• fot-01.jpg
  • fot-02.jpg
  • fot-03.jpg
  • fot-04.jpg
  • fot-05.jpg
  • fot-06.jpg
  • fot-07.jpg
  • fot-08.jpg

Gdzież nam jest lepiej jak nie u Matki. Już każde dziecko od najmłodszych lat jest świadome, kim jest matka, szczególnie wtedy, gdy jej braknie. Jej wartość wtedy bardziej doceniamy. Gdy braknie Matki, brakuje nam prawdziwego domu, ciepła, miłości. Brak Matki powoduje, że dom rodzinny pustoszeje, że rodzina, przestaje być zjednoczona ze sobą – bowiem Matka integruje wszystkich. Ale dziś, przywołuję naszą, wspólną Matkę – Maryję. Tu w domu Jasnogórskiej Pani bije prawdziwe serce naszej Matki. I dlatego w chwilach ważnych gromadzimy się u Jej stóp. Dziś sobota, wiele dzieci, wiele pielgrzymek do Niej przybyło. Przybyłem i ja, by spojrzeć w Jej oczy, by powiedzieć Jej to, co się mówi kochanej Matce. By powierzyć Jej wiele spraw, które wypełniają codzienne życie i powierzyć Jej sprawy nadzwyczajne. Ale by także polecić Jej Wszystkich bliskich, i Tych, którzy prosili o dar modlitwy.

 W naszym życiu przeżywamy różne etapy. I zwykle najpierw rozpoczynamy jakąś przygodę życia, a często bywa, że z czasem się ona kończy i już nigdy nie powraca. To niezbyt optymistyczna teza, ale jakże często realna i obecna w naszym życiu. Spotykamy wiele ludzi, którzy już nigdy nie powrócą, przeżywamy doświadczenia, które minęły, przeżywamy chwile radości, które jak wiatr oddaliły się od nas. Takie jest prawo życia. Nie jesteśmy w stanie tego zmienić, zatrzymać, do tego powrócić. Dzieje się to często wbrew naszym pragnieniom, oczekiwaniom, marzeniom czy dążeniom. I chociaż tak bardzo chcielibyśmy ową logikę i zasadę zmienić nie jesteśmy w stanie. Bywa, iż w miejsce tego wszystkiego pozostaje tęsknota.

Nie tylko ludzie młodzi powinni zdobywać wykształcenie, kończyć wyższe uczelnie, ruszać w świat by wykorzystać to, czego się nauczyli. W dzisiejszych czasach każdy z nas powinien stale zdobywać nowe wiadomości, umiejętności, podwyższać swoje kwalifikacje. Dlatego też opłaca się inwestować w siebie, w swoje wykształcenie. Uczymy się przez całe życie, nawet osoby dobrze sytuowane, mające ustabilizowaną sytuację życiową chętnie ćwiczą i poszerzają swoje umiejętności. Przykładem może tu być Uniwersytet Trzeciego Wieku w Stalowej Woli prowadzony przy Wydziale Zamiejscowym Prawa i Nauk o Gospodarce KUL w Stalowej Woli.

Ruszyły szaleństwa piłkarskie. Pierwsze oddechy emocji już za nami. Rzeczywistość polskiej kondycji piłkarskiej – jak na razie – sprowadziła nas na ziemię. Powróćmy jednak do tego, co jest bliższe sercu i rozumowi. Jest sobota – uroczy dzień, przynajmniej w północnej części Ojczyzny. Najpierw nad spokojne, wyciszone morze. Bijące fale morskie chcące powiedzieć, że ważnym jest także spokój serca, spokój ducha – to jakby przeciwieństwo do piłkarskiego szału. A teraz czas na podbój kolejnych odcinków drogi, tym razem wiodących nad jezioro. Po drodze szumiące lasy i polskie łany zbóż. Jakże piękna jest nasza Ojczyzna – także ta północna, często zapomniana. Mijamy szachownice polskiej roli, wzbogaconej ludzką pracą, na której widać zboża, łąki, uprawy wielu roślin.

Wartości są osią działalności dydaktyczno wychowawczej, ale obserwuje się zagubienie człowieka i rzesz społecznych w ich realizacji. Potrzeba więc szeroko rozumianej diagnozy owego zagubienia człowieka. Ważnym i nieodzownym działaniem każdej jednostki naukowej jest prowadzenie badań naukowych, organizacja konferencji czy wydawanie publikacji. Pragnę Wszystkich Państwa zainteresowanych problematyką - o której niżej mowa - zaprosić do włączenia się w wydanie dwóch publikacji książkowych. Wydawcą będzie Katedra Pedagogiki Katolickiej KUL w Stalowej Woli we współpracy z Katolickim Uniwersytetem w Ružomberku i Akademią Pedagogicznych Nauk Ukrainy w Kijowie.

 W dobie przemian społecznych, kulturowych, politycznych koniecznym jest pochylanie się nad sprawami codziennymi każdego człowieka. To pochylanie się może mieć różny charakter,  wymiar i zakres. Wydaje się, że w czasach występujących kryzysów – gospodarczego, kulturowego, ekonomicznego, tożsamości, autorytetu – istotnym jest pochylenie się nad sprawami socjalnymi człowieka. Jest to wyzwanie aktualne, które w coraz większym stopniu obejmuje różne grupy i środowiska. Temu wyzwaniu odpowiedź udzieliła zorganizowana przez Instytut Socjologii WZNoS KUL w Stalowej Woli i Spółdzielnię Socjalną „Konar” w Tarnobrzegu, konferencja naukowa w dniu 30 maja 2012 roku na KUL w Stalowej Woli.

Istotnym elementem każdego rozwoju jest podejmowanie określonych wysiłków, działań, współpracy. Dotyczy to także działalności naukowej, która wprost wymaga kooperacji pomiędzy różnymi jednostkami. Zakres i materia współpracy może obejmować różne kwestie. Do najczęstszych nalezy organizacja konferencji naukowych, wydawanie publikacji, przygotowanie kadr czy szeroko rozumiana wymiana – choćby studencka. Od paru lat tego typu współpraca istnieje z wieloma jednostkami – głównie z Europy.

Z inicjatywy przedstawicieli biskupów pięciu episkopatów krajów Europy – Czech, Polski, Słowacji, Ukrainy, Węgier – powołana została Międzynarodowa Rada Pedagogiki Katolickiej, na czele której jako przewodniczący stanął Jego Eminencja Péter kard. Erdő – Prymas Węgier  a zarazem Przewodniczący Konferencji Episkopatów Europy. Ze strony Czech Radę reprezentuje Abp Jan Graubner, ze strony Polski – Abp prof. Andrzej Dzięga, ze strony Ukrainy – Bp Marcjan Trofimiak, zaś ze strony Słowacji – Bp prof. Stanisław Stolarik.