• nr08.jpg
  • nr04.jpg
  • nr07.jpg
  • nr05.jpg
  • nr03.jpg
  • nr06.jpg
  • nr01.jpg

Początek nowego roku stał okazją do przeżywania wielu wspaniałych uroczystości. Jedne z nich przeżywane są w gronie rodzinnym, inne we wspólnocie szeroko pojętego Kościoła, inne w ramach określonych środowisk. Jednym z kolejnych wydarzeń mających miejsce 10 stycznia br. był przeżywany Jubileusz 25-lecia sakry biskupiej Mariana Błażeja Kruszyłowicza w katedrze szczecińsko-kamieńskiej. Wokół Jubilata zgromadziło się wielu biskupów z Metropolii Szczecińsko-Kamieńskiej, a więc także z diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej oraz z diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Znaczną grupę stanowili kapłani, siostry zakonne i alumni oraz świeccy. Na początku uroczystej Mszy św. Gospodarz Archidiecezji - Ks. Abp Andrzej Dzięga w ciepłych, braterskich i serdecznych słowach przywitał zgromadzonych na uroczystości jubileuszowej dziękczynnej. Mszy św. przewodniczył Jubilat zaś homilię wygłosił ks. biskup Stefan Regmunt z diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Tekst homilii jest zamieszczony poniżej. Zwieńczeniem uroczystości były życzenia złożone na ręce Jubilata przez wielu biorących udział w uroczystości na czele z Pasterzem Diecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Słowo wieńczące skierował do zebranych sam Jubilat, który w swym przemówieniu nawiązał do postaci św. Franciszka, który niegdyś w Asyżu wypowiedział słowa, że „Miłość nie jest kochana”. W tym miejscu i my, jako Czytelnicy i prowadzący tę stronę, składamy Jubilatowi wiele błogosławieństwa Bożego i wraz z Wszystkimi bliskimi mu osobami śpiewamy: Plurimos annos!

„Ekscelencjo - Najdostojniejszy ks. Arcybiskupie - Metropolito, Czcigodni Jubilacie - biskupie Błażeju, biskupie Edwardzie, najdostojniejsi współbracia w biskupstwie, wszyscy drodzy prezbiterzy, wielebne siostry zakonne, szanowni przedstawiciele władz miasta, władz samorządowych, szanowni goście reprezentujący różne środowiska społeczne, kochani klerycy, ukochani wierni świeccy. Świętujemy dzisiaj 25 rocznicę święceń biskupich biskupa Błażeja Kruszyłowicza. Dziękujemy za dar Jego pasterskiej posługi. Prosimy o Boże błogosławieństwo na dalsze lata apostolskiej pracy, obecnie jako biskupa seniora. Miejscem naszego dziękczynienia jest ta piękna katedra szczecińska, która gromadzi nas wokół jubilata. Sięgamy pamięcią do 1990 do Uroczystości Objawienia Pańskiego - do 6 stycznia, kiedy to Czcigodny Jubilat Marian Błażej Kruszyłowicz w bazylice św. Piotra w Rzymie przyjął z rąk św. Jana Pawła II sakrę biskupią. Bóg przez św. Jana Pawła II posłał biskupa Błażeja do pracy na terenach zachodniej Polski w Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej. Tuż po wojnie na wskutek decyzji politycznych przybyli na te ziemie Polacy pochodzący ze wschodnich terenów Rzeczypospolitej - Białorusi, Ukrainy i Rygi. Za sprawą Kościoła dokonywała się integracja na budowę społeczności, która nosiła w sercu pamięć o rodzinnych stronach w niepowtarzalnym krajobrazie tamtych ziemi, dobroć o życiu religijnym i parafialnym wschodniej Polski. Nowo wyświęcony biskup pochodzi z diecezji grodzieńskiej - obecnie ta diecezja znajduje się na terenie Białorusi. Bliskie więc Mu były nastroje i niepokoje rodaków związane ze zmianą miejsca zamieszkania.

Skierowany do Szczecina miał u boku biskupa profesora Kazimierza Majdańskiego pomagać rodakom na tych ziemiach odkrywać nowe miejsce życia, nowe miejsce wzrostu i realizacji osobistego powołania. Biskup był darem Kościoła dla Polaków rozpoczynających nowy rozdział życia na Pomorzu zachodnim. Bóg przez Ojca Świętego Jana Pawła II posyłał biskupa Błażeja jubilata, aby włączył się w dzieło budowy struktur i urzeczywistnianie żywego Kościoła przez głoszenie Słowa Bożego, uświęcanie i budowanie wspólnoty. Brakowało księży, świątyń trzeba było prowadzić formację laikatu, stworzyć właściwy klimat do budowania więzi z Bogiem i ludźmi. Jakże niełatwe było zadanie dla całego Kościoła w Polsce, a na ziemiach zachodnich w szczególności. Odradzanie życia religijnego od pierwszych chwil zakończenia drugiej wojny światowej dokonywało się przy niewłaściwym odniesieniu się władz komunistycznych do Kościoła. Tym, co dodawało nadziei, to pokłady dobra, które duszpasterze odkrywali w sercach przybyłych na te ziemie rodaków. Niełatwa była sytuacja repatriantów, którzy obok ludzkich słabości doświadczali często cierpienia, biedy, niedostatku, nierówności społecznej i innych niekorzystnych zjawisk. Szczecin i Pomorze zachodnie - to szczególny teren na mapie naszej Ojczyzny. Polacy zapamiętali te ziemie jako miejsce upominania się o uszanowanie godności człowieka, o upominanie się praw robotniczych, praw religijnych, o narodową autonomię. To właśnie tutaj powstał zasłużony związek zawodowy Solidarność.

