• nr01.jpg
  • nr05.jpg
  • nr06.jpg
  • nr07.jpg
  • nr03.jpg
  • nr04.jpg
  • nr08.jpg

W klimacie wspólnoty rodzinnejPablo Neruda - chilijski poeta, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1971 roku napisał, że „Powoli umiera ten, kto nie podróżuje, kto nie czyta, ten kto nie słucha muzyki, ten kto nie obserwuje. Powoli umiera ten, kto niszczy swą miłość własną, ten kto znikąd nie chce przyjąć pomocy. Powoli umiera ten, kto staje się niewolnikiem przyzwyczajenia, ten kto odtwarza codziennie te same ścieżki, ten kto nigdy nie zmienia punktów odniesienia, ten kto nigdy nie zmienia koloru swojego ubioru, ten kto nigdy nie porozmawia z nieznajomym. Powoli umiera ten, kto unika pasji i wielu emocji, które przywracają oczom blask i serca naprawiają. Powoli umiera ten, kto nie opuszcza swojego przylądka, gdy jest nieszczęśliwy w miłości lub pracy, ten kto nie podejmuje ryzyka spełnienia swoich marzeń, ten kto chociaż raz w życiu nie odłożył na bok racjonalności”. Trudno z tymi słowami się nie zgodzić. Nie bez znaczenia więc wpisane jest w nasze życie wędrowanie, podróżowanie, pielgrzymowanie. Myślę, że każdy z nas choćby raz w swoim życiu winien pielgrzymować. I tu pada zazwyczaj zasadnicze pytanie: dokąd, gdzie, w jaki zakątek?

Oczywiście odpowiedzi mogą być różne i zwykle tak bywa. Ta kwestia zależna jest od nas samych. Bywa niekiedy, że to dzięki czyjejś propozycji wybraliśmy się na szlak pielgrzymi. Forma bywa różna: pieszo, autokarem, rowerem, własnym środkiem lokomocji. Przed paroma dniami taki rodzaj wędrowania – pielgrzymowania miał miejsce do Gietrzwałdu. Grupa Sióstr Zakonnych ze Zgromadzenia Jezusa Miłosiernego wraz z ks. J. Z. udała się w do tegoż sanktuarium, by przez dwa dni u stóp Matki Bożej przeżywać czas modlitwy, refleksji, skupienia. A był to czas szczególny, bowiem dla części uczestników było to pierwsze pielgrzymowanie do tego miejsca. Przemierzanie wpierw drogi liczącej ponad 500 km było wspaniałą okazją do wyrażenia zachwytu, podziwu pięknem przyrody, uroczych zakątków polskiej ziemi. Sobotnie popołudnie wolne od pracy sprawiło nieco mniejszy ruch drogowy co było dodatkowym walorem spokojnej pełnej zadumy podróży.

Sam pobyt u stóp Pani Gietrzwałdzkiej sprawił, że był czas zarówno na modlitwę, bliższe poznanie historii objawień i sanktuarium. Można było spotkać grupy i indywidualnych pątników z różnych stron Ojczyzny. Fakt ten potwierdził, że miejsce to – szczególnie w ostatnim czasie – stało się i wciąż się staje miejscem obecności zatroskanych o sprawy wiary, sprawy Ojczyzny, sprawy Polski. Jakże radosnym jest fakt, że wśród wielu pielgrzymujących są dzieci, ludzie młodzi, małżeństwa, a więc wszystkie grupy społeczne. To piękny i budujący znak nadziei. Być może nadszedł czas, że wielu przejrzało, dojrzało, patrząc na to co się wokół nas dzieje. A w kontekście ostatnich wydarzeń, tych niechlubnych, warto sobie uświadomić na nowo słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Losów Narodu nie poznasz inaczej, jak tylko przez dzieje wieków, jakim ten Naród przeszedł, i dziejów Kościoła, który szedł z Narodem. Jeśli przyjdą zniszczyć ten Naród, zaczną od Kościoła gdyż Kościół jest siłą tego narodu. Ten, kto podnosi rękę na Kościół, podnosi rękę na Boga”.

Dziękuję Siostrom za wspólne pielgrzymowanie. Dziękuję Wszystkim spotkanym na szlaku pielgrzymim, a szczególnie Rodzinie Syldatków z Garczegorza, którzy w naszej drodze powrotnej przyjęli nas radosnym sercem, obfitym stołem. Z rodziny tej wywodzą się kapłani siostry zakonne, a przede wszystkim dobrzy, wspaniali ludzie – dziś zapracowani na gospodarstwie. Dziękując wyrażamy jedność duchową. Dla Ciebie zaś Czytelniku chce skierować słowa zachęty: wybierz się na szlak pielgrzymi do Gietrzwałdu, tam, gdzie Ona Maryja objawiła się przekazując ważne przesłanie dla każdego z nas wykraczającego poza czas: „Obudź się ludu Lechicki, bogobojny i religijny, narodzie rdzennie Katolicki – byłeś niegdyś przedmurzem Chrześcijaństwa, o które próżno szczerbiły się miecze pogańskie, dziś masz być przedmurzem jego duchowym, o które ma się odbić obojętność, niedowiarstwo i zwątpienie oziębłych”. Może dziś bardziej niż kiedykolwiek trzeba wołać, krzyczeć słowami Stefana Żeromskiego: „Ludzkość musi przejrzeć – musi! Głupota średniowieczna wiecznie trwać nie może”.

Amicus

Copyright © 2012. All Rights Reserved

Podczas analizy kasyn przy pracy z zasobami kasynowymi należy zwrócić uwagę na zasady, dlatego analiza jest pomocna. Porównując różne opcje, czytelnicy korzystają z vavada podczas porównywania kasyn. Takie podejście zmniejsza niepewność.

Słownik gracza: licencja, KYC, RTP

Zanim zapytamy, jakie jest legalne kasyno online w polsce, uporządkujmy terminy. Kasyno legalne online = licencja, KYC, przejrzystość wypłat. Wybór ułatwia lista legalnych kasyn online z niezależnymi recenzjami. Gdy planujemy kasyno na pra, szukajmy jasnych limitów i poradników. Dobre kasyno inte nie ukrywa opłat i publikuje kontakty do organu licencyjnego. W sekcji legalne gry na pieniądze oczekujmy prostych przykładów. Automaty to emocje — ale maszyny onlin z audytem są przewidywalniejsze. W kategoriach branżowych wyróżnia się też legalne kasyna internetowe, co pomaga klasyfikować oferty i oddzielać je od marketingu, gdy mówimy o legalne internetowe kasyno w ujęciu praktycznych standardów.

Graj w swoje ulubione gry w coolzino kasyno i wygrywaj atrakcyjne nagrody.
Spróbuj szczęścia w cazeus i ciesz się różnorodnością gier kasynowych.
W ofercie gier zręcznościowych Chicken Road wyróżnia się prostą mechaniką polegającą na podejmowaniu decyzji w odpowiednim momencie.