• fot-01.jpg
  • fot-02.jpg
  • fot-03.jpg
  • fot-04.jpg
  • fot-05.jpg
  • fot-06.jpg
  • fot-07.jpg
  • fot-08.jpg

Procesja ze Swietymi w SzczecinieZamiast wypraw po cukierki, wiedźm i potworów - pochód i ponad 100 relikwii świętych. Pierwsza w Polsce "Procesja ze Świętymi", przeszła ulicami Szczecina sprzed pomnika Jana Pawła II do katedry świętego Jakuba. To pierwsza tego typu procesja. Powodem zorganizowania procesji, jest zaobserwowanie postępującej sekularyzacji Dnia Wszystkich Świętych, który jest degradowany przez zachodnie Halloween. To co się dzieje wokół nas rodzi potrzebę ukazania tego, co w naszej wierze jest piękne i zachwycające. Procesja ukazała głębię oraz mistykę kultu, związaną z wyjątkowym dla katolików dniem. W Kościele katolickim zaplecze duchowe jest swego rodzaju ojcem inicjatyw. W dzisiejszym świecie, z jednej strony tak bardzo odduchowionym, a z drugiej naszpikowanym magią i zabobonami, potrzeba autentycznej mistyki, wypływającej z życia Kościoła. Istnieje realna potrzeba organizowania takich procesji, właśnie w Wigilie Wszystkich Świętych. Po to, żeby uwydatnić światło, które jest skontrastowane z ciemnością. Dlatego oprócz relikwii naszych patronów, niesione zostały świece. Na znak modlitwy wznoszonej do Boga, poniesieno także kilkadziesiąt kadzielnic.

Samotność czy osamotnienieSamotność czy osamotnienie? Oto wciąż aktualny dylemat. Wydaje sie jednak, iż wpierw należy postawić zasadnicze pytanie: czym są obie wartości względem siebie? Zapewne można je rozważać w kontekście ludzkich życiowych sytuacji, ale również w aspekcie poszczególnych dziedzin nauki. Pewno każdego z nas kiedyś dotknęła samotność. Dla pewnej grupy stała się formą życia, dla innych drogą świadomego wyboru, bądź zaistniałej okoliczności niezależnej od nas. Zupełnie inaczej rzecz ma się, gdy jesteśmy osamotnieni. Wtedy niekoniecznie jest to rzeczywistość przez nas wwybrana i w sposób świadoma zaakceptowana. Na temat różnic i podobieństw między tymi dwoma rzeczywistościami powstało już wiele różnych opracowań naukowych, poematów, sztuk teatralnych, filmów, pieśni i piosenek. Temat ten jest na tyle szeroki i aktualny, że wciąż jest tematem zgłębiania, poznawania. Nie bez znaczenia więc na dzień 21 listopada 2017 roku (wtorek) została zaplanowana Ogólnopolska Konferencja Naukowa na ten temat, a ostatecznie zatytułowana: Samotność: człowiek, rodzina, społeczeństwo. Organizatorem konferencji jest Katedra Pedagogiki Katolickiej KUL i Fundacja Campus w Stalowej Woli zaś pieczę naukową sprawuje Międzynarodowa Rada Naukowa Pedagogów Katolickich. Konferencja odbędzie się w Stalowej Woli, przy ul. Energetyków 11 A, początek godz. 9:30. Ostateczny termin zgłaszania czynnego udziału w konferencji upływa 10 listopada 2017 roku poprzez „Kartę Zgłoszenia” która jest zamieszczona na stronie internetowej pod adresem: www.pedkat.pl – zakładka „Konferencje”

Symbol masonówLeonowi XIII zawdzięczamy encyklikę „Humanum genus”, najważniejszą, najbardziej kompletną w opisie wolnomularstwa oraz przewrotności jego planów. Bez analizy tych dokumentów papieskich nie można zrozumieć bardzo poważnej sytuacji, w jakiej obecnie znajduje się Kościół i wszystkie nasze tak zwane cywilizowane społeczeństwa, korzystające przedtem, przez całe wieki, z chrześcijańskiej cywilizacji z jej zasadami oraz z chrześcijańskiej moralności. Jak to bardzo trafnie wypowiada papież Leon XIII, celem wolnomularzy jest zniszczenie wszystkich chrześcijańskich instytucji, położenie kresu temu, co zostało stworzone i ustanowione przez Kościół w przeciągu dziesięciu czy dwunastu wieków, doszczętne tego unicestwienie. Moralność, zasady, dogmaty Kościoła: wszystko należy zniszczyć! W sposób uzasadniony można sobie wyjaśnić ów rozkład jedynie oddziaływaniem jakiejś niezwykle skutecznej organizacji, ponieważ w ciągu stuleci udało się jej dokonać tego, co przewidziała i co zapowiedziała: „Jeśli trzeba będzie, zużyjemy wieki, lecz osiągniemy to”.

