• nr07.jpg
  • nr04.jpg
  • nr03.jpg
  • nr01.jpg
  • nr02.jpg
  • nr05.jpg
  • nr08.jpg
  • nr09.jpg

W kolejnym dniu, czyli 07 października (środa) po śniadaniu ruszyliśmy do Loreto, gdzie znajduje się Papieskie Sanktuarium Świętego Domku (Santa Casa) - to jedno z najważniejszych sanktuariów maryjnych w chrześcijaństwie, w którego centrum znajduje się historyczny dom z Nazaretu, w którym według tradycji mieszkała Matka Boża. Sanktuarium Domu Świętego składa się z XV-wiecznej bazyliki oraz ze starożytnego Santa Casa. Na całym świecie znajdują się kopie Świętego Domku, wokół których tworzone są sanktuaria, m.in. w Pradze, Santa Fe (Nowy Meksyk, USA), a także w kilku miastach w Polsce. Święty Domek - to budynek z kamienia o wymiarach 8,5 m x 3,8 m x 4,1 m, z drzwiami po stronie północnej oraz parą drzwi od strony południowej i oknem po zachodniej. Zewnętrzne ściany domku to marmurowe płaskorzeźby, przedstawiające sceny z życia Maryi (znane z Ewangelii i apokryfów) oraz wyobrażenia proroków. Wewnątrz Santa Casa znajduje się rzeźba przedstawiającą tzw. Madonnę z Loreto. Historia tego budynku sięga co najmniej końca okresu krucjat. Według tradycji, jest to część domu z Nazaretu, w którym Maryja urodziła się i wychowała, doświadczyła zwiastowania i w którym mieszkał w dzieciństwie Jezus Chrystus.

Po aktach modlitwy w Świętym Domku i zwidzeniu całego sanktuarium, grupa pielgrzymkowa udała się na Polski Cmentarz Wojenny, jeden z spośród czterech polskich nekropolii na ziemi włoskiej, gdzie znajduje się tu 1112 grobów polskich żołnierzy 2 Korpusu Polskiego z okresu II wojny światowej. Cmentarz założony został z inicjatywy bpa polowego Józefa Gawliny, który powierzył to zadanie o. Józefowi Bocheńskiemu. Na cmentarzu spoczywają katolicy, żydzi, ewangelicy, prawosławni, a także jeden muzułmanin. Składa się on z trzech tarasów, zaś jego teren otoczony został kamiennym murem. Cmentarz położony jest na pomiędzy Sanktuarium Santa Casa w Loreto i Autostradą Adriatycką z amfiteatralnym widokiem na morze i na Ankonę.

Po przerwie na kawę udaliśmy się do Sanktuarium Cudu Eucharystycznego w Lanciano - to miejsce najstarszego udokumentowanego cudu eucharystycznego w historii Kościoła katolickiego. Cud zdarzenia miał miejsce na początku VIII wieku (około 700–750 roku). Cud wydarzył się podczas sprawowania Najświętszej Ofiary. Mnich, po konsekracji, kiedy wymienił słowa „Bierzcie i jedzcie, to jest moje Ciało… Bierzcie i pijcie, to jest moja Krew” - zobaczył, że hostia zamienia się w ciało, a wino w kielichu krew. Dłuższy czas milczał i stał w bezruchu. Potem serce jego zaczęło napełniać się radością Bożą, która niejako kazała mu oznajmić o tym cudzie innym. Po jakimś czasie zawołał: „Patrzcie, oto prawdziwe Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, które uczynił widzialne dla mnie w tym celu, abym nie był już niedowiarkiem lecz wierzącym, wejdźcie i zobaczcie, jaki cud się dokonał”. Katolik jedzie do Lanciano umocnić się w wierze i pokłonić tajemnicy Eucharystii. Cud w Lanciano jest w stanie rzucić na kolana najzatwardzialszych niedowiarków pod warunkiem, że uczynią wysiłek objęcia wydarzenia swoim racjonalnym umysłem i poddadzą się sile dowodów. Dlatego grupa pielgrzymkowa po dotarciu na miejsce i oddaniu czci temu miejscu, uczestniczyła we Mszy świętej bezpośrednio przed monstrancją z Ciałem  i Krwią Pańską. Po Mszy świętej był czas na prywatną modlitwę, po czym nastąpił przejazd do hotelu w Montesilvano.

