• foto_nr_01.jpg
  • foto_nr_02.jpg
  • foto_nr_03.jpg
  • foto_nr_04.jpg
  • foto_nr_05.jpg
  • foto_nr_06.jpg
  • foto_nr_07.jpg
logo2

3 Maja1. „Naucz nas być wolnymi”. Ambrozjańskie słowa hymnu Te Deum laudamus - wspaniałe dziedzictwo Kościoła pierwszych stuleci - rozbrzmiewały tu, w tej katedrze, w dniu 3 maja 1791 r. Dwa wieki temu. Nasi przodkowie, ci, którym zawdzięczamy dzieło Konstytucji w tym dniu uchwalonej pod przewodnictwem króla Stanisława Augusta, przynieśli owoc swych prac „przed Twe ołtarze”: „Święty Boże, Święty mocny, Święty a nieśmiertelny - Boże ojców naszych, Przenajświętszy nasz Ojcze”. W taki sposób dali wyraz przeświadczeniu, że Konstytucja, czyli Ustawa zasadnicza (Ustawa rządowa) jako dzieło ludzkie winna być odniesiona do Boga. On jest najwyższą Prawdą i Sprawiedliwością. Trzeba, aby prawo ustanowione przez człowieka, przez ludzki autorytet ustawodawczy, odzwierciedlało w sobie odwieczną Prawdę i odwieczną Sprawiedliwość, którą jest On sam - Bóg nieskończonego majestatu: Ojciec, Syn i Duch Święty.

Moja rodzinaCzy jeszcze można mieć wątpliwości i stawiać pytania: czym jest rodzina? Jestem świadomy, że dla wielu jest to pytanie otwarte, ale dla większości z nas jest pytaniem zamkniętym i odpowiedź na nie oczywista. Patrząc przez pryzmat historii na to pytanie i kwestie z nim związane nie ma żadnej wątpliwości, że rodzina była i jest najważniejszą komórką społeczną. Mam tu na uwadze głównie rodzinę jako rzeczywistość naturalną składającą się z rodziców (matki i ojca – kobiety i mężczyzny), dzieci oraz dalszych osób będących na linii koligacji. Z przykrością jednak należy zauważyć, że współczesny obraz rodziny ulega pewnemu wypaczeniu. Konsekwencje tego już widzimy na naszych oczach i to w wielu obszarach naszego życia. Burzenie prawdy o czymś fundamentalnym zawsze powoduje kryzys, nieszczęście, upadek, zniszczenie, a często i kataklizm. Dokąd więc zmierzamy? Ufam, że zbliżająca się i zaplanowana na dzień 25 maja 2021 roku (wtorek) godz. 9:00 Międzynarodowa Konferencja Naukowa pt. „Rodzina – uniwersalny mikroświat człowieka” będzie wspaniałą okazją do pochylenia się nie tyle nad zagadnieniem czym jest rodzina, ale jak ją chronić, ocalić? To jest ogromne wyzwanie i zadanie jakie stoi przed każdym z nas. Organizatorem konferencji jest także pewnego rodzaju rodzina a więc Akademia Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu i Fundacja Campus w Stalowej Woli. Ostateczny termin zgłoszeń do czynnego w niej udziału mija 22 maja 2021roku o godz. 24:00.Konferencja odbędzie się w systemie zdalnym.

Sport i co dalejPotencjał ukryty w sporcie sprawia, że jest on szczególnie ważnym narzędziem integralnego rozwoju człowieka oraz czynnikiem niezwykle przydatnym w procesie budowania społeczeństwa bardziej ludzkiego. Poczucie braterstwa, wielkoduszność, uczciwość i szacunek dla ciała - stanowiące z pewnością niezbędne cnoty każdego dobrego sportowca - przyczyniają się do budowy społeczeństwa, gdzie miejsce antagonizmów zajmuje sportowa rywalizacja, gdzie wyżej ceni się spotkanie niż konflikt, uczciwe współzawodnictwo niż zawziętą konfrontację. Każdy rodzaj sportu niesie z sobą bogaty skarbiec wartości, które zawsze trzeba sobie uświadamiać, aby móc je urzeczywistniać. Ćwiczenie uwagi, wychowywanie woli, wytrwałość, odpowiedzialność, znoszenie trudu i niewygód, duch wyrzeczenia i solidarności, wierność obowiązkom - to wszystko należy do cnót sportowca. Organizowana zdalnie Międzynarodowa Konferencja Naukowa na temat „Sport – wartość, zdrowie, rekreacja” w dniu 11 maja 2021 roku (wtorek) od godz. 9.00 przez Akademię Wojsk Lądowych imienia generała Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu i Fundację Campus w Stalowej Woli zapewne podejmie szeroki wachlarz zagadnień związanych z tym zagadnieniem. Warto podkreślić, że ostateczny termin zgłoszeń mija 08.05.2021 roku. Konferencja odbędzie sę w systemie zdalnym.

