• foto_nr_01.jpg
  • foto_nr_02.jpg
  • foto_nr_03.jpg
  • foto_nr_04.jpg
  • foto_nr_05.jpg
  • foto_nr_06.jpg
  • foto_nr_07.jpg

Religia i kulturaJednym z cudów współczesnego świata jest to, że mamy tak szeroki dostęp do rozmaitych, ciekawych kultur. Nie możemy jednak nigdy zapomnieć, że kultura nie może istnieć bez religii. W jakimś sensie kultura sublimuje się w religię, a religia wyraża się w kulturze. Kultura bez religii umiera. Warto sobie też uświadomić, że nauka kształtuje świat dla człowieka, a kultura kształtuje człowieka dla świata. Owa symbioza ma głębokie uzasadnienie zarówno w historii, jak i we współczesnej rzeczywistości. Przesłanie religijne, aby było jasne, bezpośrednie i komunikatywne, musi posługiwać się w szerokim zakresie językiem kultury. Natomiast kultura bez wartości katolickich jest niczym, pustką, echem tęsknoty i rozczarowani. Możemy z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że kultura bez religii jest okaleczona. Kultura czerpie z religii prawdy absolutne, pozwalające w pełni i ostatecznie wyjaśnić istotę człowieka w złożoności jego bytu. Nie ma i chyba nie było takiej cywilizacji, która pozbawiona byłaby pierwiastków religijnych. Stwierdzenie to wyraża zasadniczą prawdę o człowieku jako homo religiosus. Osoba tworzy kulturę i jest wychylona ku transcendencji. Zapewne nieco szerzej będą pochylać się nad tymi kwestiami uczestnicy Międzynarodowej Konferencji Naukowej zatytułowanej „Kultura – sztuka ludzkiego życia” zaplanowanej na 23 marca 2021 roku (wtorek) od godz. 9.00. Organizatorem konferencji jest Akademia Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu i Fundacja Campus w Stalowej Woli. Ostateczny termin zgłoszeń na konferencję mija 20.03.2021 roku o godz. 24:00. Zgłoszenia przesyłamy poprzez stronę internetową www.pedkat.pl zakładka KONFERENCJE, gdzie znajduje się "Karta zgłoszenia". Konferencja odbędzie się w systemie zdalnym. Osoba, która się zarejestruje na konferencję otrzyma specjalny link.

Problem wzajemnych stosunków zachodzących między religią i kulturą jest złożony i niejednoznaczny. Wynika to z kilku faktów: trudności w zdefiniowaniu obu dziedzin, różnorodności stanowisk, jakie w tej kwestii zna historia, a także problematyczności samego człowieka, podmiotu zainteresowań religii i kultury. Wśród uczonych zajmujących się problematyką religii istnieje zgoda co do tego, które zjawiska możemy uznać za religijne. Filozofia, teologia, psychologia, w sposób w miarę jednoznaczny wyodrębniają zaistniałe w przestrzeni kulturowej fakty religijne. Sprawa zaczyna się jednakże komplikować, gdy chcemy sprecyzować, zdefiniować to, co chwytamy niejako intuicyjnie. Fenomen religii jest tak bogaty i złożony, że trudno jest go adekwatnie ubrać w istotne słowa. Na koniec dodajmy jeszcze jedną rzecz. W kulturze europejskiej i nie tylko, obserwujemy coraz częściej ewidentną wrogość wobec chrześcijaństwa. Przybiera ona znamię swoistej nienawiści do Kościoła i stosuje bezwzględne metody mające na celu zniszczenie wszystkiego co chrześcijańskie. Ataki na religię najczęściej mają miejsce w mediach, życiu politycznym, sztuce oraz filozofii.

Współczesny Europejczyk chce tworzyć siebie, decydować o sobie, także na płaszczyźnie religijnej. Francuzi nazywają to zjawisko persona an devenir – człowiek stający się. Ode mnie zależy, czy będę wierzący czy niewierzący, chrześcijaninem czy ateistą. Błąd takiego ujęcia sprawy polega na tym, że nie tylko ode mnie, lecz także od istotnych czynników zewnętrznych. Nikt nie żyje w pustce aksjologicznej, prawnej, społecznej, religijnej. Przeciętny mieszkaniec starego kontynentu nie potrafi wybierać racjonalnie. Myli wolność ze swobodą wyboru, autonomią. Wybiera wartości religijne, duchowe pod wpływem uczuć, emocji, sugestii tzw. autorytetów medialnych. Z góry odrzuca chrześcijaństwo jako religię konserwatywną, zinstytucjonalizowaną, dwulicową. Nie na tym polega wolność religijna. Problem kultury zachodniej wyraża się właśnie w tym, że nie daje ona szansy Bogu, nie chce Go poznać i zrozumieć.

Amicus