• foto_nr_01.jpg
  • foto_nr_02.jpg
  • foto_nr_03.jpg
  • foto_nr_04.jpg
  • foto_nr_05.jpg
  • foto_nr_06.jpg
  • foto_nr_07.jpg
logo2

1. Pamiętam z przed laty Księdza jeszcze jako alumna Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. Jakoś wtedy nie zauważyłem inklinacji Księdza do pracy duszpasterskiej na wschodzie. Okazuje się, że Pan Bóg kreśli nam różne drogi życia. Niekiedy ma wobec człowieka ukryte plany, które dopiero z czasem są odkrywane i – jeśli je należycie odczytamy – realizowane. Proszę zatem powiedzieć, co skłoniło Księdza do wyjazdu na Wschód, czyli konkretnie do Rosji i tam pracować duszpastersko. Jak się okazuje, to już kolejny, w sumie dziewiąty rok pracy na misjach, obecnie w parafii Kursk?

Tak, to prawda, Pan Bóg kreśli nam różne scenariusze życia. Ale muszę powiedzieć, że w sumie zawsze nosiłem w sercu pragnienie pracy na misjach. Tak też się stało, że po siedmiu latach pracy w diecezji przemyskiej, poprosiłem Księdza Arcybiskupa Józefa Michalika o pozwolenie mi na wyjazd do jednego z krajów, gdzie brakuje kapłanów. Po kilku miesiącach Ksiądz Arcybiskup zaproponował mi wyjazd do Rosji. Muszę przyznać, że był to mój wtedy pierwszy raz, gdy przekraczałem granicę rosyjską, by rozpocząć nową przygodę życia opartą na służbie innemu Narodowi. Pierwsze kroki duszpasterskie na nowej ziemi postawiłem w parafii Perm na Uralu (na granicy Europy z Azją). To było moje pierwsze doświadczenie pracy misyjnej.

Od kiedy podjąłem pracę naukowo-dydaktyczną na Wydziale Zamiejscowym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II w Stalowej Woli, wielokrotnie wiele osób zwracało się do mnie z prośbą, aby przypomnieć mieszkańcom Stalowej Woli – a głównie młodzieży akademickiej – o Osobie (jak wielu określa) szlachetnej, pracowitej, oddanej dla Boga, Kościoła i ludzi. Tą osobą jakże cichą, skromną i pokorną, nie oczekującą wiecznej „glorii”, nie liczącą na permanentne wdzięczności - jest i pozostanie, nie tylko dla Stalowej Woli, jakże wspaniały, znakomity Ksiądz Prałat Władysław Janowski – pochodzący z Domaradza, wyświęcony na kapłana 27 czerwca 1954 roku. To właśnie Ksiądz Prałat stał się budowniczym dzisiejszej Konkatedry w Stalowej Woli pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski.

1. Ekscelencjo, Księże Biskupie, wiadomo, że Ksiądz Biskup od pewnego czasu podejmuje szczególną posługę duszpasterską, a mianowicie pracuje z mniejszością narodową, to jest węgierskimi Romami. Dlaczego Ksiądz Biskup podjął się takiej pracy, jakie przesłanki i motywacje temu przyświecały?

 Po święceniach kapłańskich, decyzją Pasterza diecezji zostałem skierowany do pracy duszpasterskiej w Érsekvadkert. Miejscowość tą zamieszkiwała znaczna liczba Romów, około 10% wszystkich mieszkańców - to były właśnie osoby pochodzenia cygańskiego, ale na przykład w szkole już 30% dzieci było z rodzin Romów. Kiedy trafiłem do tej parafii żadne dziecko z rodziny cygańskiej nie chodziło na religię, jedynym kontaktem z tymi dziećmi było spotkanie gdzieś na ulicy czy ewentualnie przy szkole. Nauczyłem się grać na gitarze cygański hymn i razem z tymi dziećmi śpiewaliśmy na podwórku szkolnym. Powoli, ale w coraz większej liczbie, dzieci zaczęły przychodzić na religię, nigdy w pojedynkę tylko w małych grupach, siadały w tyle, można było wyczuć, że trochę czują się niepewnie, wśród większości dzieci węgierskiego pochodzenia.