Carlo Maria Vigano 2Wasza ekscelencjo, poprzez powtarzane interwencje i działalność na różnych blogach odsłaniamy w każdy dostępny sposób apostazję, jaka szerzy się w Kościele, podobnie jak tyrania wprowadzana przez ideologię Nowego Porządku Świata, której hierarchia kościelna wydaje się być podporządkowana niemal zupełnie. Jakkolwiek są to zagadnienia bardzo poważne, to daje się też dostrzec podział jeszcze donioślejszy: ten, który dotyczy rodzin i przyjaciół. Przy całym poszanowaniu dla spraw świata i Kościoła, widać tu polaryzację, wskazującą na brak wzajemnego zrozumienia. Wygląda to tak, jak gdyby wyłoniły się dwie różne kultury, dwie różne antropologie, a nawet dwie różne wiary. A zatem: jak powinniśmy się zachować w tej sytuacji chcąc trwać w miłości do Prawdy?

Ma pan rację: ustanawianie Nowego Porządku rozpoczęło się pod pretekstem tak zwanej pandemii; sprawiono, że wielu odczuwa utratę wewnętrznego spokoju, a zło postrzegamy jako przytłaczające nas, coś, wobec czego czujemy się bezsilni. Zaostrza ono podziały i spory między członkami rodzin, krewnymi i przyjaciółmi. Bardzo często zasmuca nas widok sukcesów, jakie odnosi kłamstwo w przekonywaniu ludzi bliskich nam, których uważaliśmy za dojrzałych i zdolnych do odróżnienia dobra od zła. Trudno nam uwierzyć, że nasi przyjaciele dali się oszukać, rzekłbym wręcz – zahipnotyzować, na sygnał mediów głównego nurtu; lekarze, których uznawaliśmy za sumiennych, wydają się rezygnować z własnej wiedzy naukowej i porzucają racjonalne podejście na rzecz czegoś w rodzaju przesądu; znajomi, którzy jeszcze wczoraj potępiali grozę nazizmu i komunizmu, nie zdają sobie sprawy w jak wielkim stopniu groza tych dyktatur raz jeszcze zjawia się w jeszcze bardziej nieludzkiej i bezlitosnej formie, replikując na szeroką skalę eksperymenty rodem z obozów koncentracyjnych i pogwałcenie praw naturalnych światowej populacji. Trudno nam zrozumieć, dlaczego ksiądz z naszej parafii mówi do nas o Covidzie jakby to była plaga; że mer zachowuje się jak hierarcha; że sąsiad dzwoni na policję bo rodzina organizuje grilla na tarasie. Seniorzy, którzy kiedyś mężnie walczyli i ryzykowali życiem, są teraz (dosłownie) terroryzowani uleczalną grypą.

