• 20180306_114307.jpg
  • 20180506_202237.jpg
  • 20180507_184304.jpg
  • 20180508_113817.jpg
  • 20180508_140322.jpg
  • 20180509_151605.jpg
  • 20180510_092047.jpg
  • img_1167.jpg

Szczególnie w jesienne dni, napotkamy piękne barwy w ogrodach, parkach, sadach. Co prawda ich kolorystyka niesie często myśl o przemijaniu, lecz i ta refleksja często jest potrzebna człowiekowi, aby uświadomił sobie, ile znaczy jego życie, bądź na jakiej drodze jest życia. Bywa, iż człowiek w swym zadęciu, pysze, zarozumiałości potrzebuje przystanku, bodźca do szczególnej refleksji. Inni zaś potrzebują bodźca, aby wypłynąć na głębię, by doświadczyć nowej radości z faktu, iż starają się kroczyć drogą prawdy, wierności, miłości drugiego człowieka.

Żacy rozpoczęli kolejny rok akademickiej przygody. Jak to zwykle bywa pierwsze dni wypełniają czas na rozpoznanie „terenu i otoczenia”. Dotyczy to szczególnie młodych adeptów, roku pierwszego. Starsi, doświadczeni, starają się wejść w codzienność z powakacyjnymi pomysłami, podejmując konkretne plany i działania. Jedną z takich grup innowacyjnych i aktywnych to członkowie Interdyscyplinarnego Koła Naukowego „Nowoczesne Kształcenie” działające w ramach Wydziałów Zamiejscowych KUL w Stalowej Woli. Już dziś wszystkich zainteresowanych zapraszamy na Międzynarodową Konferencję Naukową nt. „Ku Latoroślom XXI wieku - Samotność”, która odbędzie się w dniu 20 listopada 2012 roku w Stalowej Woli, ul. Ks. Popiełuszki 4, od godz. 9.30. Tematyka konferencji dotyczy bardzo aktualnego i ważnego zagadnienia, które dotyczy wielu ludzi a szczególnie ludzi młodych - samotności.

 W dobie współczesnej cywilizacji, która charakteryzuje się egoizmem, człowiek stał się „homo videns”, „homo viator”, „homo interneticus”, „homo technicus”. Wydawać by się mogło, że taki człowiek dzięki owym technikom posiada wielu przyjaciół, bliskich osób czy  szczerych interpersonalnych relacji, kontaktów, przyjaźni. Wirtualna rzeczywistość, możliwości częstej lokomocji, era obrazu wydawać by się mogło, iż stwarzają ku temu sprzyjające możliwości. Jak się jednak okazuje, są to złudne i wręcz zgubne formy prowadzące do różnego rodzaju wyniszczenia bycia z drugim człowiekiem. Już dziś nie potrzeba odwiedzin, spotkań rodzinnych, sąsiedzkich, a i coraz częściej koleżeńskich czy przyjacielskich, bowiem wystarczy czatowanie, telefon, mail, skype.

Oto jesteśmy! Matko Najświętsza Dziewico, Wspomożycielko, Matko Jezusa, Matko Kościoła, Matko nasza. Królowo świata i Polski Królowo! Oto jesteśmy, tak jak każdego dnia w tej porze Apelu stają tutaj przed Tobą pielgrzymi prowadzeni przez stróżów tego miejsca Ojców Paulinów od dziesięcioleci w tej modlitwie apelowej i od wieków w modlitwie zwierzenia Tobie. Jesteśmy tutaj pielgrzymi przybyli z różnymi intencjami, z różnych miejsc, z Twojego miasta Częstochowy, i z całej Polski i spoza granic. Czujemy duchową obecność, wszystkich, którzy się łączą z nami, i wpatrują w Twoje Oblicze za pośrednictwem TV Trwam, którzy łączą się z nami w modlitwie poprzez fale Twoje imię noszącego radia - Radia Maryja – i innych rozgłośni. Czujemy duchową obecność wszystkich naszych sióstr i braci z Narodu polskiego rozsianych po całym świecie, ale w tej godzinie Apelu szukających jedności u Twoich stóp z Polską, z Jasną Górą, z Tobą, z całym Narodem.


