• 20180306_114307.jpg
  • 20180506_202237.jpg
  • 20180507_184304.jpg
  • 20180508_113817.jpg
  • 20180508_140322.jpg
  • 20180509_151605.jpg
  • 20180510_092047.jpg
  • img_1167.jpg

Samotnik dziśWielu wprost uważa, że idziemy przez ten świat samotnie, ale jeśli mamy szczęście, to przez jedną chwilę należymy do kogoś i ta jedna chwila pozwala nam przetrwać całe wypełnione samotnością życie. Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny. Ten czas jesienny, gdy pada deszcze lub prószy śnieg płatkami, smutno, gdy jesteśmy w duszy sami. Smutniej jeszcze, gdy trzeba iść drogą i nie widzieć prócz nieba nikogo. A najsmutniej, gdy droga daleka i nikt na końcu, prócz Boga, na nas nie czeka. Takie nastroje wielu towarzyszą. Co czynić by było inaczej? Na to pytanie zapewne odpowiedzą prelegenci organizowanej Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej zatytułowanej: „Samotność – odwieczny refren życia”, mającej się odbyć 20 listopada 2018 roku (wtorek) w Stalowej Woli, ul. Energetyków 11A. Organizatorem konferencji jest Akademia Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach i Fundacja Campus w Stalowej Woli przy współpracy z Międzynarodową Radą Pedagogów Katolickich i Instytutu Pedagogiki Katolickiej. Zapraszamy serdecznie wszystkich zainteresowanych tematyką samotności do czynnego udziału w konferencji. Czas zgłaszania udziału w konferencji trwa do 15.11.2018 roku do godz. 24:00.

Wielu z nas myśli o prawdzie, jakby była ona formułką, którą można zaczerpnąć z książki. Może warto pamiętać, że prawdę nabywa się za cenę samotności. Jeśli chcecie podążać śladami prawdy, musicie się nauczyć iść samotnie. Nie zawsze jest tak, że samotność jest tylko fanaberią młodości oraz tragedią starości. Ona kroczy za każdym z nas, a często i w nas. Samotność zaczyna się z chwilą, gdy człowiek nie ma osoby, której mógłby wyświadczyć dobro z potrzeby serca. Czy zatem nie ma nikogo wokół nas potrzebującego, oczekującego na naszą dobroć? Trudno by było w to uwierzyć. Wprawdzie człowiek mógłby żyć spokojnie przez całe życie. Ale chociaż sam mógłby wykopać swój własny grób, musi mieć kogoś, kto go pochowa. Jedyną rzeczą bardziej przygnębiającą od niemożności odnalezienia kogoś jest bycie nieodnalezionym. To w znacznym stopniu zależy od nas samych. Nie możemy pozostać całe życie na pustyni nawet żyjąc wśród tłumu ludzi. Może warto, byś szukał ludzi, otwierał się na nich, dawał im dobro a staniesz się bogaczem wielkiej miłości. Tak bywa.

Amicus