• foto_nr_01.jpg
  • foto_nr_02.jpg
  • foto_nr_03.jpg
  • foto_nr_04.jpg
  • foto_nr_05.jpg
  • foto_nr_06.jpg
  • foto_nr_07.jpg
logo2

bp SchneiderNieustannie każdego dnia jesteśmy faszerowani informacjami na temat koronawirusa. Jednych już to irytuje, innych podnieca, jeszcze innych zachwyca. Przyczyny takich zachowań są dość zróżnicowane. Nie sposób polemizować w tym temacie szczególnie z tymi, którym brak zdrowego rozsądku w ocenie całego zjawiska. Już kilkakrotnie na tej stronie publikowane były teksty na ten temat autorstwa znanych autorytetów świata nauki. Dziś chcemy zaprezentować kolejną wypowiedź na ten temat Biskupa Schneidera – nota bene między innymi eksperta, specjalisty w dziedzinie masonerii. Publikacja nie ma na celu „nawracania” kogokolwiek na jakąś wyznaczona drogę, ale wydaje się, że koniecznym jest poznawanie głosu osób, które od wielu lat zajmują się zjawiskami społecznymi nurtującymi wielu z nas. Zatem może warto „przynajmniej się zastanowić” na treścią niżej zamieszczonego tekstu.

Bp Schneider: Reakcja na koronawirusa wskazuje, że buduje się masoński rząd światowy. Zdaniem biskupa Athanasiusa Schneidera reakcja na epidemię koronawirusa wydaje się przedstawiać „oznaki rządu światowego”. W wywiadzie, który udzielił Evie Doppelbauer z Gloria.tv, biskup Schneider wskazuje też na fakt, że nosząc maski na twarzy wyglądamy „przynajmniej zewnętrznie” wszyscy podobnie na świecie, co z kolei nasuwa skojarzenia z hasłem ugrupowań masońskich: „równość, wolność, braterstwo”. Zdaniem biskupa trudno przedstawić konkretne dowody na dążenie do wprowadzenia światowej dyktatury, przed którą ostrzega, gdyż „jeśli buduje się światową dyktaturę, to” jej twórcy „będą wystarczająco bystrzy, by nie dostarczać żadnych dowodów” i będą ukrywać „tak bardzo, jak to możliwe, swoje plany”. Mimo to istnieją „mocne wskazówki”, że wszystko „zmierza w kierunku rządu światowego.

Taką wskazówką według bp. Schneidera są słowa pewnej prominentnej osobistości, która stwierdziła 5 lat temu, że dla stworzenia światowego rządu potrzebna by była epidemia. Inną jest to, że „cały świat jest traktowany jak małe dzieci i udziela mu się reprymendy jak małym dzieciom w jednolity sposób – aż do najmniejszych szczegółów co do tego, jak się ubierać, tzn. by nosić maski na twarzy, jak można się poruszać, jaką odległość zachowywać – na całym świecie i w jednolity sposób!”.

Bp Schneider uważa, że „scenariusz, który ma wyraźne cechy rządu światowego” po prostu „rozwija się tuż przed naszymi oczami” i nie można temu zaprzeczyć, gdyż mamy na to właśnie „wyraźne wskazówki”. A są to także oznaki wprowadzania w życie koncepcji masońskich. Odwołując się do hasła „równość, wolność, braterstwo”, hierarcha dowodzi, że równość wyraża się przez noszenie upodobniających masek. Wolność z kolei według masonerii oznacza de facto „wyzwolenie od Boga i Jego przykazań”, a obecnie mamy „całkowite porzucenie naturalnych praw moralnych”.

Z kolei braterstwo według masonów to powszechne braterstwo, a tym samym także „równość wszystkich religii”. To braterstwo jest braterstwem na poziomie przyrodzonym, a nie tym, „co przyniosło nam chrześcijaństwo” jako „braciom w Chrystusie, dzieciom w Bogu”. Te wszystkie procesy oznaczają, że jako chrześcijanie będziemy w mniejszości, ale nie oznacza to zaniechania przez nas przekazywania i głoszenia naszej wiary oraz wyznawania jej. Jak przypomina Maike Hickson z „Life Site News”, bp Schneider jest ekspertem w dziedzinie masonerii i wskazywał już wcześniej na rolę, jaką odegrała ona w tzw. „rewolucji seksualnej” z lat 60-tych XX wieku i w promowaniu aborcji, „małżeństw” tej samej płci oraz eutanazji.

Amicus