• fot-01.jpg
  • fot-02.jpg
  • fot-03.jpg
  • fot-04.jpg
  • fot-05.jpg
  • fot-06.jpg
  • fot-07.jpg
  • fot-08.jpg

 


Recenzent: O. dr hab. Roland Prejs OFMCap

 

Recenzja czasopisma „Pedagogika Katolicka”, R. 1:2007 nr 1. Czasopismo Katedry Pedagogiki Katolickiej Wy­działu Zamiejscowego Nauk o Społeczeństwie KUL w Stalowej Woli”.

 

Każde nowe czasopismo budzi dwa sprzeczne uczucia: radość i niepokój. Radość, bo jest świadectwem rozwijającej się nauki, bo dowodzi istnienia grupy naukowców, która chce publikować wyniki swych badań. Niepokój, bo zawsze rodzą się pytania: czy rzeczywiście zachodzi potrzeba powstania no­wego czasopisma? Czy autorzy publikujący na jego łamach mają coś istot­nego do przekazania czytelnikom? Czy nowy tytuł nie jest tylko wyrazem zaspokojenia lokalnych ambicji? Te radości i obawy towarzyszą – rzecz jasna – także każdemu, kto bierze do ręki pierwszy numer „Pedagogiki Katolic­kiej”.

Oferta czasopism pedagogicznych redagowanych i wydawanych w katolic­kich ośrodkach myśli pedagogicznej w Polsce nie jest mała, choć można py­tać, czy wystarczająca. W ofercie tej znajdziemy takie tytuły, jak np. „Paeda­gogia Christiana”, „Roczniki Nauk Społecznych” czy „Wychowawca”. Każde z tych czasopism ma ustaloną markę, choć nieco inny, właściwy sobie profil. Wszystkie one wpisały się już dobrze w naukowy dorobek pedago­giczny w Polsce.

Otwierając pierwszy numer „Pedagogiki Katolickiej”, odnajdujemy infor­mację, że jest to pismo redagowane i wydawane przez Katedrę Pedagogiki Katolickiej Wydziału Zamiejscowego Nauk o Społeczeństwie KUL w Stalo­wej Woli. Zespół redakcyjny stanowi pięć osób, redaktorem naczelnym jest ks. prof. dr hab. Jan Zimny. Liczne jest grono osób wchodzących w skład Rady Naukowej, a znajdujemy w niej nazwiska tak wytrawnych znawców pedagogiki, jak np. ks. prof. dr hab. Stanisław Kulpaczyński, prof. dr hab. Teresa Kukołowicz czy ks. prof. dr hab. Janusz Tarnowski. Na treść numeru składa się 14 artykułów, z tym, że pierwszy tekst, pióra kard. Józefa Glempa, ma charakter okolicznościowej wypowiedzi inauguracyjnej. Dopełnieniem całości są dwie wybrane wypowiedzi Ojca św. Jana Pawła II na temat peda­gogiki katolickiej: pierwsza, to przemówienie do uczestników europejskiego sympozjum na temat „Wyzwania edukacji” (3 VII 2004), druga zaś, to prze­mówienie do uczestników Międzynarodowego Kongresu Katolickich Szkół Europy (28 IV 2001). Warto wreszcie zwrócić uwagę na małą antologię tek­stów patrystycznych traktujących o wychowaniu – św. Jana Chryzostoma O małżeństwie, wychowaniu dzieci i ascezie oraz Klemensa Aleksandryjskiego Pedagog.