W dniu 08 października, po śniadaniu autokarem udaliśmy się do Sanktuarium Świętego Oblicza w Manoppello, w regionie Abruzja we Włoszech (ok. 170 km na wschód od Rzymu). W ołtarzu głównym przechowywana jest tkanina przedstawiająca wizerunek Jezusa Chrystusa, znana jako Volto Santo (Święte Oblicze). Wnętrze sanktuarium jest proste, trzynawowe. Nawa główna, w której stoi barokowy ołtarz, zakończona jest prostokątną absydą z trzema oknami. Nad tabernakulum wznosi się ozdobiona kolumnami konstrukcja, w której umieszczono srebrny relikwiarz przypominający monstrancję. W jego prostokątnym przeszklonym otworze nie ma jednak Hostii. Znajduje się tutaj tajemnicza tkanina, na której obu stronach można dostrzec oblicze mężczyzny. Od wieków miejscowi ludzie czczą ten niezwykły welon jako prawdziwe Oblicze Chrystusa. Cudowny Wizerunek widoczny jest zarówno z jednej jak i z drugiej strony, z przodu i od tyłu. Okazało się również, że w różnym świetle chusta przyjmuje różny wygląd: w bardzo jasnym świetle obraz Jezusa jest zupełnie niewidoczny, zupełnie przeźroczysty. Święte Oblicze z Manoppello stanowi niewytłumaczalny obraz, bardzo cienką zasłonę, która utkana jest z jedwabiu morskiego. Dla wielu uczonych jest to Oblicze Zmartwychwstałego. Obraz przedstawia cierpiącą twarz człowieka, która tradycyjnie uważana jest za Oblicze Chrystusa. Cudowny wizerunek przechowywany jest relikwiarzu pomiędzy dwoma szybami, otoczonymi starożytną drewnianą ramą wykonaną przez kapucyna br. Remigio da Rapino w 1618 roku. Punktualnie o godz. 9 grupa uczestniczyła we Mszy świętej w Sali San Damiano, po której każdy indywidualnie mógł się pomodlić. Ponieważ przed grupą czekał jeszcze kolejny odcinek drogi w kierunku Cascii, gdzie znajduje się Bazylika Świętej Rity, dlatego po małej przerwie ruszyliśmy w drogę. Po dotarciu na miejsce i zakwaterowaniu, każdy indywidualnie miał sposobność udać się do grobu św. Rity na modlitwę indywidualną. Wieczorem po wspólnej kolacji nadszedł czas na odpoczynek.

Zawsze zwarci i gotowi - do tańca i do różańca

 Cmentarz Żołnierzy Polskich z okresu II wojny światowej

Udział grupy we Mszy świętej

 

Ołtarz w Sanktuarium Świętego Oblicza w Manoppello

Msza święta w Sanktuarium Świętego Oblicza

 

Kierowca Paweł z Rzymu - Przyjaciel Polaków

 

 

Copyright © 2012. All Rights Reserved

Podczas analizy kasyn przy pracy z zasobami kasynowymi należy zwrócić uwagę na zasady, dlatego analiza jest pomocna. Porównując różne opcje, czytelnicy korzystają z vavada podczas porównywania kasyn. Takie podejście zmniejsza niepewność.

Aptekapoland24

Migotanie świateł i dźwięków potrafi odwrócić uwagę, warto więc ustalić reguły, które pomagają trzymać emocje z dala od decyzji o stawkach i planować sesje. Przejrzyj TuffPuff by zainspirować się alternatywnymi podejściami do rozgrywki i notuj, które zachowania prowadzą do stabilniejszych wyników, po czym testuj je w krótszych sesjach; małe eksperymenty uczą więcej niż życzenia. Planowanie to klucz do lepszego zarządzania.

Szum w głowie po serii rund może zaciemnić rozsądek, dlatego warto robić przerwy i analizować własne tendencje do ryzyka; to prosta metoda na ograniczenie strat. Zajrzyj na TuffPuff i poznaj różne możliwości oraz wskazówki dotyczące zarządzania stawkami, przygotuj listę reguł i przetestuj je w krótszych sesjach, to często ogranicza nieprzemyślane decyzje; rozsądek daje przewagę. Planowanie pomaga.