W klimacie przeżywanego Triduum Sacrum w pełni wpisuje się poniżej opisana historia a szczególnie w kontekście zbliżającego się Wielkiego Piątku. Historia grupy mężczyzn, którzy przeżyli metanoię napawa ludzkim podziwem i głęboką wiarą. Oto co mówią moi bohaterowie: „Nasze pielgrzymowanie rozpoczęło się w 2011 roku od trzech samotnych dróg do Asyżu. Cała trójka szła inną drogą – inną trasą – ale trasy wiodły do Asyżu. Wojtek szedł z Fatimy, Dominik z Moskwy a Roman z Jerozolimy. Szliśmy do miasta św. Franciszka na spotkanie z Benedyktem XVI, który na XXV rocznicę pierwszego spotkania wszystkich religii, wzorem swojego poprzednika, św. Jana Pawła II, znowu zaprosił do Asyżu ludzi dobrej woli z całego świata. Celem spotkania była wspólna modlitwa o pokój. Bez zabezpieczonych noclegów czy pożywienia, zdani wyłącznie na Bożą Opatrzność i serca napotkanych ludzi, wędrowaliśmy trzema samotnymi szlakami przez blisko cztery miesiące, przekraczając granice dwudziestu krajów. Spaliśmy przy synagogach, meczetach, kościołach i w domach prostych ludzi. Pomocy udzielali nam żydzi, prawosławni, muzułmanie, protestanci, ateiści i zwykli ludzie, których wyznania czy języka nawet nie znaliśmy. Łączyła nas z nimi wiara we wspólne dobro, którego intencję każdy człowiek niesie w swoim sercu, niezależnie od tego skąd pochodzi. Po czterech miesiącach modlitwy nogami, 27 października 2011 roku doszliśmy do miasta Biedaczyny - proroka pokoju. Trzy drogi do Asyżu ułożyły się na mapie w znak „tau” - krzyż, którym podpisywał się święty Franciszek. Ten krzyż stał się naszym znakiem.
Asyż nie był jednak końcem drogi. Okazał się początkiem nowej pielgrzymki – dookoła świata. Jeden po drugim zaczęli dołączać do nas ludzie, którzy - tak jak my - zapragnęli modlić się nogami o ducha Asyżu dla całego świata, o pokój i świat cywilizacji miłości dla wszystkich ludzi. Postanowiliśmy razem, w różnych krajach, na różnych szlakach, pielgrzymować w intencji czterech prymatów cywilizacji miłości, które wymienił papież Paweł VI, a opisał św. Jan Paweł II: 1. człowiek przed rzeczą; 2. etyka przed techniką; 3. „być” przed mieć”; 4. miłosierdzie przed sprawiedliwością. Pielgrzymki liczyły od 5 km do 4000 km. W kolejnych latach były ich setki, w wielu krajach na trzech kontynentach. Wszystkie rejestrowaliśmy. Każdy kto wyruszył w drogę w intencji cywilizacji miłości stawał się Pielgrzymem Bożego Miłosierdzia. Tak nazwaliśmy naszą pielgrzymującą wspólnotę:
Okazało się, że pielgrzymowanie w duchu Asyżu często przyciąga osoby, które doświadczyły w życiu własnej słabości: w osamotnieniu, nałogu, chorobie, więzieniu. Często były to osoby wyzwolone z alkoholizmu, byli więźniowie, uzdrowieni z chorób albo ludzie, którzy przeżyli nawrócenie w dorosłym życiu. Połączyła nas intuicja, że to Boże Miłosierdzie podnosi z upadków grzesznika i pozwala żyć. To Boże Miłosierdzie daje prawdziwą i niegasnącą nadzieję. Dopiero pokorne stanięcie w prawdzie o sobie samym i przyznanie się do słabości pozwala zdać się na siłę, która prowadzi i nigdy nie opuszcza. Odkrywaliśmy w drodze, że Boże Miłosierdzie nie ma granic – politycznych ani religijnych, że wobec miłości Boga wszyscy jesteśmy Jego dziećmi.
Patronką naszego wędrowania stała się św. Faustyna Kowalska, której zawołanie: „Jezu ufam Tobie!” przyjęliśmy jako nasze hasło. Inspiruje nas jej proste i pokorne świadectwo życia i śmierci, absolutnego zawierzenia i ufność w moc Bożego Miłosierdzia. Wszystkie duże pielgrzymki, które rozpoczynają się w Polsce – zaczynamy od podwórka rodzinnego domu świętej we wsi Głogowiec w centralnej Polsce. Okolice Głogowca nazwaliśmy Ziemią Bożego Miłosierdzia i często tam wracamy, żeby zapachem ziemi na której 16 lat życia spędziła Helena Kowalska ożywiać ducha pielgrzymowania.