Artykuły pomieszczone w pierwszym numerze oscylują przede wszystkim wokół pojęcia i zadań pedagogiki katolickiej. Tekst pióra bpa Andrzeja Dzięgi W sprawie kryteriów dyskusji nad pedagogiką katolicką ma charakter metodologiczno-porządkujący. Rozwija to zagadnienie prof. dr hab. Janina Kostkiewicz w artykule O potrzebie pedagogiki katolickiej jako kierunku [specjalności] edukacji uniwersyteckiej, oraz prof. dr hab. Włodzimierz Dłu­bacz w artykule Pedagogika katolicka? Uwagi filozofa. Prof. Kostkiewicz przekonująco uzasadnia potrzebę wyodrębnienia pedagogiki katolickiej, wi­dząc ją w szerszym nurcie pedagogiki religii. Racją przemawiającą za taką potrzebą jest choćby – zdaniem Autorki – liczebny rozwój szkół katolickich w Polsce w ostatnich latach, któremu częstokroć brakuje jednak solidnej podbudowy teoretycznej. Prof. Dłubacz widzi pedagogikę w ścisłym związku z określoną antropologią. Ostrożny jest w podejściu do pedagogiki katolickiej w rozumieniu czysto konfesyjnym: jego zdaniem pedagogika katolicka by­łaby powrotem do tradycyjnej etyki wychowawczej, promującej wyrobienie takich przymiotów, jak ofiara, poświęcenie i miłość miłosierna. Wydaje się, że dyskusja nad rozumieniem i kształtem pedagogiki katolickiej winna być kontynuowana, może przede wszystkim na łamach omawianego czasopisma. Szkoła uformowana według katolickiego stylu myślenia i wychowująca człowieka całościowo według wartości katolickich musi funkcjonować w oparciu o solidną podbudowę teoretyczną.

Artykuły prof. dra hab. Stefana Możdżenia Problemy wychowania w li­stach pasterskich Episkopatu Polski w czasach ofensywy ideologicznej komu­nistycznej, prof. dr hab. Nelli Nyczkało Duchowe dziedzictwo Jana Pawła II fundamentem rozwoju pedagogiki katolickiej i ks. dra Janusza Miąso Jan Paweł II i jego strategiczna rola w promocji katolickiej doktryny pedago­gicznej mają charakter omówienia stanowiska Papieża-Polaka i Episkopatu Polskiego w kwestiach wychowania. Episkopat Polski kierował swe listy w sytuacji szczególnej: ideologia komunistyczna próbowała zrealizować wy­chowanie nie tylko bez Boga, ale wręcz przeciwko Bogu (dodajmy: i jakim­kolwiek wartościom nadprzyrodzonym). Listy pasterskie biskupów polskich musiały się więc odwoływać przede wszystkim do prawa rodziców, by mogli wychowywać swe dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Ponieważ szkoła z oczywistych powodów zadania wychowania religijnego nie realizo­wała, spadało ono przede wszystkim na rodzinę i na Kościół poprzez katechi­zację. Myśl Jana Pawła II brała pod uwagę procesy dechrystianizacyjne do­konujące się we współczesnym świecie. Dlatego zadania pedagogiki katolic­kiej Jan Paweł II rozumiał przede wszystkim jako otwieranie ludzi, zwłasz­cza młodych, na Boga i wartości nadprzyrodzone. Problematyka historyczna oraz analiza myśli i dokonań wybitnych autorytetów, to w badaniach peda­gogicznych zagadnienia poruszane dość często. Nie wydaje się wszakże, by były to kwestie wyczerpane. Tak dorobek myśli Jana Pawła II jak i wypo­wiedzi Episkopatu Polski kierowanego długie lata przez osobę wielkiego formatu – Stefana kardynała Wyszyńskiego nieustannie zdumiewają wielo­ścią i wszechstronnością podejmowanych wątków.

Artykuły prof. dr hab. Teresy Kukołowicz Budzenie zmysłu religijnego u dzieci w wychowaniu rodzinnym, ks. prof. dra hab. Jana Zimnego Edukator i pedagog w szkole katolickiej, ks. prof. dra hab. Mariana Wolickiego Wycho­wanie moralne dziecka w rodzinie i ks. prof. dra hab. Stefana Koperka Litur­gia i wychowanie mają charakter praktyczny. Sięgną do nich z pewnością ludzie na co dzień zajmujący się pracą pedagogiczną: nauczyciele, wycho­wawcy, pedagodzy szkolni, katecheci. Warto byłoby tę problematykę peda­gogiki praktycznej podtrzymać w następnych numerach. Oczywiście chodzi o zagadnienia praktyczne podbudowane naukową kompetencją Autorów, którzy mają do przekazania czytelnikom rzetelną wiedzę połączoną z do­świadczeniem. Teksty pierwszego numeru to kryterium spełniają.

