• foto_nr_01.jpg
  • foto_nr_02.jpg
  • foto_nr_03.jpg
  • foto_nr_04.jpg
  • foto_nr_05.jpg
  • foto_nr_06.jpg
  • foto_nr_07.jpg
  • foto_nr_08.jpg

A to Polska właśnieJest tyle sił w Narodzie, jest tyle mnogo ludzi, niechże w nie duch Twój zstąpi i śpiące niech pobudzi. (St. Wyspiański). Jam nie prorok. Biskupem jestem od pracowitych Borynów, obywatelem Warszawy jestem, i to honorowym. Uśpiony byłem. Wybudziliście mnie swoimi pacierzami. Bóg mi język rozwiązał, nogi od niemocy uwolnił, więc stoję i krzyczę: Warszawo, obudź się! Warszawo, Ty moja, Warszawo! Nie poznaję Cię, Warszawo, nieujarzmiona, wierna i krwawa. O miasto moje, moje święte Jeruzalem, świńskie ryje rzucają na Twe święte kamienie. Owoce święte płaczą, bo rzucone są na zgnojenie. Jam chłop z chłopa, dumny chłopów wiarą, mądrością i siłą. Bracia moi! Czyście chłopski rozum stracili? Diamentem byliście Narodu, skarbem Świętego Kościoła. Dlaczego przystaliście do bezbożnych? Ten, co lekarzem był nijakim, do chłopów przystał, i tu parobkiem jest kiepskim, bo serce ojca by zapłakało, gdybyś Ty orał inacy .

Bądźmy jak szybujące orłyTo, że sport może mieć różne oblicza, być drogą życia, wielką pasją czy umiłowaniem konkretnych dyscyplin sportowych, jest sprawą oczywistą. Pasja jest jedną z sił, które napędzają człowieka. Sprawiają, że mimo wszystko warto żyć, iść dalej swoją drogą. Pasja pozwala wyrazić samego siebie, jest spełnieniem odwiecznej potrzeby wolności, niezależności i swobody. Często siedzę i myślę, budzę do życia motywy i pomysły, które tkwią gdzieś głęboko we mnie. Część z nich zapewne nie dożyje realizacji, ale te, którym dam życie na pewno dadzą mi i innym wiele satysfakcji, a kto wie, czy nie otworzą drzwi, do nowych „światów”, gdzie znajdę drogę do „Ziemi Obiecanej”. Pasja niczym orzeł, który szybuje wysoko. Wznieś się jak orzeł nad spa­dającym słońcem, a i wróg Cię nie sięgnie. W każdym z nas tkwi coś z orła. Stosowną okazją do poddania się takiej refleksji będą „Europejskie Dni Kultury Młodzieży” jakie odbędą się w dniach 05-09 maja 2019 roku w Bojanowie. Bogaty program stanie się przyczynkiem kolejnych pięknych przeżyć. Oprócz elementów rekreacyjno-sportowych w programie znalazły się kwestie kulturalne, naukowe, duchowe. Jednym z tych elementów będzie Międzynarodowa Konferencja Naukowa w dniu 07 maja br. (wtorek) na temat: „Sport – życie, pasja, miłość” na którą serdecznie zapraszamy Wszystkich zainteresowanych. Organizatorem jest Akademia Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach i Fundacja Campus w Stalowej Woli. Ostateczny termin zgłoszeń mija 03.05.2019 roku. Początek konferencji godz. 9:30. Zapraszamy.