Od 2011 do 2014 roku ok. 200 osób – indywidualnie i w grupach - odbyło ponad 100 pielgrzymek. Pokonaliśmy razem 40 434 kilometry (więcej niż liczy obwód ziemi po równiku) pielgrzymując przez Europę, Azję, Afrykę i Amerykę Południową. Poniżej lista zarejestrowanych pielgrzymek. Najdłuższe pielgrzymki niosły specjalne Tablice Pokoju – wykonane na dębowym drewnie – które pielgrzymi ofiarowali na końcu pielgrzymki jako wotum dla sanktuarium kończącego pielgrzymkę. Na tablicach zawsze wygrawerowany był krzyż „tau”, cztery prymaty cywilizacji miłości św. Jana Pawła II, mapa pielgrzymki i modlitwa w językach krajów, przez która prowadziła droga. Tablice Pokoju zostały wręczone w następujących miejscach: 1. Fatima (Portugalia) Sanktuarium Matki Bożej 2. Strasbourg (Francja) Parlament Europejski 3. Watykan Bazylika św. Piotra 4. Asyż Porcjunkula (Włochy) Bazylika Matki Bożej Anielskiej 5. Moskwa (Rosja) Sobór Chrystusa Zbawiciela 6. Jerozolima (Izrael) Bazylika Grobu Pańskiego 7. Manoppello (Włochy) Sanktuarium Świętego Oblicza (Volto Santo) 8. Rybno (Polska) Klasztor Sióstr Służebnic Bożego Miłosierdzia 9. Gdańsk (Polska) Kościół oo. franciszkanów 10. Szczecin (Polska) Katedra św. Jakuba Apostoła 11. Hamburg (Niemcy) Kościół św. Oskara 12. Vadstena (Szwecja) klasztor Sióstr Brygidek. 13. Trondheim (Norwegia) parafia przy Katedrze św. Olafa 14. Utoya (Szwecja) miejsce morderstwa popełnionego na 77 osobach przez Andresa Brevika 15. Świnice Warckie (Polska) Sanktuarium Urodzin i Chrztu św. Faustyny 16. Świnice Warckie (Polska) Klasztor Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia 17. Krukowo (Polska) kaplica 18. Homino (Polska) miejsce budowy kościoła pw. kardynała Prymasa Stefana Wyszyńskiego 19. Havana (Kuba) 20. El Cobre (Kuba) Sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia, Patronki Kuby 21. Chmielnicki (Ukraina) na ręce Biskupa goszczącego na Dniach Młodzieży Katolickiej. 22. Gruzja (tablica przeszła Gruzję z zachodu na wschód) 23. Bruksela (Belgia) – Parlament Europejski 24. Londyn (Anglia) – Duszpasterstwo Ludzi Morza w Porcie Tilbury 25. Monte Cassino (Włochy) 26. Knock (Irlandia) – Sanktuarium Matki Bożej 27. Berlin (Niemcy) – dla inicjatywy House of One 28. Paryż (Francja) – Kościół Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich 29. Bruksela (Belgia) – Bazylika św. Michała Archanioła i św. Guduli 30. Gniezno – Katedra”.
I oto w dniu 01 kwietnia 2015 roku w Katedrze Szczecińskiej podczas Mszy św. poznałem „Szaleńców Bożych”. W procesji wnieśli wielki obraz Jezusa Miłosiernego, który miał być przeznaczony dla wiernych w Egipcie - Kairze. Okazało się, iż z przyczyn społeczno-politycznych obraz ten nie został odebrany przez zamawiających. Trafił właśnie do owych „szaleńców”, którzy 14 kwietnia 2015 roku ruszą z obrazem Jezusa Miłosiernego do Rzymu, by pod koniec lipca wręczyć go Ojcu Świętemu Franciszkowi, a ten by go ofiarował w jakiś zakątek świata, gdzie jest głód na poznanie bliżej całej Tajemnicy Bożego Miłosierdzia. Obraz będzie ciągnięty na specjalnie wykonanym wózku od Szczecina przez Częstochowę, Kraków, Słowację, Chorwację i aż do Rzymu. Jak powiedzieli jej pątnicy, pielgrzymować będą w intencji ewangelizacji i przemiany świata. To będzie pielgrzymowanie od rozumu do serca – tak określili owe pielgrzymowanie. Będzie to także swoistego rodzaju wołanie poprzez świadectwo życia do napotkanych każdego człowieka: „Nie przegap wieczności!” A może i Ty dołączysz się do tego dzieła? Jeśli chcesz choćby przejść kilka kilometrów, to skontaktuj się z nami, a my pomożemy ci skontaktować się z owymi „Bożymi Szaleńcami”.
Amicus








