• 20180306_114307.jpg
  • 20180506_202237.jpg
  • 20180507_184304.jpg
  • 20180508_113817.jpg
  • 20180508_140322.jpg
  • 20180509_151605.jpg
  • 20180510_092047.jpg
  • img_1167.jpg

Radość z rozgrzeszeniaCo odpowiedzieć na złośliwe przytyki, że „wy, katolicy, macie rozgrzeszenie, a my, niewierzący, sami musimy się uporać ze swoim grzechem”. Mam znajomego, który uwielbia w ten sposób sprawiać mi przykrość. Swoją złośliwość umieszcza zresztą bardziej w tonie niż w słowach. Tonem głosu daje do zrozumienia, że instytucja spowiedzi jest niemoralna, bo zwalnia nas od odpowiedzialności za złe postępki, od której nikt nie może nas zwolnić?" Myślę, że wystarczy, jeśli Pani mu powie, że takim mówieniem sprawia Pani przykrość oraz że może Pani kiedyś z nim na ten temat porozmawiać, jeśli będzie miał na to ochotę i minie mu agresywny nastrój. W każdym razie nie powinna Pani obmyślać żadnych wzajemnych złośliwości. Sprawy wiary są zbyt poważne, żeby rozmawiać o nich przy stole pingpongowym. A co do spowiedzi i rozgrzeszenia, warto sobie uświadomić, że wszyscy - wierzący i niewierzący - jakoś się spowiadają ze swoich grzechów i szukają rozgrzeszenia. I często jest to spowiedź niestety niegodziwa. Ktoś na przykład mało, że spełnia swój zawód nieuczciwie, ale jeszcze się tym chlubi: „Czy się stoi, czy się leży, dobra pensja się należy” - spowiada się taki cwaniak przed kolegami, z góry udzielając sobie niegodziwego rozgrzeszenia. Na tej samej zasadzie podochoceni panowie będą publicznie wyliczać swoje erotyczne sukcesy, w środowisku przestępczym należy do dobrego tonu przechwalać się złodziejskimi wyczynami, a szanująca się kobieta bez żenady opowiada przygodnej znajomej, że „przerwała ciążę”.

Siostra ŁucjaSiostra Łucja miała objawienia Matki Bożej także wtedy, kiedy przebywała już w klasztorze w Coimbrze. Niektóre z Orędzi przekazała za pośrednictwem ojca Augustyna Fuentesa. Zakonnik ten, będąc postulatorem w procesie beatyfikacyjnym Franciszka i Hiacynty, miał zgodę Ojca Świętego na kontaktowanie się z ostatnią wizjonerką objawień w Fatimie. Przekazane przez Maryję Orędzia dotyczą między innymi trzeciej wojny światowej, zaburzeń w przyrodzie i... przyszłości Polski. Publikację późniejszych Orędzi Matki Bożej rozpoczynamy od przekazu dotyczącego przebiegu trzeciej wojny światowej. Spośród wielu źródeł na ten temat oparliśmy się na książce Stephena Lassare'a „Odkryte sekrety przyszłości z 1992 r.” „Dla świata będzie zaskoczeniem i szokiem błyskawiczne natarcie Chin na Rosję. Natężenie walk i okrucieństwa będą straszliwe. Chińczycy będą naśladować postępowanie Japończyków podczas drugiej wojny światowej: zaskoczenie, szybkość i terror. Zwycięstwa Chin przerażą Stany Zjednoczone. Chiny rzucą bomby jądrowe na zakłady zbrojeniowe i ośrodki doświad­czalne broni atomowej w Rosji. Wywołają one potworne zniszczenia, wstrząsy i zaburzenia w przyrodzie, co się później zemści na nich samych. Armia chińska zginie od broni jądrowej, którą sama rzuci na cały świat, chociaż początkowo będzie zwyciężać. Uderzy w wielu punktach, tak, że Rosja będzie zmuszona walczyć na całej granicy, a jednocześnie potężne desanty będą lądować w głębi kraju.