Msza św. KrzyżmaLiturgia Krzyżma Świętego odbywa się w katedrze, gdzie przed południem w Wielki Czwartek gromadzą się kapłani wraz ze swoim ordynariuszem. Wyrażają przez to wzajemną jedność. W dniu dzisiejszym – 18 kwietnia o godz. 10:00 - w Katedrze św. Jakuba w Szczecinie wierni ze swymi pasterzami zgromadzili się na wspólnej modlitwie. Mszy świętej przewodniczył Jego Ekscelencja Ks. Abp Andrzej Dzięga – Ordynariusz Szczecińsko-Kamieński. Podczas liturgii kapłani odnowili przyrzeczenia kapłańskie i został dokonany obrzęd błogosławienia olejów. Oliwa stała się materią do sakramentu namaszczenia chorych, udzielania sakramentu chrztu i namaszczenia przyjmujących święcenia kapłańskie. Liturgia posługuje się olejem chorych, olejem katechumenów i olejem krzyżma. Ten ostatni jest mieszaniną naturalnej oliwy lub oleju roślinnego z Podczas homilii Ks. Abpawonnościami (najczęściej z balsamem). Krzyżmo różni się od pozostałych olejów swoim najszerszym zastosowaniem w Kościele i jest szczególnie uroczyście poświęcane. Używane jest przy chrzcie, bierzmowaniu i do święceń kapłańskich. Służy też do namaszczania ołtarza i ścian kościoła. W każdym przypadku namaszczania zachodzi bardzo wyraźna przemiana. Osoba czy jakiś przedmiot tracą swój dotychczasowy świecki charakter. Zostają włączone do sfery sacrum. Zaczynają pełnić inną, religijną funkcję. Warto o tym pamiętać, uczestnicząc w Wielki Czwartek we Mszy św. Krzyżma albo jednocząc się duchowo z duszpasterzami zgromadzonymi wokół biskupa w katedrze. Jesteśmy namaszczani przy chrzcie tym samym olejem, którym namaszcza się świątynię. Z jednej strony jest to powód do dumy, z drugiej do większej odpowiedzialności za tę nową godność.

Wielkanoc 2019

Wspólne EucharystiaJeszcze do niedawna wielu Polaków miało jedynie dostateczną wiedzę o istnieniu obozu niemieckiego w Ravensbrück, gdzie więzionych było ponad 40 tysięcy Polek. Nie były to kobiety z łapanek, ale więźniarki polityczne, zatrzymywane za działalność konspiracyjną, przynależność do Armii Krajowej. Były to świadome patriotki, działające na rzecz obrony kraju. Przez szereg lat nie można było o tym wspominać. Dopiero przed 20 laty, gdy ocalone Polki zwróciły się do miejscowego księdza proboszcza o odprawienie Mszy świętej, sprawa pamięci o tym tragicznym miejscu zaczęła żyć pamięcią. W roku 1997 udało się wmurować tablicę pamiątkową, którą podczas swePrzemarsz pod tablice pamięcigo pobytu w Berlinie poświęcił papież Jana Paweł II. Została ona później zdemontowana, a na murze obozu umieszczono tablice narodowe. Dopiero teraz, po przeszło 70 latach, mówi się o tym, co działo się w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück, o losie więzionych tam kobiet i prowadzonych na Polkach eksperymentach. Przed ośmiu laty dzięki Jego Ekscelencji Ks. Abp Andrzeja Dzięgi nastąpił rozwój form pamięci i troski o to miejsce. Wraz z nim zaczęli przybywać delegacje z różnych środowisk. Tak było i w tym roku. W dniu 14 kwietnia br. kolejny raz została zorganizowana pielgrzymka z udziałem kilku grup z Polski by w duchu modlitewnym wspominać to tragiczne wydarzenie z czasów II wojny światowej. W godzinach porannych ruszyliśmy w kierunku granicy niemieckiej. Około godz. 9:00 przybyliśmy do Ravensbrück udając się na tutejszy cmentarz, gdzie znajduje się między innymi zbiorowy grób części prochów kobiet więźniarek oraz grób chłopczyka Marka Rzewuskiego ur. 08.12.1944, który zginął z głodu 19.04.1945 roku. Fotogaleria poniżej tekstu.

