• 20180306_114307.jpg
  • 20180506_202237.jpg
  • 20180507_184304.jpg
  • 20180508_113817.jpg
  • 20180508_140322.jpg
  • 20180509_151605.jpg
  • 20180510_092047.jpg
  • img_1167.jpg

Z wizytąW ostatnich dniach w wielu mediach społeczniościowych można było przeczytać tekst na temat misji i dzieł misyjnych, a to z racji obchodzonego w ostatnich dniach Światowego Dnia Misyjnego. Każdy człowiek w pewnym sensie nosi w sobie ducha misyjnego ukazując troskę o innych czy to na płaszczyźnie wiary, czy na płaszczyźnie działalności charytatywnej. Potrzeba ciągłego otwierania oczu i serca by dostrzegać tych, którzy oczekują na gesty życzliwości. Rozkrzewianie i pomnażanie dobra to ludzka powinność wpisana w naszą naturę. Warto podejmować ów głos wrażliwości ukierunkowany na horyzonty potrzeb drugiego człowieka. Doskonałą okazją poznania wielkich potrzeb misyjnych było spotkanie w dniu 28 października 2018 roku (niedziela) J. E. Ks. Abpa Andrzeja Dzięgi i ks. prof. Jana Zimnego z Ojcami Zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia w Łomiankach - O. Silvanus Simon Stock (Tanzania), O. Luca Bovio (Włochy), oraz O. Ashenafi Yonas Abebe (Etiopia).

Celem Zgromadzenia jest budowanie wspólnoty i pogłębianie chrześcijańskiej formacji. Służą częste temu podróże po całej Polsce podczas których głoszą rekolekcje, dają świadectwo i prowadzą misyjną animację. Każdego roku biorą udział w pieszym pielgrzymowaniu na Jasną Górę w grupie srebrnej z Warszawską Akademicką Pielgrzymką. Współpracują także z Papieskimi Dziełami Misyjnymi. Podczas spotkania Ojcowie wielokrotnie powtarzali: „Jesteśmy „rodziną”, grupą osób konsekrowanych i świeckich, które głoszą Ewangelię na świecie. To nie organizacja, ale prawdziwa rodzina. Chociaż w Kościele oficjalna nazwa to Zgromadzenie Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia (Missionari della Consolata), założyciel często powtarzał, że zgromadzenie musi być jak rodzina. Problemy na misjach, głoszenie Ewangelii w często trudnym kontekście powodują, że misjonarz potrzebuje wsparcia od współbraci, z którymi pełni misję. Dlatego konieczna jest rodzina. Ktoś, kto opuszcza naturalną rodzinę z powodu powołania misyjnego, musi być przyjęty przez inną duchową rodzinę, czyli właśnie zgromadzenie”.

Będąc kilka godzin na spotkaniu autentycznie można było przekonać się, że Misjonarze Matki Bożej Pocieszenia to rodzina osób konsekrowanych (kapłani i bracia), którzy mają jeden cel: ewangelizację narodów. Założycielem Zgromadzenia jest Bł. Józef Allamano, który ukochał Matkę Bożą Pocieszenia – patronkę Turynu, której wiernie służył do ostatnich chwil życia jako kustosz Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Bardzo chciał pracować na misjach w Afryce, ale ciężka choroba uniemożliwiała spełnienie tego pragnienia. Ks. Allamano, którego stan zdrowia w pewnym momencie był krytyczny, obiecał przed cudownym obrazem Matki Bożej Pocieszenia, że jeśli wyzdrowieje, to założy instytut misyjny Matki Bożej Pocieszenia. W niedługim czasie kapłan wyzdrowiał i według danej obietnicy, za zgodą władz kościelnych, 29 stycznia 1901 roku założył Zgromadzenie Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia. W chwili obecnej pracuje ponad 1000 Ojców ze Zgromadzenia w wielu zakątkach świata, głównie w Afryce.

Wspólne spotkanie którego celem, oprócz wymiany poglądów na tematy misyjne i im pokrewne, było podjęcie konkretnych wspólnych projektów, które będą realizowane na kilku płaszczyznach i wymiarach. Wzajemna otwartość gości spotkania i Ojców oraz wzajemna dobra wola, chęć wspólnej pracy – należy mieć nadzieję – przyniesie wymierne owoce dla dobra Kościoła, w tym dla młodzieży. Misjonarze Matki Bożej Pocieszenia - Missionari della Consolata, to ewangelizatorzy wielkiego serca, głębokiej wiary i płomiennego ducha.

Amicus