Na różny sposób można realizować postawione zdania, zrodzone myśli, wyznaczone cele. Powiadają, że każdy sposób jest dobry, byle tylko prowadził ku dobremu. Oczywiście trudno sobie wyobrazić coś negatywnego, wprost złego by móc zbudować, uczynić metodą dobra. Od niedzieli w ramach Europejskich Dni Kultury Studenckiej pracownicy i studenci z różnych środowisk akademickich tworzą i budują jedność serca i jedność ducha. To autentycznie cieszy i raduje, że można budować nowy, lepszy świat. A budowanie tej atmosfery jedności opiera się na modlitwie, sporcie, naukowej refleksji, wzajemnej konwersacji. Dziś w godzinach przedpołudniowych młodzież akademicka pochodząca z różnych krajów rywalizowała w wielu dyscyplinach sportowych. Każda grupa postawiła sobie za cel zdobycie pierwszego miejsca. I słusznie. Rywalizacja pozytywna zawsze jest wskazana. Wieczorem o godz. 18:00 wspólnie przeżywaliśmy – zgodnie z kalendarzem liturgicznym – uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Mszy świętej przewodniczył ks. dr Lucjan Chronchol – prefekt Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie zaś oprawę liturgiczną przygotowali alumni tegoż seminarium. Po Mszy świętej klerycy oraz studenci z Węgier i Ukrainy zaprezentowali ponad godzinny koncert piosenki religijnej w duchu maryjnym. Fotogaleria poniżej tekstu.
Re dwa elementy programy ukazały a zarazem potwierdziły fakt, że jedność można budować ludzka i Chrystusową można budować na wiele sposobów. Cieszy się serce i dusza raduje, gdy osoby o różnym pochodzeniu, o innej kulturze, tradycji, języku, religii, wyznania, tworzą wielką rodzinę. Bogu niech będą dzięki za ten błogosławiony czas, który obfituje już teraz Bożymi darami. Wierzę głęboko, że to, co teraz się zasiewa będzie w niedalekiej przyszłości wydawać wspaniałe owoce. Idzie nowy lud o otwartych umysłach, wzajemnym zrozumieniu, wielkiej życzliwości i nieustannym pragnieniu bycia razem. To ludzie młodzi, którzy często uczą starsze pokolenie jak budować jedność, jak żyć by być razem. Dzisiejszy dzień potwierdził myśl, że jedność serc tworzy piękno pryzmatu codzienności”. Ten szczęśliwy i błogi czas pozwala na dotknięcie duszy drugiego człowieka. Poznać duszę to odkryć tajemnicę jego życia.
Dziękuje Wam Przyjaciele, którzy przybyliście do nas – do Stalowej Woli, aby razem cieszyć się z jedności, wzmacniać ją i dawać świadectwo jedności innym, szczególnie tym, którzy mimo deklaracji przynależności do Boga dalecy są swoim życiem. Idźmy pod prąd takich postaw, którzy nie rozumieją lub nie chcą zrozumieć, jak ważnym jest budowanie jedności. I to, że ktoś zabroni zawiesić plakat o tym pięknym wydarzeniu, i to, że jest osobą po święceniach nic za wiele nie znaczy w porównaniu z tym, co można przeżyć, gdy się żyje prawdziwe po ludzki i po chrześcijańsku. Zatem Wam Kochani Przyjaciele z Ukrainy, ze Słowacji, z Węgier, Niemiec, Włoch, Rosji Polski – dziękujemy, że wznosicie się ponad podziały, ludzkie słabości, aby być jedno, aby świat zobaczył. Bowiem po to czynimy, ażeby ludzie mieli miłość, żeby świat uwierzył. Wciąż bowiem słyszymy fałszywy krzyk sloganów, egoizmu rwąca rzeka, łamią ludzkie serca, niszcząc w nas człowieka. Nasz świat przeklętym sprawom, niewolniczo chyli czoła, a syn Wszechmogącego, Chrystus ciągle woła. I choć zło stale nas łudzi, obietnica jest nam dana, że wszystko stworzenie, zbawi się przez Pana. W daremnych choćby trudach nie traćmy nigdy ducha, ufajmy Chrystusowi, On wciąż się modli zapewne nas wysłucha.
Amicus