Droga Krzyżowa OskarżenieCzas Wielkiego Postu to czas szczególnej refleksji i rozważań Tajemnicy Męki i Śmierci Chrystusa. Już po raz ósmy w ruinach Klasztoru Augustiańskiego w Policach - Jasienicy odbyło się 13 kwietnia br. Misterium Męki Pańskiej. W jego przygotowaniu zaangażowanych zostało ponad 130 aktorów i statystów oraz kilkanaście osób z obsługi technicznej. Organizatorami Misterium jest ks. kan. Waldemar Szczurowski – Proboszcz Parafii Rzymskokatolickiej pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Policach – Jasienicy, który idąc za sugestią Jego Ekscelencji Ks. Abpa Andrzeja Dzięgi - Metropolity Szczecińsko-Kamieńskiego wyrażoną przez kilku laty, podjął się w 2011 roku poraz pierwszy przygotowania Misterium. Znaczącą rolę w dziele tym pełni Dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 6 w Policach –Jasienicy na czele z jej Dyrektorem. Scenariusz i reżyseria są autorstwa Doroty Piekarskiej zaś muzykę opracował Piotr Broda. Misterium jest jednym z najważniejszych duchowych dni w ciągu roku. Przeżycie na żywo męki Chrystusa przedstawione w takiej formie jak Misterium w Jasienicy porusza i wzmacnia człowieka w wierze. Misterium odpowiada na duchową i artystyczną potrzebę mieszkańców nie tylko wierzących. Każdy ma okazję zatrzymać się i pochylić nad Tajemnicą Męki, Śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Godnym podkreślenia jest fakt, iż każdego roku zainteresowanie widowiskiem rośnie. Na trwające kilkadziesiąt minut Misterium przybywają osoby i grupy zorganizowane nie tylko z miejscowej czy sąsiednich parafii, ale przybywają osoby z całej Polski. Fotogaleria z Misterium poniżej tekstu.

Wyrzuty sumieniaKardynał Robert Sarah przestrzega stanowczo przed ideologią gender. W rozmowie z francuskim magazynem katolickim ,,La Nf'' powiedział, że Zachód odrzucił Boga i Jego dary, w tym kulturę i naturę człowieka. ,,Ludzie Zachodu są winni odrzucenia Boga. I nie tylko tego. Friedrich Nietzsche, którego można uznać za rzecznika Zachodu, ogłosił: <<Bóg umarł! Bóg jest martwy! I to my go zabiliśmy...>> My zabiliśmy Boga. W obliczu śmierci Boga Nietzsche chciałby go zastąpić profetycznym <<Supermanem>>'' - powiedział. Hierarcha uznał też, że Zachód, odrzucając Boga, odrzuca też ojcostwo, to znaczy - nie zgadza się na to, by być kulturowym spadkobiercą, otrzymywać dary od poprzednich pokoleń. ,,Ludzie Zachodu są przekonani, że otrzymywanie jest sprzeczne z godnością osób ludzkich. Ale ludzie cywilizowani są w fundamentalny sposób spadkobiercami, otrzymują historię, kulturę, język, imię, rodzinę. To właśnie odróżnia ich od barbarzyńców'' - stwierdził. Purpurat wskazał, że w powstałą pustkę wkracza ideologia transgenderyzmu. Nazwał ją ,,lucyferyczną odmową przyjęcia od Boga natury seksualnej''.

Razem o wolnościGeniusz ludzki może oddychać swobodnie tylko w atmosferze wolności. Historia wolnego człowieka nigdy nie jest pisana przez przypadek, ale przez wybór – jego wybór. Trzeba nam wprost powiedzieć, że wolność to nie brak zasad lecz możność wyboru. Sztuką jest więc do­konywanie prawidłowego wyboru. Bywa także, że wolność to nie tylko podjęcie własnej dro­gi życia, ale wolność to mnóstwo krętych dróg do przebycia. Tak bardzo walczyliśmy o wolność i niby prawo do wolności posiadamy. Mamy przecież wolność wyznania, wolność słowa, wolność wyboru. Przez wiele lat jako naród walczyliśmy z niewolą, a często stajemy się niewolnikiem z wyboru, niewolnikiem używek i wygód. Wiele cennych myśli zostało w dniu dzisiejszym wyartykułowane na temat wolności przez prelegentów – uczestników Ogólnopolskiej Konferencji NaukowBudować wspólnotęej na temat wolności jaka się odbyła w Stalowej Woli. Różne jej aspekty zostały ukazane m.in. na bazie szeroko pojętych kultur. Ks. dr Ashenafi Yonas z Etiopii przybliżył zagadnienie wolności tamtejszego Kościoła katolickiego. Natomiast ks. dr hab. Jozef Martin ze Słowacji podjął temat wolności Kościoła jako zasadnicza wartość chrześcijanina. Z kolei ks. dr Andrzej Konachowicz z Lubelskiego Instytutu Kultury Prawosławnej w Lublinie nakreślił granice wolności człowieka w aspekcie zbawienia. W podobnym tonie swoją refleksję na temat wolności zaprezentowali prelegenci z Ukrainy czy też innych środowisk naukowych, w tym także z Polski. Konferencja stała się wielką ucztą nie tylko naukową, ale także duchową.