• 01.jpg
  • 02.jpg
  • 03.jpg
  • 04.jpg
  • 05.jpg
  • 06.jpg
  • 07.jpg
  • 08.jpg

StanyDziś, to jest 09 lipca 2017 roku w Stanach (jeszcze nie zjednoczonych) odbyły się uroczystości związane z patronem leśników - świętym Janem Gwalbertem. Ponieważ jest to moja rodzinna parafia nie mogę przejść obok tego wydarzenia obojętnie, nie zaznaczając tego faktu w kilku słowach. Kościół naucza, że każdy z nas powinien mieć duchowego opiekuna, który jest wsparciem, opoką, wzorem do naśladowania. Czasem śmiejemy się z tego, traktując istnienie duchowego patrona jako zabobon. Wierzymy często w magię internetu czy telewizji, wzorując się na celebryckich idolach. Owszem, każdy z nas ma własną filozofię życia, ale chyba też każdy, niezależnie od wiary i poglądów, wzywał kiedyś na pomoc jakiegoś świętego. Zwykle takim dyżurnym „adresatem westchnień” jest np. święty Antoni, św. Juda Tadeusz i inni. Jest jednak wokół nas wielu opiekunów, patronów, świętych. Patronem leśników, choć mam wrażenie mało jeszcze znanym, jest od 1951 roku święty Jan Gwalbert. To znana postać w Stanach - naturalnie nie w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej, lecz w Stanach położonych w województwie podkarpackim. Właśnie w miejscowości Stany, która jest położona w województwie podkarpackim, w powiecie stalowowolskim i na terenie gminy Bojanów, istnieje należąca do diecezji sandomierskiej, parafia rzymskokatolicka, której patronuje święty Jan Gwalbert.

O godz. 11:00 została odprawiona uroczysta koncelebrowana Msza święta, której przewodniczył ks. Dziekan Wiktor Ojrzyński – krajowy duszpasterz leśników. We Mszy świętej, w której oprócz parafian miejscowych, udział wzięły liczne delegacje z wielu Nadleśnictw z Polski. Po procesji i błogosławieństwie na zakończenie Mszy św. wszyscy mieli możliwość ucałowania relikwii św. Jana Gwalberta. Był to akt oddania czci Świętemu, a jednocześnie okazja do modlitwy skierowanej do Patrona Leśników. Po Mszy świętej na placu parafialnym odbyła się wspólna agapa. Był to czas dalszego wspólnego świętowania, przeżywania radości, i okazja do wzajemnego poznawania się. Z tej racji, że uroczystość odbywała się w ramach odpustu parafialnego, stąd w programie tego pięknego wydarzenia miały miejsce inne elementy duszpasterskie. Była to już kolejna coroczna uroczystość, która wpisała się na stałe w życie parafii Stany. Interesującym jest to, że coraz częściej w ciągu roku przybywa wielu pielgrzymów do tej świątyni, by pomodlić się do św. Jana Gwalberta. Warto dodać, że pierwszą szkołę leśnictwa założyli zakonnicy zgromadzenia jakie założył św. Jan Gwalbert. To jemu, jako młodemu chłopcu, gdy jako tułacz zatrzymał się wczesną wiosną (w marcu) w lesie pod drzewem na nocleg, Bóg sprawił cud, bo mimo klimatu zimowego, drzewo nocą otrzymało liście, które uchroniły świętego przed padającym wówczas w nocy intensywnym deszczem. Był to dla ówczesnego młodzieńca wyraźny znak, że Bóg ma go w swojej nadzwyczajnej opiece.

Kto uważa to za stosowne może zwrócić się do patrona leśników słowami starej modlitwy, którą znajdziemy w dziele Piotra Skargi: „Boże i Panie mój. Spraw miłościwie, abyśmy za wstawieniem się za nami świętego Jana Gwalberta, Opata, poleceni zostali miłosierdziu Twemu, i wszystko, czego własnymi zasługami otrzymać nie jesteśmy godni, za jego pośrednictwem dostąpili. Przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Amen.

Satysfakcja, prestiż, pieniądze, tego oczekujemy od swojej pracy. Drogi do tego celu prowadzą różne … Zainteresowanie zawodem nie przychodzi samo, czasem wystarczy osobisty kontakt z lasem, najczęściej potrzebna jest inspiracja. Okazji nie brakuje, jedną z nich może być promocja zagadnień i wydarzeń przyrodniczych. Tych w najbliższym otoczeniu i tych obchodzonych oficjalnie. Dzień Leśnika to święto ruchome, kalendarz ekologiczny najczęściej podaje datę 5 kwietnia. Różne kalendarze podają również inne daty, np. przy okazji święta środowiska. Wielu leśników na użytek własny identyfikuje się ze św. Hubertem - patronem myśliwych, obchodzonym 3 listopada. W czasie kwietniowego święta w całej Polsce trwa akcja sadzenia lasu, kraj zielenieje milionami młodych drzewek.