Żyć po BożemuJest piątek – 27 października br. Od godzin południowych zmierzam w kierunku Warszawy. Po drodze dwukrotnie zatrzymuję się na lekki odpoczynek. Najpierw w pewnej restauracji robie sobie przerwę na piątkowy obiad, a w dalszej części podróży, czyli w drugim lokalu - na herbatę. Zarówno w jednym jak i w drugim lokalu widzę jak trwają intensywne przygotowania do dekoracji lokali w duchu „Halloween”. Wprost trudno uwierzyć, że w polskiej kulturze ludzie – i to wierzący – tracą zupełnie poczucie świadomości i samokrytyki. Otóż na stołach w obu lokalach trwały obróbki dyni, by na ich bazie przygotować różne wariackie podobizny. W pierwszym lokalu zapytałem Panią, czy jest świadoma co przygotowuje i czy wie, co to wszystko znaczy? Po lakonicznej odpowiedzi mogłem stwierdzić, że jest zupełnie dyletantem w tej materii. W drugim lokalu Szanowna Pani z iście skrzywioną miną odpowiedziała, że jest to tylko zabawa. Oczywiście nie można dać się zwieść fałszywej retoryce, że jest to tylko zabawa. Może warto być świadomym, co to jest halloween? Proponuję wpierw sięgnąć nieco do historii, by lepiej zrozumieć ten pogański zwyczaj.

Przy figurze św. Jana Pawła II w Nowym SączuPo kilku dniach soczystej od promieni słonecznych pogody niebo zostało nieco zakryte chmurami, a horyzont otulony białośnieżną mgłą. Taki pejzaż nie stanowi żadnej przeszkody do wędrówki przez połacie pól i lasów, które w klimacie jesiennym wciąż przyciągają wzrok swym wielobarwnym urokiem. A, że weekend to czas nieco rozkoszny na oderwanie się od codzienności, stąd grupa harcowników – adeptów KUL ze Stalowej Woli wyruszyła hen w dalekie strony. Ostatnie podręczne bagaże zapakowano i czas na drogę. Minęła godz. 8:00 i gdy jeszcze zapewne wielu wtopionych było w łoża odpoczynku, my ruszyliśmy z kopyta w kierunku Nowego Sącza. Woziciel z rozkosznym zapałem prowadził busa z kompletnym „ładunkiem” spragnionych pięknych widoków wędrowców. Wzrok obejmował wszystko co stanowiło urok przyrody. W tym uniesieniu podziwu chciało się śpiewać słowa: „To piękny kraj o każdej porze roku, Ojczyzna jak słoneczny pokój, nie tylko maj ubiera w uśmiech twarze, nie bójmy się rozsądnych marzeń”. W takim oto nastroju dotarliśmy do uroczego Koszyce 22.10.2018miasteczka Nowy Sącz położonego w Beskidzie Sądeckim w płaskim dnie Kotliny Sądeckiej, w widłach rzek Dunajca i Kamienicy Nawojowskiej. Tu czekał na nas Przyjaciel by spędzić z nami kilka chwil. Czas pobytu pozwolił nam bliżej poznać tę historyczną osadę lokowaną gdzieś około 8 listopada 1292 przez króla Wacława II. Jest to miasto, które ma bogatą historię i wciąz wzbudza wiele emocji.