ZdanieAbp Marek Jędraszewskim abpa Marka Jędraszewskiego media katolickie powinny rzetelnie i odpowiedzialnie relacjonować bolesne dla Kościoła sprawy skandali i nadużyć seksualnych księży. W mediach katolickich trudne problemy powinny być ukazywane w całej swej złożoności, a nie według scenariusza nagonki. Znaczy to, że także w odniesieniu do nich należy uciekać się do prawdy zawartej w Chrystusowej Ewangelii - mówi metropolita krakowski w rozmowie z „Idziemy”. Jednocześnie hierarcha zaznacza, że „Kościół zajmujący się wyłącznie seksem jest skazany na autodestrukcję”. Zdaniem arcybiskupa media katolickie powinny rzetelnie informować o skandalach w Kościele tym bardziej, że „świat dzisiejszy jest w swoich ocenach różnych aspektów życia ludzkiego szalenie niekonsekwentny”. Z jednej strony jest przesycenie mediów erotyką i przemocą – i to do tego stopnia, że można odnieść wrażenie, iż żadne zasady moralne już nas nie obowiązują. Kiedy jednak sprawa dotyczy ludzi Kościoła, to nagle okazuje się, że można nie tylko ich oceniać w kategoriach moralnych, ale także dążyć do ich unicestwienia, przynajmniej w wymiarze medialnym. To nie ma nic wspólnego ani z ludzką sprawiedliwością ani też z Bożym Miłosierdziem - podkreśla abp Jędraszewski.

Święta TeklaJuż dziś serdecznie Wszystkich zapraszam na Uroczystość odpustową i patronalną św. Tekli w parafii Stany (gmina Bojanów) w dniu 23 września br. o godz. 11:30. Ta sporadycznie wspominana święta niewielu nam jest znana. To, że Święta Tekla strzeże przed wężami i dzikimi zwierzętami, zarazą i pożarem, jest patronką umierających i cierpiących na choroby oczu – zapewne niektórzy z nas wiedzą. Ale to, że św. Tekla jest patronką tych, którzy w długi są uwikłani – niewielu z nas o tym wie. Dziś w dobie różnych sytuacji ekonomicznych wielu rodzin, owa Patronka zdaje się być aktualną. Ponadto powtarzana sentencja: "W Dzień św. Tekli ziemniaki będziem piekli?" - zapasza na wspólne biesiadowanie. Owszem będzie i pieczenie ziemniaków tego dnia, ale w godzinach popołudniowych. Lecz każdy godny wiedzy o Niej winien ten tekst przeczytać. Otóż jako osiemnastoletnia Tekla dzień i noc siedziała przy oknie i słuchała św. Pawła, który nauczał w domu sąsiadów. To zaniepokoiło narzeczonego Tekli. Doprowadził więc do postawienia Apostoła przed sądem. Pawła jednak uwolnił namiestnik. Gorszy los miał spotkać Teklę, która dała się złapać podczas nocnej wizyty u Pawła w więzieniu. Sąd skazał ją na spalenie. Nadeszło jednak trzęsienie ziemi oraz nagłe oberwanie chmury – i w ten cudowny sposób Tekla uniknęła wykonania wyroku. Tymczasem Apostoł ukrył się w jaskini pod miastem. Tam odnalazła go Tekla. Chciała podążać za nim, na co Paweł się nie zgodził. Obawiał się, że piękno dziewczyny sprawi, iż ta będzie wystawiona na pokusy i skłonna do upadku. Odmówił jej również chrztu, mówiąc, że musi cierpliwie czekać na ten dar.

Wspólna fotografiaNiecodzienny koncert jaki miał miejsce w dniu 22 sierpnia br. w Wyższym Seminarium Duchownym w Szczecinie ukazał nie tylko talenty młodych Węgrów z Siedmiogrodu, ale potwierdził wielowiekową przyjaźń jaka trwa do dziś między Polakami a Węgrami. Zespół liczący ponad 150 osobową grupę dzieci i młodzieży wykonał niepowtarzalne Oratorium na które złożyły się pieśni religijne, pieśni narodowe, patriotyczne i ludowe. To historyczne spotkanie rozpoczęła Msza święta pod przewodnictwem Jego Ekscelencji Ks. Abpa Andrzeja Dzięgi – Metropolity Szczecińsko-Kamieńskiego. Z tej racji, że w tym dniu Kościół wspomina Najświętszą Maryję Pannę Królową, nie zabrakło zarówno podczas liturgii jak i Oratorium pieśni ku czci Matki Bożej. Młodzi artyści dali żywe świadectwo swej wiary, wielkiej dyscypliny i osobistej dojrzałości potwierdzającej odpowiedzialność za siebie i innych. To wielka nadzieja nie tylko dla ich kraju, ale całej Europy. (Fotogaleria poniżej tekstu)

