• Foto-01.jpg
  • Foto-02.jpg
  • Foto-03.jpg
  • Foto-04.jpg
  • Foto-05.jpg
  • Foto-06.jpg
  • Foto-07.jpg
logo2

Światło nadzieiCo przede wszystkim oznacza nadzieja? Czy to, że złożone nam obietnice kiedyś się spełnią? Czy dotyczy to tylko wielkich obietnic – życia wiecznego – które składa nam Bóg?, czy także tych małych obietnic, które sobie czasami po ludzku składamy? Zapewne w każdej z tych sytuacji uruchamiamy nadzieję. Czym ona właściwie jest? To cnota, która mocno wiąże się z czekaniem, także z taką radością na to, co będzie na końcu. Myślę jednak, że nadzieja najbardziej widoczna jest w sytuacjach granicznych. A tych jest wiele, niemal codziennie. Ciekawym jest i to, że nadzieję kojarzymy z kolorem zielonym. Nieprzypadkowo z tym samym kolorem kojarzy się nowe życie. Bo nadzieja to właśnie szansa na nowe, lepsze życie. Każdy czas, także ten lipcowy, letni, wakacyjny, urlopowy jest czasem nadziei. Ileż to nadziei łączymy z tym czasem, z tym okresem roku. W sumie bywało z tym bardzo różnie. A ja wierzę w nadzieję! To nie żart. Ktoś zapyta – czego ona ma dotyczyć? Dotyczy naszego życia. Bowiem każdy dzień stwarza każdemu z nas okazję do spełnienia jakiejś nadziei. No chyba, że nie chcemy niczego nowego. Ja wierzę w nadzieję, ja ją mam i staram się nią dzielić.

Nadzieja jest jak cukier w herbacie, nawet jeśli mała – zawsze osłodzi życie. Człowiek nadziei z ufnością spogląda w przyszłość i oczekuje szczęśliwego jej spełnienia w wieczności. Żadna noc nie może być aż tak czarna, żeby nigdzie nie można było odszukać choć jednej gwiazdy. Pustynia też nie może być aż tak beznadziejna, żeby nie można było odkryć oazy. Wciąż warto pamiętać, przypominać i wołać, że w świecie pełnym nienawiści ciągle musimy mieć nadzieję, w świecie pełnym zła, wciąż musimy być pełni otuchy, w świecie pełnym rozpaczy, nadal musimy mieć odwagę, by marzyć, w świecie zanurzonym w nieufności, my ciągle musimy mieć siłę, by wierzyć. Przecież łatwiej jest budować charaktery silnych dzieci niż naprawiać złamanych ludzi. Ale i w tym warto mieć nadzieję.

Pogódź się z życiem, takim jakie ono jest. Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie. Trzeba mieć wiarę, trzeba mieć nadzieję. Bowiem droga do szczęścia jest prosta wystarczy uwolnić swoje serce od nienawiści, a umysł od zmartwień. Wystarczy żyć prosto, to znaczy niewiele oczekuj, dawaj wszystko. Wtedy rozproszysz słońce, zapomnisz o sobie, o swoich troskach. Bo tak naprawdę szczęście nie zależy od tego, co mamy, ale zależy od tego, jak się czujemy wobec tego i z tym, co mamy. Możemy być szczęśliwi z małym rzeczami i nieszczęśliwym z dużymi. Trzeba iść mądrze czyli powoli, bowiem ci, którzy pędzą, potykają się i upadają. A moja filozofia jest prosta: to nie moja sprawa, co ludzie o mnie mówią i myślą, bo ja jestem tym, kim jestem i robię to, co robię. Nie oczekuję niczego i akceptuję wszystko. I to sprawia, że życie jest o wiele łatwiejsze i piękniejsze. Bądźmy bohaterami swojego życia, a nie ofiarą. Ale czasem dobrze jest potrząsnąć drzewem przyjaźni, by zrzucić zgniłe owoce.

Amicus