Kościół towarzyszył tym przemianom społecznym - z nadzieją, z podziwem odnosił się do tych wszystkich rodaków, którzy odważnie w imię dobra społecznego upominali się o słuszne prawa ludzi pracy, rodzin, młodego pokolenia, aby wszyscy mieli szansę rozwoju w atmosferze wolności i poszanowania prawa do indywidualnego rozwoju. Dziś można by się pokusić, by zebrać wszystkie homilie, konferencje, wypowiedzi biskupa jubilata, który jako biskup pomocniczy u boku biskupów diecezjalnych umacniał nadzieję, śpieszył z posługą sakramentalną. Był duchowym zapleczem dla wprowadzania zmian wywalczonych przez Solidarność i tych, którzy tę Solidarność wspierali. Odważni i pełni miłości do Ojczyzny - mieszkańcy tych ziem, w której części kończą bieg swojego ziemskiego życia, ale żegna pełna wdzięczności i szacunku społeczeństwo. Biskup Marian Błażej Kruszyłowicz został powołany do posługi apostolskiej jako franciszkanin, zakonnik uobecniający charyzmat św. Franciszka z Asyżu. Wśród Jego Współbraci wielu zostało wyniesionych na Ołtarze. Jednym z nich jest św. Maksymilian Maria Kolbe, który oddał swoje życie za ojca rodziny w niemieckim obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Życie ojca Maksymiliana zostało ofiarowane za drugiego człowieka. Był tym, który sens swoich misji odkrywał w ewangelicznym byciu dla innych.

W roku życia konsekrowanego ogłoszonym przez Papieża Franciszka uświadamiamy sobie , że dar, jakim są osoby konsekrowane jest przekazywany w następne pokolenia. 25 lat temu darem dla Archidiecezji Szczecińsko - Kamieńskiej stał się biskup Marian Błażej Kruszyłowicz. W dzisiejsze dziękczynienie za 25 lat posługi biskupiej biskupa Błażeja wpisuje się osoba drugiego Jubilata - biskupa Edwarda Dajczaka, biskupa diecezjalnego diecezji Koszalińsko - Kołobrzeskiej. Urodził się już na terenie ziem zachodnich w Świebodzinie - obecnej diecezji Zielonogórsko - Gorzowskiej. Przyjmował święcenia biskupie podobnie, jak biskup Błażej na Watykanie - z rąk Ojca Świętego Jana Pawła II. Od 25 lat z wielkim oddaniem służy młodzieży. W obliczu demoralizacji młodzieży przez "Przystanek Woodstock" - założył inną wspólnotę młodzieżową, która miała prezentować młodym ludziom program ewangeliczny zwany "Przystankiem Jezus". W swojej pracy pasterskiej troszczył się i troszczy nadal o właściwe przygotowanie młodzieży do sakramentu bierzmowania. Jest duszpasterzem nauczycieli i znanym rekolekcjonistą, biskupem zatroskanym o zaangażowanie ludzi świeckich w działalność lokalnego Kościoła. Cieszymy się, że w naszej Metropolii Szczecińsko - Kamieńskiej many takiego Jubilata, od którego możemy uczyć się gorliwości i czynnego zaangażowania się w posłudze pasterskiej. Ks. biskup Jubilat - Edward będzie obchodził jubileusz w swojej diecezji, ale już dzisiaj, czując się dłużnikami wobec jego osoby, włączamy go w to nasze dziękczynienie składane w katedrze szczecińskiej.