Uroczysta Msza święta 19.08.2018Fascynujący świat pszczół urzeka nie tylko pszczelarzy. Od starożytności do czasów współczesnych pszczoła dostarcza inspiracji artystom – poetom, malarzom, rzeźbiarzom, fotografikom, filmowcom. Oczarowani możliwością obcowania z naturą w jej najszlachetniejszym wydaniu dostrzegają w zwyczajach pszczół alegorię życia ludzkiego. Frapujące tańce pszczół, ich skrzętna praca, swoista mądrość i ujmująca uroda kontrastowych barw budzi ciekawość, zachwyt i szacunek. Pszczoły od zarania dziejów były otaczane estymą. Kojarzono je z najwyższymi godnościami. W naszej kulturze pszczoła najczęściej kojarzy się z pracowitością. Ale w istocie jest symbolem Delegacje z Polskiwieloznacznym, oznacza: troskliwość, porządek, mądrość, czystość, posłuszeństwo, powodzenie, bogactwo, dostatek, śmierć, nieśmiertelność, miłość, płodność. W dniu 19 sierpnia br. (niedziela) w Pyrzycach odbyła się uroczystość dziękczynna pszczelarzy. Oprócz specjalistycznych wykładów, dyskusji, zabawy, konkursów została odprawiona Msza święta pod przewodnictwem Jego Ekscelencji Ks. Abpa Andrzeja Dzięgi – Metropolity Szczecińsko-Kamieńskiego. W modlitwie liturgicznej udział wzięły delegacje reprezentujące środowiska pszczelarzy niemal z całej Polski.

Przedstawiciele wspólnotyWdzięczność to nie tylko zwykłe zobowiązanie do podziękowania za to, co otrzymaliśmy od Boga i ludzi. Często wdzięczność kojarzymy również z odwzajemnianiem się. Jakoś tak się dzieje, że często w ogóle nie zauważamy tego co mamy, tego co nas powinno cieszyć. Zajęci obowiązkami w pracy, w domu, myślący wciąż o tym co zrobiliśmy, a co jeszcze przed nami, zapominamy o tym, że żyjemy, że jesteśmy obecni właśnie w tej chwili. My zapominamy o zwykłej wdzięczności, o zauważeniu ludzi, którzy są przy nas, którzy z nami spędzają życie. Zapominamy o tym ile mamy,Eucharystia o tym jacy jesteśmy, a szukamy tego co może nierealne albo niemożliwe. Chcę powiedzieć, że wszystko zasługuje na wdzięczność, na podziękowanie za to, że to posiadamy. Dobiegł niemal w całym kraju czas żniw. Zwyczajem naszych praojców na ich zakończenie jest w specjalnej formie wyrażana Bogu wdzięczność za zebrane tegoroczne plony. Jedna z takich uroczystości miała miejsce między innymi w dniu 18 sierpnia 2018 roku w Wardyniu – parafia Korytowo. Uroczystości przewodniczył Jego Ekscelencja Ks. Abp Andrzej Dzięga – Metropolita Szczecińsko-kamieński. Wśród wielu przedstawicieli ze strony środowisk kościelnych z kraju i z zagranicy udział wziął również ks. prof. Jan Zimny. Podczas Mszy św. zostały poświęcone wieńce zbożowe, odbyło się nabożeństwo Fatimskie wraz z procesją ulicami wioski.(Fotogaleria z Uroczystości poniżej tekstu)

Przewodniczący Liturgii J. E. Ks. Abp Andrzej DzięgaWczesny poranek, a właściwie jeszcze owita nocą przestrzeń, która dzieli nas od miejsca zwanego przez wielu duchową Stolicą Warmii i Mazur – Gietrzwałdu. I pomimo, że to kolejna pielgrzymka w tym roku do tego miejsca, za każdym razem inaczej jest przeżywana. Jest 15 sierpnia, a więc Wniebowzięcie Matki Bożej – tradycyjnie Matki Bożej Zielnej. Trasa licząca niemal 500 km w taki dzień świąteczny przeżywana jest w spokoju. Jedynie co pewien ktoś zdążający w przeciwnym kierunku. Dochodzi godz. 9:00, gdy z dala zauważamy smukłą wieżę sanktuarium. Im bliżej celu podróży, tym większy ruch drogowy – to pielgrzymi zdążający na uroczystości. Jak zawsze z wielką radością, po przyjacielsku, wita nas ks. Krzysztof – dyrektor domu rekolekcyjnego. Zaprasza nas na chwilę by nieco „ochłonąć” z podróży. W rozmowie wielokrotnie podkreśla, że od ub. roku, po głównych uroczystościach z okazji 140 rocznicy Objawień Matki Bożej, zauważa się znaczący wzrost pielgrzymów. To cieszy, że Naród na nowo – jak przed laty – coraz bardziej rozumie rolę Maryi w dziele zbawienia i historii Polski. Udajemy się do świątyni. Tu czeka rzesza wiernych na rozpoczęcie Mszy świętej, której przewodniczył będzie Jego Ekscelencja Ks. Abp Andrzej Dzięga – Metropolita Szczecińsko-Kamieński. (Poniżej tekstu fotogaleria z Uroczystości)