• 01.jpg
  • 02.jpg
  • 03.jpg
  • 04.jpg
  • 05.jpg
  • 06.jpg
  • 07.jpg
  • 08.jpg

Przed paroma dniami świętowaliśmy wspomnienie św. Cyryla i Metodego – Patronów Europy. Ojciec Święty Jan Paweł II dał nam ich za przykład w budowaniu prawdziwej jedności Europy. „Wspomnienie świętych Cyryla i Metodego jest też dla mnie sposobnością, by przypomnieć chrześcijanom i wszystkim ludziom dobrej woli na naszym kontynencie o tym, co możemy określić jako «wyzwanie europejskie», to znaczy o potrzebie budowania Europy głęboko świadomej swojej przeszłości, gorliwie zabiegającej o realizację praw człowieka, solidarnej z narodami innych kontynentów w dążeniu do pokoju i rozwoju na skalę światową. Europa dzisiaj, a jeszcze bardziej Europa jutra to nie tylko dwie części jednej całości związanej wspólnotą dziejów kultury i wartości inspirowanych duchowością judeochrześcijańską, ale także daleko posunięta jedność strukturalna, gospodarcza, organizacyjna i polityczna” (Jan Paweł II).

1. Ksiądz Biskup zapewne doskonale pamięta czasy swego dzieciństwa. Jak mi wiadomo, rodzice Księdza Biskupa już nie żyją, ale owoc ich trudu wychowawczego żyje w postaci osoby Księdza Biskupa. Proszę powiedzieć, co szczególnego wyróżniało w rodzinie w zakresie wychowania?

Tak jak to już zaznaczył ks. Profesor, moi rodzice już nie żyją, ale to, czego nas nauczyli w wychowaniu zarówno mnie jak i moje rodzeństwa, to wciąż żyje i jest aktualne. Ba w kolejnych latach, każdy z nas jest jeszcze bardziej świadomy ogromnego bogactwa jakie nam przekazałi do serca nasi rodzice. Nasi rodzice byli ludźmi ciężkiej pracy, uprzejmi, pracowici i bardzo wierzący. Wychowywali nas do pracowitości i twardego życia. Zostawili nam wspaniałe dziedzictwo wartości, na którym możemy budować własne życie.

W Bratysławie obradowali 23 lutego czescy i słowaccy biskupi w ramach dorocznego wspólnego posiedzenia rad stałych obu konferencji episkopatu. Spotkanie zdominował jeden temat – program uroczystych obchodów na Słowacji i w Czechach już w przyszłym 2013 roku – 1150. rocznicy przybycia na te tereny świętych Cyryla i Metodego oraz obopólnego udziału biskupów i wiernych w jubileuszowych inicjatywach.


  W dobie wielu zagrożeń, jakie funkcjonują w obecnym czasie, jednym z nich jest okultyzm. Co prawda samo pojęcie jest bardzo szerokie, ale dotyczy takich kwestii jak: wróżbiarstwa, astrologii, jasnowidztwa, chiromancji, posługiwania się medium, wywoływania zmarłych, odwoływania się do szatana, korzystania z horoskopów). Dziś wielu tego typu zachowania określa swoistego rodzaju religią.

Urodziłem się dnia 02 lutego 1983 roku o godzinie 6:45 rano, to była środa. Moje dzieciństwo z początku przebiegało ot tak jak każde inne. Pierwsze chwile życia jakie pamiętam to około 2-3 lata, coś tam mi się przeciera. Od początku każdy widział we mnie różne predyspozycje i talenty. Moi rodzice byli przeważnie zajęci, tato pracował w PKS Ciechanów, mama w szkole. Nie będę się opisywać jako szkrab, tylko wymienię takie różne ważne epizody. W wieku 4 lat, czytałem biegle gazety, liczyłem doskonale, miałem super orientację w geografii Polski, co zawdzięczam memu ojcu, który mnie zabierał autobusem wszędzie gdzie się tylko dało. Mam siostrę starszą o 4 lata.

Stawianie dziecku wymagań w sposób jasny, spokojny i stanowczy jest sztuką, której możemy się uczyć bez problemu w każdym wieku. Musimy jedynie dokonać świadomych wyborów. „Mądra miłość” wyraża się między innymi umiejętnością wyznaczenia dziecku jasnych zasad i granic jego postępowania. Wymagania są ważnym i koniecznym elementem dla rozwoju dziecka. Spełniają one swoją rolę tylko wtedy, gdy towarzyszy im miłość. Dziecko kochane, wykonując zadania wyznaczone przez rodziców, traktuje je jak codzienną czynność, a nie przymus. Uważa wymagania za „normalny” element życia i nie widzi w tym nic złego. Miłość nie oznacza całkowitego braku wymagań, a wręcz przeciwnie. Rodzic przede wszystkim powinien dobrze znać możliwości swojego dziecka i dostosować do nich poziom wymagań. Wbrew często obiegowej opinii, dziecko oczekuje od rodziców owych wymagań. Wymagania te jednak winny być wynikiem troski i miłości wobec dziecka. Dowodem na to jest przedstawiony poniżej apel dziecka, wykreowany na podstawie wieloletnich badań psychologicznych.

Ważnym elementem w rozwoju każdej nauki jest prowadzenie badań, organizowanie dyskusji, sesji czy konferencji. Dla rozwoju idei pedagogiki katolickiej istotnym elementem są prowadzone permanentne badania. Od kilku już lat prowadzone są one w różnych grupach, pod wieloma aspektami i w wielu obszarach. W tym momencie teren badań obejmuje nie tylko Polskę, ale grupa naukowców z wielu innych krajów prowadzi tego typu badania (Słowacja, Ukraina, Czechy, Węgry). Dzięki nim powstało już bardzo wiele znakomitych publikacji, prac naukowych (magisterskich, doktorskich i habilitacyjnych), a ponadto ukazało się drukiem wiele cennych artykułów naukowych. Rozwój badań obejmuje coraz to więcej środowisk. Podobnie też w ramach prowadzonego seminarium naukowego z pedagogiki katolickiej przez ks. Prof. Jana Zimnego grupa studentów z pedagogiki przygotowuje kolejne prace magisterskie z zakresu pedagogiki katolickiej głównie oparte na empirii. Prace te obejmują szerokie spektrum zagadnień, które stanowią ważny obszar życia ludzkiego związanego z pedagogiką katolicką.

Starożytna mądrość powiada, że „Dobre drzewo dobrym owocem okrywa, dobry człek z dobrych czynów poznawany bywa”. Nie ulega wątpliwości, że dobrych rzeczy, osób wokół nas bywa wiele. Nie zawsze jednak je rozpoznajemy. Jedynie czyny ich dają nam zrozumieć kimś są. Każde dobre i piękne rzeczy nieraz wiele kosztują. W życiu człowieka bywa, że nawet dobry człowiek jest wiecznym nowicjuszem. A więc i strona, i tworzący ją – jesteśmy i zapewne pozostaniemy wiecznymi nowicjuszami. Jak każdy nowicjusz popełnia błędy za które przepraszamy.