Wręczenie nagrodyWszelkie pozytywne działania zwykle znajdują uznanie ze strony społeczeństwa. Bywają jednak i takie, które budzą pewne emocje zwłaszcza, gdy komuś daleko do ducha działań, które podejmuje dana osoba. W ostatnim czasie zrodziła się godna uznania i podkreślenia oddolna inicjatywa ze strony Stowarzyszenia Absolwentów i Przyjaciół Wydziału Prawa KUL, nadania kolejnej Nagrody im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego za „szerzenie zasad katolickich”, w duchu „Deo et Patriae” (Bogu i Ojczyźnie) Abp. Andrzejowi Dziędze – Metropolicie Szczecińsko-kamieńskiemu. Uroczystość nadania tego znaczącego wyróżnienia odbyła się w Święto Chrztu Polski to jest 14 kwietnia 2021 roku, które zostało ustanowione przez Sejm w 2019 roku jako święto państwowe upamiętniające datowany na 14 kwietnia 966 rok, przyjęty przez księcia Mieszka I, chrzest Polski, który uważa się za symboliczny początek państwa polskiego i chrześcijaństwa w Polsce. Godny uwagi jest fakt, iż „Zarząd stowarzyszenia na posiedzeniu 20 listopada 2020 r. jednomyślnie postanowił przyznać nagrodę abp Andrzejowi Dziędze” – poinformował przewodniczący stowarzyszenia, prorektor KUL ks. prof. Mirosław Sitarz. To także świadczy o ogólnopolskim uznaniu nauczania, zaangażowania się Księdza Arcybiskupa w sprawy Kościoła i Ojczyzny. Nie często spotykamy się w przestrzeni publicznej z takim uznaniem i podkreśleniem zasług osoby. Inną kwestią jest, że ludzi małego formatu boli takie odznaczenie związane z wprost z jednoznaczną postawą w sprawach wiary, Kościoła i Ojczyzny jaką reprezentuje Laureat.

To moja OjczyznaPremier Australii Julia Gillard powinna zostać królową świata. To, co powiedziała, wymaga dużo odwagi i pewności siebie. Wszystkie kraje na świecie powinny mieć takich przywódców jak ona. Mówi: „Muzułmanie, którzy domagają się prawa szariatu, zostali poproszeni o opuszczenie Australii do środy, ponieważ Australia postrzega fanatycznych muzułmanów jako terrorystów. Każdy meczet zostanie przeszukany, a muzułmanie będą współpracować z nami w tym procesie. Wszyscy muzułmanie, którzy wyemigrowali inne kraje do Australii będą musiały dostosować się i zmienić zgodnie z naszym krajem i nie oczekiwać, że zmienimy się zgodnie z nimi. Jeśli nie mogą tego zrobić, najchętniej opuściliby Australię. Wielu Australijczyków martwi się, że możemy obrażać konkretną religię ... ale zapewniam mieszkańców Australii, że cokolwiek się dzieje, ma na celu poprawę Australii i jej mieszkańców.

Triduum PaschalneUniesieni Bożą radością weszliśmy w okres Wielkiego Tygodnia, a tym samym w okres bezpośredniego przygotowania do Świąt Wielkanocy, w którym Kościół zaprasza nas na nowo do kontemplacji Chrystusa w Tajemnicy Jego Męki, Śmierci i Zmartwychwstania oraz do przyśpieszenia kroku w głoszeniu słowem i życiem Wielkanocnego Orędzia, ludziom Nowego Tysiąclecia. Z drugiej strony Wszyscy oczekujemy i tęsknimy za miłością, pokojem, radością, które są tak bliskie i cenne każdemu człowiekowi. Wielu oczekuje w tym szczególnym czasie choćby drobnego gestu, pamięci i życzliwości ludzkiej. Niektórzy tęsknią za rodzinnymi spotkaniami, byciem ze sobą, ładem społecznym, aby nie brakowało nam bezpieczeństwa w każdym aspekcie. Nade wszystko nam Wszystkim potrzeba nadziei lepszego jutra.

TęsknotajpgA może w ten czas planowanych odwiedzin, wizyt - niżej zamieszczony wiersz wniesie w nasze życie szczyptę radości, nadziei, optymizmu? Jego treśc tak bliska dziś wielu z nas - nie tylko wnukom, babciom - ale nam wszystkim. Słowa poruszające i ukazujące dzisiejszą rzeczywistość. Warto przekazać ów wiersz tym z którymi łączą nas bliskie więzi, relacje, a nade wszystko pokrewieństwo. Życzę zatem dobrej lektury i właściwych reakcji - odpowiedzi na treści w niej zawarte.

Może jestem mały,
Niewiele rozumiem,
Jednak co pomyślę,
Głośno mówić umiem.
      Chciałem się poskarżyć!
      Tobie przecież mogę...
      Bo mnie zawsze słuchasz
      I znasz moją trwogę.
Wczoraj gdy płakałem,
Że za szkołą tęsknię,
Tata mi powiedział,
Że to nie jest męskie.