Podkreślić trzeba zarówno kompetencje Autorów jak i ich dyscyplinę wypowiedzi. W pierwszym numerze głos zabrali dobrzy i uznani znawcy poruszanych zagadnień. Artykuły są zwarte treściowo, napisane jasnym językiem i uzasadnione merytorycznie.

Na podstawie treści jednego numeru trudno przesądzić, czy zamysłem re­dakcji jest wydawanie numerów monograficznych, czy też taki charakter ma mieć jedynie pierwszy numer, a to celem uzasadnienia tytułu pisma „Peda­gogika Katolicka”. Numery monograficzne są na pewno ciekawsze, a czytel­nikowi dają możność w miarę dogłębnego poznania jednego problemu. Re­dagowanie ich jest wszakże nadzwyczaj trudne, poczynając od konieczności pozyskania autorów kompetentnych w opracowaniu poruszanego zagadnienia przewodniego, aż po terminowe skompletowanie tekstów i ich redakcyjne opracowanie. Dlatego zazwyczaj bolączką tak redagowanych czasopism jest opóźnienie w druku poszczególnych numerów. Numer powstający na zasa­dzie „silva rerum” jest łatwiejszy w przygotowaniu – zawsze wszak w archi­wum redakcyjnym są jakieś teksty, które można opublikować, zapełniając miejsce, a czytelnik ma z kolei większa różnorodność treści, na zasadzie, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jaką drogę obierze redakcja „Pedagogiki Ka­tolickiej”, przekonamy się niebawem.

Redagowanie pisma zawsze jest procesem stopniowego dochodzenia do pewnych rozwiązań. Wskażmy na niektóre możliwe ich kierunki. Warto by­łoby wprowadzić dział recenzji lub przynajmniej omówień celniejszych pu­blikacji, właśnie z zakresu pedagogiki katolickiej, zarówno polskich jak i obcojęzycznych. Pożądany byłby też dział sprawozdań z sympozjów i konfe­rencji naukowych. Pada na nich wiele ważkich stwierdzeń, zanim jednak wejdą one do obiegu naukowego, głównie poprzez opublikowanie materia­łów pokonferencyjnych, mija zwykle nieco czasu, czasem nawet dość sporo. Sprawozdanie naukowe przyspieszyłoby proces percepcji. Warto byłoby do­pracować sposób redagowania przypisów. Wprawdzie są one sporządzone zgodnie z normami bibliograficznymi i ujednolicone, ale prosiłoby się o zróżnicowanie czcionki, np. podawanie tytułów artykułów i książek kursywą. Zapewniłoby to większą przejrzystość i ułatwiło czytanie. W omawianym numerze zostało to zastosowane w artykułach prof. J. Kostkiewicz i prof. S. Możdżenia – z dobrym skutkiem.

Z obowiązku recenzenta odnotujmy jedną przykrą „wpadkę”: w podpisie artykułu ks. Janusza Miąso przestawione zostały imię i nazwisko. Potrzeba nowego czasopisma pedagogicznego, o obliczu wyraźnie poświę­conym pedagogice katolickiej, w wyniku przeglądu zawartości pierwszego numeru jawi się jako pilna i pożądana. Pierwszy numer „Pedagogiki Katolic­kiej” zdaje się zapowiadać, że otrzymujemy pismo potrzebne i starannie zre­dagowane. Zespołowi redakcyjnemu i Autorom pozostaje życzyć, aby am­bitne zamierzenia realizowali wytrwale, ze świadomością, że dobrze służą katolickiej myśli pedagogicznej.