• 01.jpg
  • 02.jpg
  • 03.jpg
  • 04.jpg
  • 05.jpg
  • 06.jpg
  • 07.jpg
  • 08.jpg

UhornaSą takie krainy, są takie miejsca, gdzie trudno nie być przynajmniej raz na jakiś czas. Powody pobytu w tych miejscach mogą być bardzo różne. W ostatnich dniach byliśmy świadkami gromadzenia się w pewnych miejscach osób, które chciały uczcić wydarzenia historyczne. Są też inne powody dla których to miejsc wielu z nas podąża, czy to w formie zorganizowanej, czy indywidualnej. W miesiącu sierpniu jesteśmy świadkami wzmożonego ruchu pielgrzymkowego ukierunkowanego głównie na Jasną Górę. Bywają mniej znane, ale jakże ważne miejsca, w których gromadzi się dana wspólnota by również przeżyć duchowo pewną pamiątkę historio zbawczą. Do takich miejsc zapewne należy Úhorná, położona w południowej części Słowacji, na terenie diecezji rożniawskiej. To tu każdego roku w pierwszą niedzielę sierpnia wierni z całej Słowacji przybywają, by wziąć udział w trzydniowym czuwaniu modlitewnym na zakończenie którego sprawowana jest uroczysta liturgia Mszy świętej pod przewodnictwem miejscowy ordynariusza. Tak też było i w tym roku. Od soboty, to jest 05 sierpnia przybywały w duchu modlitwy do Úhornej z różnych zakątków Słowacji pielgrzymi, by zarówno w ciągu dnia jak i w nocy poprzez różne formy modlić się wspólnie. W dniu 06 sierpnia, w tym roku przypada Uroczystość Przemienienia Pańskiego. Ponadto uroczystość odpustowa stała się wielkim zaproszenie na godz.10:00, kiedy to została odprawiona pod przewodnictwem Jego Ekscelencji ks. bpa prof. Stanisława Stolarika – Msza święta z udziałem kapłanów i rzeszy wiernych. Miałem szczęście i radość, na zaproszenie Księdza Biskupa, uczestniczyć w tym modlitewnym wydarzeniu.

Już w sobotni poranek wyruszyłem w słowackie strony. Celów i założeń – oprócz pielgrzymkowego - było kilka. Po pierwsze spotkania i rozmowy w kilku ośrodkach i środowiskach na bieżące tematy m.in. współpracy naukowej i nakreślenie przyszłych planów i projektów w zakresie akademickim. Wpierw wizyta w Kapusanach, Prešovie, Levoč, Kľcovie. Natomiast w niedzielny poranek przyszedł czas by udać się w niecodzienne miejsce, miejsce „nasycone” modlitwą pielgrzymów nie tylko słowackich. To tam przed 214 laty wszystko się zaczęło. To tam lud wierny przekonany o szczególnej obecności Matki Bożej i cudownym źródełku udawał się corocznie na modlitwy w dzień wspomnienia Matki Bożej zwanej Matką Boża Śnieżną. Również i w tym roku nowy ks. bp prof. Stanisław Stolarik wraz z wiernymi diecezji w dniu 06 sierpnia o godz. 10.00 modlił się do Pani Śnieżnej. Będąc zaproszonym na to świętowanie miałem okazję bliżej poznać to szczególne miejsce, gdzie wielu doznało uzdrowienia na duszy i ciele

Program uroczystości był bardzo bogaty. Cała sobota - 05 sierpnia - wypełniona była wielką modlitwą, która została zwieńczona o godz. 18:00 uroczystą Mszą świętą, po której wierni, którzy przybyli na to miejsce z wielu stron Słowacji, rozpoczęli modlitewne czuwanie. Modlili się w różnych intencjach polecając w szczególny sposób sprawy Kościoła, sprawy pokoju na świecie. Po Mszy świętej nastąpił dalszy ciąg adoracji poprzez modlitwę różańcową, drogę krzyżową, śpiewy, adorację Najświętszego Sakramentu, która trwała przez całą noc. Właśnie o północy rozpoczęła się Droga Krzyżowa, zaś od godz. 2:00 śpiew młodzieży wypełniał nocną ciszę górskich wzniesień. Ponadto dalszy program czuwania miał na celu przygotowanie pątników na główne nabożeństwo, czyli uroczystą Mszę świętą o czym była wyżej mowa.

Natomiast w niedzielnej homilii ks. bp wielokrotnie nawiązywał do akcentów fatimskich jakie przeżywa dziś cały Kościół. Osobiście zachęcał wiernych by rozważali życie dzieci fatimskich i czerpali z ich życia wzór ducha maryjnego. Wsłuchując się w głębokie rozważanie miałem wrażenie, jako byśmy byli w centrum Fatimy – miejscu objawień. A swoje rozważanie ksiądz biskup rozpoczął od pewnego prozaicznego wydarzenia. Otóż pewien starszy człowiek sadzący drzewa owocowe zapytany został: po co sadzi drzewka, skoro i tak zanim wyrosną, pewno nie będzie spożywał owoców z nich. Odpowiedział: gdyby tak myśleli nasi ojcowie i praojcowie, nie mielibyśmy dziś owoców z których korzystamy. Trzeba więc – każdy z nas – zostawić po sobie coś, z czego korzystać będą następne pokolenia. Tak bywa i w sferze wiary, w sferze życia duchowego. Licznie zgromadzeni na błoniach górskich wierni, pomimo sowitego upału, bardzo aktywnie włączyli się w liturgię. Podczas liturgii Mszy świętej grupa ludzi młodych stworzyła piękny chór, który wzbogacił uroczystość nabożnym śpiewem. To świadectwo wiary zgromadzonych w Úhornej w słoneczną pogodę, w cichym zakątku górskim, stało się ikoną obecności Maryi darzącej lud swoim wstawiennictwem u Boga. Na zakończenie ks. bp podkreślił, że wielu z nas narzeka na to, że nie zawsze przychodzi Bóg w sposób wyraźnie odczuwalny, gdy na niego czekają, ale pamiętać należy, że Bóg zawsze przychodzi wówczas, gdy jest tego potrzeba. W najbliższych dniach zostanie na tej stronie zamieszczona cała homilia ks. bpa, która była ukazaniem historii człowieka wiary, człowieka Maryi w kontekście historii „Trójki” z Fatimy.

Pozostaje mi zachęcić Was - Drodzy Czytelnicy – do wymarszu w tamte urocze strony w duchu wiary i nadziei. Czas wakacyjny jako rekreacyjny czy urlopowy jest idealnym czasem na odwiedzenie tego miejsca i naładowaniu swoich „akumulatorów” na kolejne miesiące. Docierając do Uhornej można zapytać mieszkańców o szczegóły miejsca objawień, a oni chętnie wskażą drogę dotarcia do celu, która prowadzi dość krętymi górskimi szlakami. Przeżywszy sam kolejny raz udział w świętowaniu – zachęcam i mówię: warto ruszyć w drogę. Warto zaplanować jeszcze dziś, latem do Uhornej i bliżej poznać PANIĄ ŚNIEŻNĄ.

Liturgia

Liturgia Mszy świętej pod przewodnictwem J. E. Ks. bpa Stanisława Stolarika

Amicus