Ekonomia zbawieniaNie bez powodu także w Kościele używa się terminu "ekonomia", mówiąc np. o ekonomii sakramentalnej czy ekonomii zbawienia. Ojcowie Kościoła rozróżniają Teologię (Theologia) i Ekonomię (Oikonomia), określając pierwszym pojęciem tajemnicę wewnętrznego życia Boga-Trójcy, a drugim wszystkie dzieła Boże, przez które On się objawia i udziela swego życia. Przez Ekonomię objawiła się nam Teologia; i na odwrót, Teologia wyjaśnia całą Ekonomię. Dzieła Boga objawiają, kim On jest w sobie samym; i na odwrót - tajemnica Jego wewnętrznego Bytu oświeca rozumienie wszystkich Jego dzieł. Analogicznie jest również między osobami ludzkimi. "Osoba ukazuje się w swoim działaniu, a im lepiej znamy osobę, tym lepiej rozumiemy jej działanie" - mówi Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK 236). Aby lepiej zrozumieć te kwestie już na dzień 24 października 2017 roku (wtorek) w Stalowej Woli, ul. Energetyków 11a, została zaplanowana konferencja naukowa na temat: „Ekonomia człowieka: zbawienie, kultura, biznes, finanse”. Ta szeroka panorama tematu wskazuje, że zagadnienie ekonomii człowieka można i należy rozważać w wielu aspektach. Tak zapewne będzie. Przekonamy się szczególnie w dniu konferencji wsłuchując się w treści referatów. Szczegółowy program konferencji jest zamieszczony poniżej niniejszego tekstu.

Spotkanie przy stoleO wiarę, o dobre ludzkie relacje, o zacieśnienie przyjaźni między narodami - Polską i Węgrami, modlono się w dniu 15 października br., o godz. 10:00 w kościele św. Stefana Króla Węgierskiego w Warszawie. Na zaproszenie Ambasady Węgierskiej modlitwie przewodniczył ks. prof. Jan Zimny, który od ponad 30 lat współpracuje z Węgrami na wielu odcinkach życia. Na wspólną modlitwę przybyli przedstawiciele różnych instytucji węgierskich działających w Polsce, pracownicy działających instytutów kultury, członkowie federacji stowarzyszeń polsko-węgierskich oraz przyjaciele. We wprowadzeniu do Mszy świętej celebrans nawiązał do przypadającego w dniu 23 października 61-rocznicy wybuchu powstania węgierskiego nazywanego dziś często rewolucją, a które ostatecznie zostało stłumione przez zbrojną interwencję Armii Radzieckiej. Powstanie węgierskie nazwał „pierwszym zrywem narodowym na taką skalę w krajach zniewolonych przez komunizm. Z Polski do okupowanych wówczas Węgier płynęły nie tylko słowa, ale i konkretna pomoc będąca wyrazem solidarności. Eucharystia sprawowana była przede wszystkim w intencji ofiar powstania, o pokój na świecie, o zacieśnienie braterstwa między obu narodami oraz za młode pokolenie by kultywowało bliskie więzi łączące te dwa kraje. Po Mszy świętej odbyło się spotkanie przy stole niczym uczta.

UczestnicyJest wiele wspólnych kart historii, które przed wiekami połączyły oba narody i wciąż na nowo łączą Polaków i Węgrów. Były to niekiedy chwile wymagające konsolidacji sił zewnętrznych w obronie swojej tożsamości, innym razem potrzeba było wsparcia w wymiarze politycznym czy duchowym. Te piękne karty historii budowały trwałą przyjaźń, która wielokrotnie się sprawdzała, iż jest ona przyjaźnią trwałą, szczerą, autentyczną. Dziś, gdy jesteśmy świadkami wielu zagrożeń, na nowo rodzi się potrzeba wzmacniania tej przyjaźni by stawiać czoła wielu wrogom i to nie tylko w wymiarze wprost fizycznym, ale potrzeba stawać w jednym szeregu w obronie chrześcijańskiej Europy. Gdy popatrzymy na minioną historię, to rzeczywiście począwszy od św. Władysława z domu Arpadów aż do czasów współczesnych ta troska, wzajemna współpraca wciąż trwa i poszerza swoje horyzonty. W dniu 12 października 2017 roku w Instytucie i Muzeum Historii Wojskowości w Budapeszcie odbyła się Międzynarodowa Konferencja na temat: Lengyelország és Magyarország történelmi szerepe a keresztény Európa védelmében Árpád-házi Szent Lászlótól napjainkig - Historyczna rola Polski i Węgier w obronie chrześcijańskiej Europy od św. Władysława z domu Arpadów do czasów współczesnych”. Konferencja ta odbyła się w ramach XXIII Dni Polskiej Kultury Chrześcijańskiej na Węgrzech. Udział ze strony polskiej wzięli m.in. J. E. Ks. Abp Andrzej Dzięga – Metropolita Szczecińsko-Kamieński i ks. prof. Jan Zimny.