kultura śmierci”, „nowa kultura życia”, „kultura miłości” czy „Ewangelia życia”, to nie tylko słowa, to wręcz znaki czasu i ludzkich postaw.3 To znaki czasu, które trzeba przyjmować czasem z bólem w sercu, ale nie można przed nimi uciekać, nie można ich nie dostrzegać. Nie można nie słyszeć tego dzisiaj brzmiącego, ciągle aktualnego, ewangelicznego krzyku, który naszymi ustami mówi o życiu, o życiu ubogich, zagrożonych, o życiu pogardzanych, o życiu tych, których prawa się łamie, a zwłaszcza ewangelicznego krzyku troski o życie tych, którzy je rozpoczynają i tych, którzy może je w tej chwili kończą.
Amicus