Nasze dziękczynienie ubogaca Słowo przed chwilą odczytane. O czym to Słowo Boże mówi? O miłości Boga do człowieka. Mówi także o wybraniu osób w czasach współczesnych - duchownych i świeckich i posyłaniu ich do realizacji Bożego planu zbawienia. Ten, który nas powołuje - jest Bogiem Miłości. On pierwszy nas umiłował, zlecając nam zadania - jest z nami obecny przez wszystkie dni naszego życia. To, czego oczekuje od nas - jest zaufanie do Niego. Wielu współczesnych Apostołów, powoływanych przez Ojca Świętego do posługi biskupiej, kiedy stawia im się te propozycje poprzez Nuncjusza Apostolskiego - stawia sobie pytanie - czy podołam, czy spełnię pokładane we mnie nadzieje? Jestem przecież człowiek słaby, grzeszny - moja miłość do Boga i bliźniego wciąż jest niedoskonała. W duszy wielu kandydatów na biskupów - może pojawić się w takim momencie lęk, strach, czy obawa. W Ewangelii św. Łukasza przyglądamy się powołanemu na Mesjasza - Jezusowi Chrystusowi, powołanemu przez Boga Ojca. Został namaszczony Duchem Świętym. Już w Starym Testamencie namaszczano kapłanów, królów, proroków i innych wybrańców Bożych. Oni w imieniu Boga mieli służyć Ludowi. Namaszczenie było znakiem nie tylko wybrania, ale też umocnienia Bożego i posłania - mówił już o tym prorok Izajasz. I właśnie słowa proroka Izajasza, dotyczące przyszłości odniósł do siebie Jezus Chrystus - kiedy przybył do Synagogi w swoim rodzinnym mieście Nazaret. Powiedział wtedy: "Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą Nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana". Właśnie przez namaszczenie Bóg Ojciec tu wspomaga nowo wybranego biskupa laską Ducha Świętego. Wspomaga na drodze szczególnej służby, jaką jest służba zbawieniu. Owocne działanie i patrzenie z nadzieją w przyszłość rodzi się natomiast z naszego zaufania Bogu, który jest Bogiem Miłości. Czas tego rozważania zbliża się do końca. Pragnę swoje dzielenie się Słowem Bożym zakończyć życzeniami.

Człowiek powołany przez Kościół na biskupa - pozostaje biskupem przez całe życie. Zmieniają się funkcje, zakres obowiązków, miejsce zamieszkania, ale biskup zawsze pozostaje sługą Kościoła. I jest ta chwila, jak gdyby posługi duszpasterskiej, ale też chwila, kiedy słabną jego siły fizyczne - wówczas swoją misję i posłannictwo zlecone przez Chrystusa - realizuje przez dar cierpienia, modlitwę i ofiarę. Życzę tobie biskupie Błażeju - Jubilacie, aby ta świadomość towarzyszyła ci zawsze, ilekroć rozpoczynasz nowy dzień - jesteś potrzebny Kościołowi Szczecińsko - Kamieńskiemu. Twoja modlitwa, duszpasterska mądrość także, charyzmat, jaki otrzymałeś przez włożenie rąk - są cennym darem, który może przynosić obfite owoce dla Kościoła. Każda rocznica, jubileusz - przypomina nam o przemijalności człowieka. Kiedy patrzymy w przyszłość - widzimy pewną niepewność, ale kiedy patrzymy w przeszłość - dostrzegamy zmieniających się Papieży, biskupów, kapłanów, a także ludzi świeckich. Tylu ich było. Wielu profesorów, którzy nie żyją, którzy pozostawili po sobie bardzo piękne dzieła, z których korzystamy, ale tak naprawdę, kiedy przypominamy sobie te postacie, które tkwią w naszej świadomości - one są obecne nie ze względu na te dzieła zewnętrzne, ale przede wszystkim ze względu na ich świętość życia, na ich ewangeliczne realizowanie misji, którą zlecił nam Bóg. Życzę wam drodzy jubilaci - biskupie Błażeju, biskupie Edwardzie - w imieniu nas wszystkich, abyście niezależnie od tego co będziecie wykonywali w swojej pasterskiej posłudze, nigdy nie obliczali roli w swojej osobistej świętości, która tak mocno wiąże nas z Bogiem i Ludem Bożym, która przyczynia się do budowania Królestwa Bożego. Z nadzieją więc podążajcie ścieżkami pasterskiego świadectwa po najdłuższe lata życia. Niech Matka kapłanów, tak bardzo obecna w życiu osób powołanych - będzie dla was wsparciem i Przewodniczką. Amen".

Copyright © 2012. All Rights Reserved

Podczas analizy kasyn przy pracy z zasobami kasynowymi należy zwrócić uwagę na zasady, dlatego analiza jest pomocna. Porównując różne opcje, czytelnicy korzystają z vavada podczas porównywania kasyn. Takie podejście zmniejsza niepewność.

Słownik gracza: licencja, KYC, RTP

Zanim zapytamy, jakie jest legalne kasyno online w polsce, uporządkujmy terminy. Kasyno legalne online = licencja, KYC, przejrzystość wypłat. Wybór ułatwia lista legalnych kasyn online z niezależnymi recenzjami. Gdy planujemy kasyno na pra, szukajmy jasnych limitów i poradników. Dobre kasyno inte nie ukrywa opłat i publikuje kontakty do organu licencyjnego. W sekcji legalne gry na pieniądze oczekujmy prostych przykładów. Automaty to emocje — ale maszyny onlin z audytem są przewidywalniejsze. W kategoriach branżowych wyróżnia się też legalne kasyna internetowe, co pomaga klasyfikować oferty i oddzielać je od marketingu, gdy mówimy o legalne internetowe kasyno w ujęciu praktycznych standardów.

Graj w swoje ulubione gry w coolzino kasyno i wygrywaj atrakcyjne nagrody.
Spróbuj szczęścia w cazeus i ciesz się różnorodnością gier kasynowych.
W ofercie gier zręcznościowych Chicken Road wyróżnia się prostą mechaniką polegającą na podejmowaniu decyzji w odpowiednim momencie.