Okultyzm - jeden z najcięższych grzechów - to niewierność fundamentalna gdyż jest odrzuceniem pierwszego przykazania Dekalogu: „Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną”. Każdy, kto praktykuje najróżniejsze formy magii, satanizmu, astrologii, spirytyzmu, wróżbiarstwa, praktyki hinduskie, tybetańskie lub staje się członkiem masonerii, występuje przeciwko pierwszemu przykazaniu, czyli popełnia grzech śmiertelny. Św. Marek opisuje egzorcyzm Jezusa spełniony na opętanym, który dotychczas ukrywał się w pobożnym środowisku, zapewne modląc się gorliwie jak reszta uczestników nabożeństw. Demon znosi granice, miesza świętość z tym, co najohydniejsze, nie wzbrania się przed świętokradztwem i bluźnierstwem.

Przed paroma dniami świętowaliśmy wspomnienie św. Cyryla i Metodego – Patronów Europy. Ojciec Święty Jan Paweł II dał nam ich za przykład w budowaniu prawdziwej jedności Europy. „Wspomnienie świętych Cyryla i Metodego jest też dla mnie sposobnością, by przypomnieć chrześcijanom i wszystkim ludziom dobrej woli na naszym kontynencie o tym, co możemy określić jako «wyzwanie europejskie», to znaczy o potrzebie budowania Europy głęboko świadomej swojej przeszłości, gorliwie zabiegającej o realizację praw człowieka, solidarnej z narodami innych kontynentów w dążeniu do pokoju i rozwoju na skalę światową. Europa dzisiaj, a jeszcze bardziej Europa jutra to nie tylko dwie części jednej całości związanej wspólnotą dziejów kultury i wartości inspirowanych duchowością judeochrześcijańską, ale także daleko posunięta jedność strukturalna, gospodarcza, organizacyjna i polityczna” (Jan Paweł II).

1. Ksiądz Biskup zapewne doskonale pamięta czasy swego dzieciństwa. Jak mi wiadomo, rodzice Księdza Biskupa już nie żyją, ale owoc ich trudu wychowawczego żyje w postaci osoby Księdza Biskupa. Proszę powiedzieć, co szczególnego wyróżniało w rodzinie w zakresie wychowania?

Tak jak to już zaznaczył ks. Profesor, moi rodzice już nie żyją, ale to, czego nas nauczyli w wychowaniu zarówno mnie jak i moje rodzeństwa, to wciąż żyje i jest aktualne. Ba w kolejnych latach, każdy z nas jest jeszcze bardziej świadomy ogromnego bogactwa jakie nam przekazałi do serca nasi rodzice. Nasi rodzice byli ludźmi ciężkiej pracy, uprzejmi, pracowici i bardzo wierzący. Wychowywali nas do pracowitości i twardego życia. Zostawili nam wspaniałe dziedzictwo wartości, na którym możemy budować własne życie.

W Bratysławie obradowali 23 lutego czescy i słowaccy biskupi w ramach dorocznego wspólnego posiedzenia rad stałych obu konferencji episkopatu. Spotkanie zdominował jeden temat – program uroczystych obchodów na Słowacji i w Czechach już w przyszłym 2013 roku – 1150. rocznicy przybycia na te tereny świętych Cyryla i Metodego oraz obopólnego udziału biskupów i wiernych w jubileuszowych inicjatywach.


  W dobie wielu zagrożeń, jakie funkcjonują w obecnym czasie, jednym z nich jest okultyzm. Co prawda samo pojęcie jest bardzo szerokie, ale dotyczy takich kwestii jak: wróżbiarstwa, astrologii, jasnowidztwa, chiromancji, posługiwania się medium, wywoływania zmarłych, odwoływania się do szatana, korzystania z horoskopów). Dziś wielu tego typu zachowania określa swoistego rodzaju religią.