Iść, biegnąć, pielgrzymować, podróżować – to wędrowanie. Zazwyczaj określane, jako wędrowanie przez życie. Dość często starsi i doświadczeni życiem radzą młodszym przypominając, aby żyli tak, by owa wędrówka zawsze ku zgodzie zmierzała a w sercach napotkanych bliźnich dobrymi uczynkami się zapisywała. Doświadczeni wędrowicze radzą, aby zanim ruszy się w drogę, wyznaczyć sobie jasny cel wędrówki a wówczas szybciej dojdziemy. Z drugiej strony by nie był to maraton odbierający dech w płucach, bowiem pozbawi nas dalszego wędrowania. Zatem wybierać należy krótsze dystanse a dalej zajdziemy, więcej dokonamy. Każdego ranka, gdy otwierasz oczy rozpoczynasz wędrówkę w nowy dzień, który niewiadomą jest. A droga życia z wielu poranków się składa, a każdy z nich tajemnicą jest. Musisz więc podejmować decyzje w którym kierunku chcesz iść. Nieraz trzeba losowi na przeciw wyjść i pomóc szczęściu w życie wkroczyć.

Jedną z form uprawiania nauki, rozwoju określonej myśli, idei czy też nauczania, jest m.in. publikacja książek i czasopism. Czasopismo „Pedagogika Katolicka” wydawane od niemal sześciu lat oraz „Pedagogia Ojcostwa” od ponad trzech lat, wpisały się już na trwałe w polską rzeczywistość nie tylko uniwersytecką. Część nakładu jest kierowana za granicę m.in. na Węgry, Słowację, Ukrainę, Czechy. Redakcje podjęły także wiele starań, aby na łamach tychże czasopism ukazywały się wartościowe materiały w duchu katolickim dotyczące od strony merytorycznej głównie wychowania, formacji, kształcenia młodego pokolenia, rodziny. Jak zapewne wielu znawców tegoż przedmiotu wie, że czasopismo podlega ocenie przez specjalistyczne gremia. Chcemy podzielić się z Szanownym Państwem radosną informacją, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Warszawie oceniło oba czasopisma pozytywnie nadając im 4 punktową ocenę. To ważna a zarazem cenna informacja dla wszystkich, którzy do tej pory publikowali swoje artykuły czy materiały na łamach tychże czasopism.

Jak pokazuje życie, codzienność z pojęciem „głupota” dość często się spotykamy. Właściwie na ogół jest ona określona jako wartość, szkoda tylko, że tak ostatnio obficie zakrólowała w umysłach i sercach wielu. Trudno wskazywać tutaj konkretne persony czy sytuacje. Ich lista byłaby bardzo długa. Każdy z nas zapewne się zgodzi z tezą, że owa głupota króluje dziś niemal wszędzie. Owszem jej formy, rozmiary, bywają różne. Jak się jednak okazuje, że i cudza głupota niekiedy nas uczy, a bywa, że nawet więcej jak własny rozsądek. Trzeba jednak ową głupotę odpowiednio przeanalizować. Powiadamy dość często, że tam, gdzie kończy się głupota, powinna zaczynać się mądrość - a jednak nie zawsze tak jest. Możemy zatem zapytać, dlaczego tak się dzieje? Ano właśnie, pewno dlatego, że mądrość wszędzie ma daleko, głupota wszędzie ma blisko; stąd mądrość - tylko czasem dociera, głupota - zawsze. Można też powiedzieć, że głupota zawsze jest w domu, mądrość - ciągle w drodze.

Spotykamy wiele dzieł, które mają zwykle jasno określony cel. Jedne z nich dotyczą spraw bardzo prozaicznych, inne z kolei podejmują ważne i cenne wyzwania służące określonym grupom społecznym. Wiele z nich jest ukierunkowanych na rzecz dobra dzieci i młodzieży. Wielokrotnie inspiracją dla powstania takich dzieł była osoba bł. Jana Pawła II, któremu zawsze w sposób szczególny bliskie były sprawy ludzi młodych. Jednym z takich dzieł, które odwiedziłem 15 września br. to Dom Formacyjno-Szkoleniowy bł. Jana Pawła II w Lipniku koło Kańczugi. Jest to wotum wdzięczności za historyczny pobyt Ojca Świętego Jana Pawła II na ziemi przemyskiej w czerwcu 1991 roku oraz jako odpowiedź na słowa Ojca Świętego: „Dziś trzeba nowej wiary, nowej nadziei i nowej miłości”.