• fot-01.jpg
  • fot-02.jpg
  • fot-03.jpg
  • fot-04.jpg
  • fot-05.jpg
  • fot-06.jpg
  • fot-07.jpg
  • fot-08.jpg

Procesja do ołtarzaNależy zakładać, że nie wszyscy są wtajemniczeni w nomenklaturę odznaczeń, wyróżnień, godności. Jeszcze do dziś lansowany jest np. pogląd, iż pojęcie "nomenklatura" dotyczy grupy ludzi uprzywilejowanych przez władze, instancje partyjne, wyznaczonych na stanowiska kierownicze w instytucjach i urzędach państwowych. W tym przypadku, gdy chodzi o „Benemerenti” jest zupełnie inaczej. Wyjaśnijmy, że jest to odznaczenie honorowe ustanowione przez papieża Grzegorza XVI w 1832 roku, przyznawane za długoletnie i wyjątkowe zasługi dla Kościoła katolickiego, oddane wraz z rodzinami i społecznościami. W 1925 roku przyjęto, że medal będzie przyznawany w dowód uznania dla osóbzasłużonych w służbie Kościoła, zarówno cywilnych jak i wojskowych, świeckich i duchownych. Praktyka odznaczania przyjęła się w również Polsce. W dniu 11 listopada br. w Kapušanach o godz. 10:00 odbyła się Podczas Eucharystiiuroczystość odpustowa z racji na wspomnienie św. Marcina – patrona tejże parafii. Podczas uroczystej Mszy świętej, której przewodniczył Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Andrzej Dzięga – metropolita szczecińsko-kamieński, odznaczeniem „Benemerenti” został uhonorowany ks. dr hab. Jozef Martin – proboszcz parafii, a zarazem wielki i wierny Przyjaciel Polski i Polaków. Ze strony polskiej w uroczystości tej wziął udział przedstawiciel KUL w Stalowej Woli – ks. prof. Jan Zimny, który przed wręczeniem odznaczenia wygłosił specjalną laudację. W jednostce KUL ks. Jozef był wykładowcą i zapisał się, jako człowiek o otwartym sercu, wielkiej odpowiedzialności i życzliwości. Fotogaleria z uroczystości poniżej tekstu.

Była to pierwsza tego rodzaju uroczystość w tej parafii, która została zorganizowana w dowód wdzięczności za zasługi Księdza Profesora Jozefa dla Kościoła, dla Polski oraz ośrodków naukowych w Polsce, gdzie podejmował on działalność naukowo-dydaktyczną w różnym charakterze. Ponadto zawsze był i jest otwarty na obecność Polaków i współpracę. Drzwi jego serca i domu zawsze otwarte na duchownych, pracowników naukowych, profesorów, studentów pochodzących nie tylko z Polski. Jest to długa lista wdzięcznych osób za jego postawę nacechowaną przyjaźnią, za jego wielką dobroć, pomoc, radość, życzliwość. Ks. Jozef jest mocno związany z Polską, z wieloma ośrodkami naukowymi w Polsce, a tym samym z wieloma osobami, które zawsze z wielką atencją odnoszą się do osoby Księdza Profesora. Wielkim uznaniem cieszy się Ksiądz Profesor w gremiach naukowych, akademickich, studenckich.

W Święto Niepodległości Polski wraz z Księdzem Arcybiskupem wyraziliśmy w imieniu wielkiej rzeszy Polaków, którzy gościli w Jego progach domu, którzy poznali Go wpierw jako studenta KUL a potem UKSW, wykładowcę, przyjaciela - serdecznie podziękowanie, należytą wdzięczność:

- za piękne świadectwo życia, jako człowieka, kapłana mądrego i pokornego,

- za kapłaństwo księdza, które zawsze jest młode, radosne, pełne Bożego optymizmu,

- za umiłowanie Polski i Polaków,

- za wielką i nieustanną gościnność i serdeczność,

- za permanentną troskę o sprawy dobrych relacji słowacko-polskich,

- za bycie wyraźnym drogowskazem dla wielu studentów z Polski, szczególnie w okresie pracy jako wykładowcy na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II w Stalowej Woli,

- za ciągłe otwarte serce na obecność wędrujących szlakami Słowacji Polaków,

- za każde z uśmiechem wypowiedziane słowa „serdecznie zapraszam”,

- za wyrozumiałość, dobroć oraz pogodę ducha,

- za każde słowo i gest, które inspirowały i zachęcały innych do pracy (nie tylko naukowej),

- za bycie dobrym i wartościowym człowiekiem oddanym Bogu i ludziom.

W tym fragmentarycznym przedstawieniu postaci i działalności Księdza Profesora uwidacznia się to, co zostało wyżej przedstawione w odniesieniu do Jego osoby: bycie prawdziwym człowiekiem, racjonalne podejście do wielu ważnych spraw życiowych, kierowanie się rozumem, roztropnością i odpowiedzialnością za wypowiadane słowa i podejmowane obowiązki, zwłaszcza w pracy zawodowej, zawsze otwarty, radosny, uśmiechnięty i życzliwy. O dobroci Jego serca świadczy też przyjacielskie odnoszenie się do młodzieży akademickiej, która chętnie przybywa do Kapušan. Podziwiamy Jego bezpośredniość, ujmującą dobroć i osobistą kulturę, a przy tym poszanowanie drugiego człowieka. Jest Osobą niepowtarzalną, jedyną w swym rodzaju, wyodrębnioną spośród wielu, niepodzielną i niezgłębioną do końca, pełną tajemnicy, a przede wszystkim – jest z innymi i dla innych, odnosi się do każdego z wielkim szacunkiem.

W końcowej części laudacji, jaką wygłosił ks. prof. Jan Zimny, zostały skierowane w stronę Bohatera uroczystości słowa podziwu i życzeń: „Czcigodny Księże Profesorze, Drogi Księże Proboszczu, jesteś człowiekiem o międzynarodowym autorytecie. Taka jest prawda. Jeśli ktoś nie chce wyraźnie tego wyartykułować, to zapewne tylko dlatego, że jest zawstydzony Osobą Księdza Profesora. Prosimy i życzymy: pozostań nadal takim jak do tej pory, a więc człowiekiem i kapłanem o wielkim sercu i szerokich horyzontach myślenia, by poprzez Twoją Osobę zarówno Parafia Kapušany, ale i Słowacja były niczym Matka przygarniająca i kochająca swe dzieci. Niech dopełnieniem tego skromnie zarysowanego Twego portretu będzie wręczenie przez Jego Ekscelencję Księdza Arcybiskupa nagrody w postaci dyplomu „Benemerenti”.

Fotogaleria z uroczystości

Amicus