Leśnicy w społeczeństwie cieszą się sporym szacunkiem, chronią bogactwo przyrodnicze, dbają o bezpieczeństwo ekologiczne kraju. To duża odpowiedzialność, ale także satysfakcja z dobrze wykonanej pracy. Las to nie tylko miejsce dzikiej przyrody, środowisko życia wielu gatunków. To również obszar, gdzie każdy z nas aktywnie wypoczywa, poszukuje spokoju, inspiracji. W Służbie Leśnej kluczowym pracownikiem jest leśniczy, który sprawuje opiekę nad powierzonym obszarem, prowadzi zabiegi związane z gospodarką leśną. W tym celu musi zdobyć odpowiednie wykształcenie obejmujące zagadnienia z ochrony, hodowli, użytkowania i urządzania lasu, łowiectwa, ekologii, ochrony przyrody, prawa administracyjnego, zarządzania środowiskiem i zespołami pracowników.

Na gospodarkę leśną składają się działania związane z utrzymaniem trwałości drzewostanów w warunkach ich eksploatacji. Jest ona powadzona według zasad powszechnej ochrony lasów, ciągłości ich użytkowania. Ramy formalno - prawne tworzy ustawa o lasach, polityka leśna państwa, ustawa o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych, międzynarodowe konwencje. Znaczący wpływ na warunki prowadzenia gospodarki leśnej mają również przepisy ustawy o ochronie przyrody. Najczęściej deklarujemy dla niej szacunek, zdajemy sobie sprawę, że las rośnie dziesiątki lat, że można go zniszczyć w krótkim czasie. Świadczą o tym liczne przykłady, są miejsca na Ziemi, gdzie robi się to na skalę globalną. Życie wielu istnień jest zagrożone, na naszych oczach giną liczne gatunki roślin, grzybów i zwierząt. Najbardziej wymownym przykładem są lasy strefy tropikalnej poddane ludzkiej bezmyślności. Zielone płuca naszej planety nikną pod presją zysku za wszelką cenę.

Zagadnienia te leżą na sercu leśnikom, którzy starają się być blisko tam, gdzie bije tętno dzikiej natury … Nie jest to tylko indywidualne zainteresowanie, monitorowanie globalnych zjawisk. Sami nie mają bezpośredniego wpływu na te procesy, starają się jednak swoją pracę wykonywać z poświęceniem. Co prawda, nie odpowiadają za to, co ludzie wyczyniają w tropikach, to jednak poczucie misji każe im chronić środowisko, poczynając od najbliższego otoczenia. Dowodem na to jest hasło „myśl globalnie, działaj lokalnie", które towarzyszy leśnikom podczas szeregu inicjatyw na rzecz ochrony przyrody. Jeśli te próby nie wpływają na odwrócenie jej losów, zawsze możemy odwołać się do wyższej instancji. W końcu nad wszystkim czuwa cała rzesza świętych

 Jan Gwalbert, urodzony ok. 995 r. we Florencji, święty katolicki z rodziny florenckich patrycjuszy,  założyciel zakonu walombrozjanów. Otrzymał staranne wychowanie, ale prowadził hulaszcze życie. Po tym jak zabito jego brata, postanowił dokonać zemsty. Jak mówią przekazy, kiedy dopadł mordercę i dobył miecza, ten padł na kolana z błaganiem. To wydarzenie wywarło ogromny wpływ na zmianę jego postawy życiowej, przebaczył zbrodniarzowi i sam podjął pokutę. Wstąpił do zakonu benedyktynów, a jego cnoty sprawiły, że proponowano mu opactwo, którego jednak nie przyjął i pragnąc doskonalić się zamieszkał w odosobnieniu. W 1038 r. pod Fiesole zbudował klasztor, w którym mnisi żyli kierując się pierwszą regułą św. Benedykta. Razem z innymi zakonnikami opiekował się okolicznym lasem, sadził drzewa. W 1951 roku papież Piusa XII ogłosił go patronem leśników, jego relikwie znajdują się w świątyni jednej z parafii w Stanach, a wspomnienie obchodzone jest 12 lipca.

Długa droga prowadzi do poznania tajników przyrody, do zgłębienia sekretów zawodu leśnika. Choć nie przychodzi to łatwo, wielu nie rezygnuje, zwracając się do swych patronów. Leśnicy swego odkrywają na nowo, mogą temu posłużyć choćby coroczne obchody ich święta. Odwoływanie się do sfery sacrum to postawa sprzeciwu wobec profanum, jakim jest dewastacja naturalnego środowiska, życie jego kosztem. Szacunek dla autorytetów nie z tej ziemi, podziw dla niewytłumaczalnych zjawisk, przyciągają zainteresowanie nie tylko leśników ...

Procesja

Amicus