Komunia święta to niezwykle wyjątkowe wydarzenie w życiu każdego dziecka i jego rodziny. To moment pełen radości, duchowej refleksji oraz symbolicznego przejścia na kolejny etap w życiu religijnym. Komunia to niecodzienna Uroczystość, a Pierwsza Komunia święta, to moment głęboko duchowy, który zostaje w sercu dziecka na całe życie. Dziecko, które przyjmuje Komunię świętą, wkracza w świat wiary. Uważa się, że dzień Pierwszej Komunii to pierwszy krok na ścieżce światła, to doświadczanie niezatartego wspomnienia, które pozostaje w sercu przez długie lata. Każdy z nas w swoim życiu wielokrotnie powraca do tego wydarzenia, którego żywy obraz powraca w pamięci jak fale oceanu. Gdyby ludzie poznali w pełni wartość Eucharystii, służby porządkowe musiałyby kierować ruchem u wejścia do kościołów. Tak by się działo, ponieważ jedna dobrze przeżyta Komunia Święta zdolna jest zmienić nas w świętych i doskonałych. W dniu 03 maja o godz. 12:00 w Parafii pod wezwaniem Świętego Brata Alberta w Kolbuszowej, grupa 73 dzieci przystąpiła po raz pierwszy do Stołu Pańskiego, by przyjąć Pana Jezusa w Komunii świętej. Kościół wypełnił się po brzegi nie tylko dziećmi pierwszokomunijnymi i ich rodzicami, rodzicami chrzestnymi, rodzeństwem czy krewnymi, ale gośćmi przybyłymi z różnych stron Polski i Europy. Błogosławieństwem dzieci i ich rodziców przed wejściem do świątyni rozpoczęła się uroczystość, która stanowiła wielkie przeżycie dla wszystkich zgromadzonych i całej Parafii. Ten dzień, to początek pięknej przyjaźni grupy dzieci z Jezusem. To początek nowej drogi, którą będą razem z Nim kroczyć, przeżywać, wzrastać. Ta przyjaźń wymaga pokory, ażeby łaska Boża mogła w nas działać, przeobrażać nasze życie i przynosić owoc dobra. Kolejna grupa Wyznawców Chrystusa weszła na drogę intensyfikowania poznawania Bożej Mądrości i Bożej Miłości.
Góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość Chrystusa nigdy nie odstąpi od nas, jeśli tylko Mu do końca zaufamy. Dlatego warto powierzyć Panu swą drogę i zaufać Mu, a wtedy On sam będzie w nas działał. Tego, kto przyjmuje Zbawiciela w Komunii Świętej, coraz bardziej będzie pociągało na co dzień życie Boże; będzie wzrastał w Mistycznym Ciele Chrystusa, a jego serce ukształtuje się na wzór Serca Bożego. Każdy potrzebuje Komunii: dobrzy, aby pozostali dobrymi, i źli, aby stali się dobrymi. Warto być świadom, że ponad Eucharystię żaden inny sakrament nie jest bardziej zbawienny; on usuwa grzechy, pomnaża cnoty, duszę nasyca obfitością duchowych darów. Chciałoby się tym młodym adeptom szkoły Chrystusa życzyć: „Używajcie Drogie Dzieci zawsze dwóch duchowych skrzydeł, to jest, pobożności maryjnej i pobożności eucharystycznej. Na tych dwóch skrzydłach szybko podniesiecie się do nieba”. Jeśli nauczycie się odkrywać Jezusa w Eucharystii, to będziecie umieli odkrywać Go także w waszych braciach i siostrach, a w szczególności w najuboższych. Przyjęcie bowiem Pierwszej Komunii świętej oznacza pragnienie, aby każdego dnia być bardziej zjednoczonym z Jezusem, oznacza pragnienie wzrastania w przyjaźni z Nim i chęć, aby także inni mogli cieszyć się radością, którą On chce nam dać. Pan potrzebuje nas, aby dokonać cudu dotarcia ze swą radością do wielu naszych przyjaciół i krewnych. Warto przy tym pamiętać, że rzeczywistą obecność Ciała i Krwi Chrystusa w Eucharystii nie da się rozpoznać zmysłami ani rozumem, ale tylko wiarą. Częsta Komunia jest wielką kolumną, na której wspiera się biegun świata, i pomnaża wiarę w Boga. Wszystkie kroki człowieka, który idzie, aby wysłuchać Mszy, są ponumerowane przez Anioła i każdemu będzie przyznana najwyższa nagroda w tym i wiecznym życiu.
Zapewne dzisiaj w niejednym sercu tych dzieci wybrzmiały słowa: "Do Ciebie Jezu wyciągam ręce, bo Ty mnie kochasz najgoręcej, Ty mi się dzisiaj oddałeś cały, w tej Przenajświętszej Hostii białej. Jezu najsłodszy, Ojcze i Panie dziś moje pierwsze z Tobą spotkanie. Przyjmij w ofierze me serce małe, aby Cię kochało przez życie całe". Drogie Dzieci, nie ulegajcie fałszywym iluzjom i przelotnym modom, które nierzadko pozostawiają tragiczną pustkę duchową! Ku Chrystusowi kierujcie swój wzrok. Niech będzie On obecny w waszych myślach, podczas waszych zabaw i w waszych rozmowach. Nie bójcie się Tajemnicy Boga. Nie bójcie się Jego miłości. Nie martwcie się o przyszłość. Zostawcie wszystko w rękach Boga, bo On się Wami zaopiekuje. Nie przyjmujcie Jezusa Chrystusa, aby tylko posługiwać się Nim według waszego zamiaru, ale raczej ofiarujcie się Waszemu Bogu i Zbawcy, ponieważ to On z Wami i w Was czyni wszystko, co zechce. Ten Wasz dzień przyjęcia Jezusa w Eucharystii to pierwszy, ale bardzo ważny krok na ścieżce światła. Idźcie z ufnością, bo nigdy nie będziecie sami. Wy zaś drodzy Rodzice zawsze pamiętajcie o słowach Gospodarza dnia dzisiejszego: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie”.
Amicus








