Jeszcze do niedawna wielu Polaków miało jedynie dostateczną wiedzę o istnieniu obozu niemieckiego w Ravensbrück, gdzie więzionych było ponad 40 tysięcy Polek. Nie były to kobiety z łapanek, ale więźniarki polityczne, zatrzymywane za działalność konspiracyjną, przynależność do Armii Krajowej. Były to świadome patriotki, działające na rzecz obrony kraju. Przez szereg lat nie można było o tym wspominać. Dopiero przed 20 laty, gdy ocalone Polki zwróciły się do miejscowego księdza proboszcza o odprawienie Mszy świętej, sprawa pamięci o tym tragicznym miejscu zaczęła żyć pamięcią. W roku 1997 udało się wmurować tablicę pamiątkową, którą podczas swe
go pobytu w Berlinie poświęcił papież Jana Paweł II. Została ona później zdemontowana, a na murze obozu umieszczono tablice narodowe. Dopiero teraz, po przeszło 70 latach, mówi się o tym, co działo się w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück, o losie więzionych tam kobiet i prowadzonych na Polkach eksperymentach. Przed ośmiu laty dzięki Jego Ekscelencji Ks. Abp Andrzeja Dzięgi nastąpił rozwój form pamięci i troski o to miejsce. Wraz z nim zaczęli przybywać delegacje z różnych środowisk. Tak było i w tym roku. W dniu 14 kwietnia br. kolejny raz została zorganizowana pielgrzymka z udziałem kilku grup z Polski by w duchu modlitewnym wspominać to tragiczne wydarzenie z czasów II wojny światowej. W godzinach porannych ruszyliśmy w kierunku granicy niemieckiej. Około godz. 9:00 przybyliśmy do Ravensbrück udając się na tutejszy cmentarz, gdzie znajduje się między innymi zbiorowy grób części prochów kobiet więźniarek oraz grób chłopczyka Marka Rzewuskiego ur. 08.12.1944, który zginął z głodu 19.04.1945 roku. Fotogaleria poniżej tekstu.
Następnie udaliśmy się na teren obozu by złożyć kwiaty pod tablicą pamiątkową i wziąć udział w uroczystości poświęconej pamięci zamordowanym. O godz. 13:00 w jednym z pomieszczeń budynku obozowego została odprawiona dla Msza święta za Polki, które zginęły w tym obozie. Mszy świętej przewodniczył Ks. Abp Andrzej Dzięga - Metropolita Szczecińsko-Kamieński, miejscowy proboszcz, ks. Marek Kędzierski SDB - proboszcz Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie, ks. prof. Jan Zimny, ks. dr Julian Głowacki. Oprawę liturgiczną przygotowali Alumni Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie. Dużą grupę uczestników uroczystości stanowiły siostry zakonne z wielu zgromadzeń, w tym Siostry Rodziny Maryi. Po zakończeniu Eucharystii wszyscy udaliśmy się pod pomnik pamięci pomordowanych kobiet położony nad jeziorem na terenie obozu, do którego wsypywano część prochów pomordowanych kobiet. Zwyczajem stało się, że każdego roku na wodę jeziora uczestnicy uroczystości wrzucają kwiaty jak niegdyś wrzucano prochy Polek.
W tym największym obozie koncentracyjnym dla kobiet więziono podczas II wojny światowej ponad 132 tysiące kobiet 27 narodowości, z których zginęło około 90 tysięcy. Ravensbrück to również miejsce cierpienia i męczeńskiej śmierci ok. 32 tysięcy polskich kobiet, dziewcząt i dzieci. Do obozu już 23 września 1939 roku przywieziono pierwsze Polki: działaczki polonijne z Niemiec, członkinie „Związku Polaków w Niemczech“, „Związku Harcerstwa Polskiego“ w Niemczech, działaczki spod znaku „Rodła“ i nauczycielki języka polskiego. Więźniarkami obozu były m.in. Zofia Pociłowska, Maria Bortnowska, Karolina Lanckorońska, Wanda Półtawska i Grażyna Chrostowska. Niezmierzone cierpienia, jakim poddane było pokolenie Polaków żyjących w czasie II wojny światowej, nie mogą być zapomniane. To miejsce, ok. 100 km na północ od Berlina, zasługuje na otoczenie szczególną pamięcią, jako symbol walki polskich kobiet o zachowanie godności w skrajnie trudnych warunkach obozu koncentracyjnego i cmentarz, na którym „Jedynym Ich grobem jest nasza pamięć”.
Amicus








